Reklama

Sursum corda

W światłach Watykanu

Niedziela Ogólnopolska 24/2004

Na audiencji u Ojca Świętego, 30 maja 2004 r.

Na audiencji u Ojca Świętego, 30 maja 2004 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczną uroczystość Zesłania Ducha Świętego dane mi było obchodzić, wraz z małą grupą redakcyjną, w Rzymie. Na Placu św. Piotra braliśmy udział w Nieszporach przed Zesłaniem Ducha Świętego. Przybyło wiele grup modlitewnych, w tym charyzmatycznych, przybyli kardynałowie, biskupi, przedstawiciele ruchów, księża. Ojciec Święty przewodniczył liturgii Nieszporów i wygłosił homilię. Byliśmy urzeczeni pięknym nabożeństwem papieskim. Następnego dnia uczestniczyliśmy także w spotkaniu modlitewnym z Ojcem Świętym, a później zostałem przyjęty przez Jana Pawła II. Papież, będący w dobrej kondycji fizycznej, przygotowywał się wtedy do podróży do Szwajcarii. Był u Ojca Świętego także bp Jan Ozga z Kamerunu, Polak. Rozmowa toczyła się głównie na tematy misyjne. Jan Paweł II z wielkim zainteresowaniem dowiadywał się o różnych sprawach.
Wieczorem Ojciec Święty przyjmował jeszcze inne grupy, nie tylko polskie. Każdy z naszej czteroosobowej ekipy mógł osobiście podejść do Ojca Świętego. Prosiłem Jana Pawła II o błogosławieństwo dla Czytelników Niedzieli, dla naszej redakcji. Ojciec Święty spełnił moją prośbę. Z radością więc przekazuję wszystkim modlitewne przesłanie Ojca Świętego wraz z jego błogosławieństwem.
Każdy pobyt w Rzymie jest wielkim przeżyciem. Przede wszystkim dlatego, że przychodzimy do grobów dwóch największych Apostołów, do miejsca ważnych dla chrześcijaństwa wydarzeń i miejsca wielkiej modlitwy. Ogromne wzruszenie ogarnia pielgrzymów przy relikwiach bł. Jana XXIII: można zobaczyć jego twarz, ręce, ornat. Wielu ludzi modli się dzisiaj przy relikwiach Papieża Dobroci.
Bazylika św. Piotra jest nieustannie pełna ludzi. Oczywiście, zachowywane są wszelkie środki ostrożności, ale pomimo tego wielka rzesza ludzka każdego dnia nawiedza tę świątynię. Jedni modlą się, drudzy zwiedzają i podziwiają jej wspaniałości. Zawsze daje się zauważyć wielkie zainteresowanie Pietą - rzeźbą Michała Anioła. Oblegana jest również kaplica Najświętszego Sakramentu. Cała Bazylika budzi tę świadomość, że tu jest Piotr. To bardzo ważne miejsce dla Kościoła powszechnego. Przeżywa się tu jego wielkość i koloryt, wielokulturowość, wielonarodowość. Z tego powodu Rzym jest miastem powszechnym, gdzie wszyscy czują się dobrze, bo włączeni są w powszechność Kościoła.
My również jako reprezentacja redakcji Niedzieli mieliśmy to poczucie powszechności Kościoła. Niedziela bowiem chce służyć Kościołowi, wszystkim sprawom, którym poświęca swój czas i swoje intencje Ojciec Święty Jan Paweł II. Jednocześnie pamiętamy, że Jan Paweł II - Następca św. Piotra - to Papież Polak. Ojciec Święty tak wspaniale umie łączyć tę przynależność do jednego narodu ze służbą Kościołowi powszechnemu. Przyjmuje biskupów i innych przedstawicieli z całego świata, ale tak bardzo serdecznie pamięta o Polsce, o swoich dawnych przyjaciołach, biskupach, kapłanach. Każde spotkanie z nim ma klimat rodzinności, serdeczności, zainteresowania gościem. Ojciec Święty zawsze jest bardzo skupiony, uważnie słucha swoich rozmówców. W niektórych momentach włącza się krótkim zdaniem, które wyraża jego analizującą refleksję. Widać też, że ma bardzo dobrą pamięć, pamięta np. o wydarzeniach i problemach afrykańskich, i to w szczegółach, pamięta nazwiska, co budzi zawsze podziw, bo przecież wymaga to niezwykłego umysłu i serca. Zawsze jest też rozmodlony, a ta modlitwa dotyczy bieżących spraw, które są przedmiotem jego zamyślenia i troski.
Jestem bardzo wdzięczny Ojcu Świętemu za to, że w tym pięknym liturgicznym czasie mogliśmy być razem z nim, że mogliśmy uczestniczyć w papieskich nabożeństwach. Dziękujemy za błogosławieństwo dla nas wszystkich i dla dzieła, które prowadzimy.
Umocnieni Twoim, Ojcze Święty, świadectwem, chcemy spalać się z miłości do Chrystusa i Jego Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Twarzą w twarz z Michałem Aniołem. Trwają prace konserwatorskie przy „Sądzie Ostatecznym”

2026-02-28 18:23

[ TEMATY ]

Sąd Ostateczny

Michał Anioł

prace konserwatorskie

twarzą w twarz

Włodzimierz Rędzioch

"Sąd Ostateczny" w Kaplicy Sykstyńskiej

Sąd Ostateczny w Kaplicy Sykstyńskiej

Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:

W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję