Częstochowa może poszczycić się gronem wybitnych twórców kultury, którzy tu rozpoczynali swoją artystyczną drogę. Jednym z nich jest kompozytor i pedagog - Sławomir Stanisław
Czarnecki, obchodzący w tym roku podwójny jubileusz: 35-lecia pracy twórczej i 30-lecia pracy pedagogicznej. Jubilat spotkał się ze swoimi przyjaciółmi, wychowankami i współpracownikami
na uroczystym koncercie zatytułowanym Mistrz i jego uczniowie, który odbył się 30 listopada 2003 r. w wypełnionej po brzegi Sali Koncertowej warszawskiej Akademii Muzycznej
im. F. Chopina.
Uroczystość miała szczególny wymiar. Na koncercie zaprezentowano bowiem dzieło Jubilata oraz utwory jego uczniów i absolwentów z Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych nr 1 im.
J. Elsnera w Warszawie.
Sławomir St. Czarnecki jest absolwentem Państwowych Szkół Muzycznych w Częstochowie, w klasie fortepianu Aliny Jędrzczak. Kompozycję studiował w Państwowej Wyższej
Szkole Muzycznej w Warszawie, w klasie Piotra Perkowskiego i Romualda Twardowskiego, a następnie u Oliviera Messiaena w Paryżu. Od czasu
ukończenia studiów Sławomir Czarnecki zyskał międzynarodową renomę jako kompozytor, zdobywając wiele nagród i wyróżnień i mając wykonania na wielu prestiżowych festiwalach w kraju
i za granicą. Jako pedagog od 30 lat związany jest z Zespołem Państwowych Szkół Muzycznych nr 1 im. J. Elsnera w Warszawie, gdzie prowadzi propedeutykę kompozycji
i działa jako energiczny organizator i społecznik.
Pierwszą część koncertu wypełniły utwory uczniów S. Czarneckiego, a drugą dzieło Mistrza - dedykowana żonie Teresie Msza Jasnogórska na sopran, bas, chór mieszany i orkiestrę
op. 37 - kompozycja, której prawykonanie miało miejsce 2 maja 2000 r. w Bazylice Jasnogórskiej, podczas inauguracji liturgicznej X Międzynarodowego Festiwalu „Gaude Mater”
w Częstochowie.
W koncercie udział wzięli uczniowie i absolwenci szkoły muzycznej im. J. Elsnera, w tym Chór Żeński Szkoły Muzycznej II stopnia pod dyrekcją Katarzyny Sokołowskiej oraz Orkiestra
„Forum Ensemble”, założona przy wspomnianej szkole i prowadzona przez Miłosza Bembinowa. Śpiewał także Chór Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie pod
dyrekcją ks. prof. Kazimierza Szymonika. Partie solowe w Mszy wykonali: Małgorzata Armanowska - sopran i Czesław Gałka - bas.
Na uroczystość przybył podprzeor Jasnej Góry - o. Sebastian Matecki, który złożył Jubilatowi życzenia w imieniu całej społeczności Klasztoru Jasnogórskiego, oraz Małgorzata Nowak
- dyrektor Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater” w Częstochowie, która przekazała życzenia od Prezydenta Miasta Częstochowy Tadeusza Wrony.
Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.
Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
Peru: kardynałowie i biskupi klęczą przed rolnikami – ofiarami Sodalicio
2026-05-24 21:45
Vatican News
Vatican Media
Przedstawiciele Kościoła w Peru uklękli przed „campesinos” rolnikami zgromadzonymi w Catacaos, niedaleko Piury, Od lat domagają się zadośćuczynienia za wykorzystywania seksualne, szykany i wywłaszczenia, jakich doznali ze strony członków Sodalitium Christianae Vitae, wspólnoty kościelnej rozwiązanej w 2025 roku przez Papieża Franciszka. „Powinniśmy byli przyjechać tu wiele lat temu” –powiedział obecny tam watykański komisarz ks. Jordi Bertomeu z Dykasterii Nauki Wiary.
Kardynałowie, biskupi i kapłan delegowany przez Watykan — wszyscy uklękli przed rolnikami na znak prośby o przebaczenie i pojednanie, które przyszły zbyt późno. Był to gest głęboko symboliczny, a zarazem poruszający, który miał miejsce 23 maja, przed ołtarzem parafii San Juan Bautista w Catacaos, miasteczku położonym kilka kilometrów od Piury, na północy Peru - informuje Vatican News.
Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach
Nasza jubileuszowa wędrówka doprowadziła nas przed oblicze Matki, która od ośmiu wieków spogląda na pątników z wysokości wambierzyckiego wzgórza. Dziś, w Dzień Matki, nasze kroki kierujemy do tej monumentalnej bazyliki, która niczym serce tętni miłością do Królowej Rodzin. Pod czujną opieką synów św. Franciszka, to sanktuarium staje się dziś domem dla wszystkich matek, które przynoszą tu swoje dziękczynienia, i dla dzieci, które chcą zawierzyć swoje mamy najczulszemu z Serc.
Kiedy wchodzimy po 57 stopniach, symbolizujących wiek Maryi w chwili Jej wniebowzięcia, docieramy do centrum kultu – maleńkiej, zaledwie 28-centymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonana z drewna lipowego, przedstawia Maryję trzymającą małego Jezusa, który w rączkach dzierży owoc granatu – symbol życia i płodności. Choć figurka jest skromna rozmiarem, bije z niej potęga królewskiej godności. To przed nią od wieków klękają matki, prosząc o cierpliwość, siłę i miłość, której wzór odnajdują w tej, która „wszystkie te sprawy zachowywała w swoim sercu”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.