Reklama

Rekolekcje przed maturą

Niedziela płocka 8/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co zrobić, aby dobrze przygotować się do matury? To pytanie, które stawia sobie ok. 10 500 tegorocznych maturzystów diecezji płockiej, zapewne znajduje różne odpowiedzi. Dla wielu młodych ludzi jedną z takich odpowiedzi jest udział w rekolekcjach. Czyżby potwierdzało się przysłowie, że kiedy trwoga, to do Boga? Chyba raczej nie, bo na trwogę jeszcze za wcześnie, za to na przeżycie głębokiego spotkania z Bogiem ten czas jest jak najbardziej właściwy.
O tym, że w ramach przygotowań do egzaminu dojrzałości warto przeżyć rekolekcje przekonało się już w okresie ferii zimowych ponad 300 tegorocznych maturzystów. Od 29 stycznia do 7 lutego odbyło się ogółem 8 zaplanowanych rekolekcji organizowanych przez Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej Płockiej. Najwięcej grup przeżywało swoje skupienie w Płocku (trzy z nich - w sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Starym Rynku oraz jedna w domu sióstr pasjonistek); po dwie przybyły do Katolickiego Centrum Formacji w Sikorzu i do Ośrodka Charytatywno-Szkoleniowego Caritas w Popowie.
W programie trzydniowego pobytu znalazły się konferencje służące pogłębieniu doświadczenia wiary, spotkania w małych grupach, spowiedź, a także spotkania poświęcone przygotowaniu się do założenia rodziny oraz poznaniu daru powołania kapłańskiego i zakonnego. Do wielu grup przybywał także bp Roman Marcinkowski. Ksiądz Biskup, spotykając się z maturzystami, podkreślał, że ich decyzja przyjazdu na rekolekcje jest już znakiem dojrzałości i odwagi wiary. Zachęcał przy tym uczestników rekolekcji do wytrwałości w kształtowaniu w sobie postawy wierności Chrystusowi, a także życzył wszystkim zdania matury oraz odważnych i mądrych życiowych wyborów.
Przygotowanie 8 tur rekolekcji to duży wysiłek organizacyjny - zauważa ks. prał. dr hab. Ryszard Czekalski, dyrektor Wydziału Katechetycznego. Biorąc jednak pod uwagę, że dla ludzi młodych jest to doświadczenie wyjątkowe, które będzie z pewnością owocowało jeszcze przez wiele lat w ich życiu, warto ten trud podejmować - zaznaczył ksiądz dyrektor. Na klimat samych rekolekcji znaczący wpływ miały oddanie i otwartość, z jaką realizowali swoje zadania księża prowadzący poszczególne turnusy: ks. dr Cezary Bodzon, ks. Piotr Grzywaczewski, ks. Michał Fordubiński, ks. Andrzej Janicki, ks. Jarosław Kamiński, ks. Robert Kamiński, ks. Paweł Niewinowski oraz ks. Adam Zaborowski. Większość z tych księży już po raz kolejny prowadziło takie rekolekcje dla młodzieży maturalnej, co dodatkowo wpływało na owocność całej akcji - podkreślił ks. Czekalski. Sami księża zwracali uwagę na skupienie ludzi młodych, ich przeżywanie spowiedzi, a także potrzebę rozmawiania na różne trudne tematy.
W czasie rekolekcji pomocą służyły młodzieży także siostry zakonne ze zgromadzeń Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny oraz Sióstr Pasjonistek. Do każdej z grup dotarli także na spotkania powołaniowe księża profesorowie i klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. Posługą spowiedników służyli księża pracujący w Kurii diecezjalnej, księża emeryci zamieszkali w Płocku oraz pracujący na parafiach. Swoim doświadczeniem oraz fachową radą dzieliły się panie zaangażowane w poradnictwie rodzin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

[ TEMATY ]

kapłan

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję