Reklama

350-lecie ślubów króla Jana Kazimierza przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w archikatedrze we Lwowie, 1 kwietnia 1656 r. (3)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wizerunek Matki Bożej Łaskawej jest dziełem Józefa Szolc-Wolfowicza, geometry miejskiego ze Lwowa. Namalowany został w 1598 r. na desce sosnowej (61,2 x 44,5 cm), jako obraz nagrobny dla jego wnuczki Katarzyny Domagaliczówny, pochowanej na cmentarzu przy murze zewnętrznym archikatedry. Obraz przedstawia Matkę Bożą siedzącą wśród obłoków w otoczeniu aniołów i trzymającą na prawym kolanie stojące Dzieciątko Jezus. Dwaj aniołowie podtrzymują koronę nad głową Maryi. Postać Bogurodzicy widnieje nad panoramą Lwowa z końca XVI wieku. U dołu obrazu klęczy dziewczynka (Katarzyna) i chłopiec z różańcem w ręku (Inga Płatowska-Sapetowa, Cudowny Obraz N. P. Maryi Łaskawej z Archikatedry Lwowskiej, Rzeszów 1991, s. 7-9; Stanisław P. Makara, Karty z dziejów historii kościoła parafialnego w Lubaczowie, Teraz, Lubaczów 1998, nr 4, s. 7).
Wizerunek Maryi wisiał najpierw nad grobem Katarzyny, a następnie został umieszczony w murowanej kaplicy, wzniesionej na tym miejscu przez Domagaliczów, w latach 1643-45. Przed tym obrazem gromadzili się licznie wierni, zanosili modlitwy i doznawali łask. Matce Bożej Łaskawej lwowianie zawdzięczali ocalenie miasta podczas oblężenia przez Bohdana Chmielnickiego w 1648 r. Dziękowali Jej także, w obecności króla Jana Kazimierza, za zwycięskie bitwy oręża polskiego pod Zborowem w 1649 r. i Beresteczkiem w 1651 r. 11 maja 1765 r. arcybiskup Wacław Hieronim Sierakowski (metropolita lwowski, w latach 1760-80) przeniósł obraz Maryi z kaplicy Domagaliczów do wnętrza archikatedry. Gdy przekonał się o doznawanych przed nim łaskach, uznał go, mocą dokumentu z dnia 28 kwietnia 1766 r., za „cudowny i prawdziwie łaskawy”, a 12 maja 1776 r. dokonał jego koronacji. Wówczas też ustanowił „Bractwo pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Łaskawej” (ks. Szczepan Szydelski, Słów kilka o obrazie Najśw. Maryi Panny Łaskawej w katedrze lwowskiej, Lwów 1906, s. 64, 69; Ku czci Królowej Korony Polskiej, Lwów, 1910, s. 8-14).
Obraz Matki Bożej Łaskawej był świadkiem pierwszego polskiego Kongresu Mariańskiego w 1904 r. i obchodów 250. rocznicy ślubów Jana Kazimierza w 1906 r. we Lwowie.
Kult Maryi w archikatedrze lwowskiej trwał nieprzerwanie do 1945 r. W następstwie układów politycznych w Jałcie (1945) i związanego z tym przesiedlenia ludności polskiej z ZSRR do Polski w nowych jej granicach, obraz został wyjęty z ołtarza głównego przez ks. M. Kumalę oraz ks. W. Tarnogrodzkiego i ukryty w obawie przed zniszczeniem. W jego miejsce wstawiono kopię z sukienką uszytą z materiału. W kwietniu 1946 r. arcybiskup Eugeniusz Baziak, metropolita lwowski (w l. 1944-62, zmuszony do opuszczenia Lwowa) zabrał ze sobą cudowny wizerunek do Polski. Obraz nie był udostępniony do kultu publicznego do 1974 r. Przez pewien czas był przechowywany w Krakowie, następnie w Tarnowie, a po śmierci abp. Baziaka - w Kurii Arcybiskupiej w Lubaczowie. 3 marca 1974 r. biskup Marian Rechowicz (administrator apostolski archidiecezji w Lubaczowie, w latach 1973-83) umieścił obraz w miejscowej prokatedrze. Srebrna sukienka i korony z XVIII wieku pozostały w ukryciu.
Obraz Matki Bożej Łaskawej, po wielokrotnym przemieszczaniu go z miejsca na miejsce, uległ częściowemu uszkodzeniu. W związku z tym bp Rechowicz oddał go do konserwacji, którą przeprowadził, w latach 1978-83, doc. Józef Nykiel, dziekan Wydziału Konserwacji Zabytków w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Po renowacji wizerunek, z dwiema kopiami, powrócił do Lubaczowa. Dla obrazu złotnik z Krakowa Adam Komorowski wykonał dwie złote korony. 16 lutego 1983 r. bp Rechowicz zwrócił się z prośbą do Papieża Jana Pawła II o rekoronację wizerunku (Andrzej J. Tomaszewski, Życie i działalność Księdza Biskupa Mariana Rechowicza 1910-1983, Wrocław 1987, mps, s. 72). Aktu tego dokonał Ojciec Święty w niedzielę, 19 czerwca tego roku, na Jasnej Górze. Przed nałożeniem koron powiedział: „Mam włożyć papieskie korony na skronie Jezusa i Maryi w obrazie z Lubaczowa... Z najwyższym wzruszeniem ozdabiam papieskimi koronami ten wizerunek, który był świadkiem ślubów Jana Kazimierza w katedrze lwowskiej w 1656 r., wizerunek, przed którym Bogarodzica została po raz pierwszy nazwana Królową Korony Polskiej, a naród nasz zobowiązał się do «nowego i gorliwego poświęcenia się na służbę» swej «Najmiłosierniejszej Królowej»” (Przemówienie Ojca Świętego przed koronacją obrazów Matki Bożej, L’Osservatore Romano, wyd. pol., 1983, nr 1, s. 23). Podczas uroczystości delegacja z archidiecezji w Lubaczowie złożyła Papieżowi w darze szkatułkę z płaskorzeźbą przedstawiającą śluby Jana Kazimierza we Lwowie (Obraz Najświętszej Panny Łaskawej, tamże, s. 2, 31).
Ozdobiony koronami obraz Matki Bożej Łaskawej został przewieziony do kaplicy Kurii Arcybiskupiej w Lubaczowie, a 20 czerwca tego roku przeniesiono go w procesji do miejscowej prokatedry, gdzie odbyło się jego uroczyste powitanie.
Mszę św. celebrował bp M. Rechowicz, który wygłosił też okolicznościowe kazanie (Kurenda, Lubaczów, 1983, mps, s. 18-9, 21). 28 czerwca przed cudownym obrazem bp Rechowicz udzielił święceń kapłańskich czterem diakonom archidiecezji, a wśród nich piszącemu te słowa. Natomiast 3 lipca odprawił Mszę św. z okazji swego złotego jubileuszu kapłaństwa (Kurenda, Lubaczów, 1983, mps, s. 6, 21). Wkrótce potem obraz, „ze względu na trwającą rozbudowę kościoła prokatedralnego, umieszczono tymczasem w kaplicy zastępczej”, tj. w kaplicy Domu Biskupiego. Od tamtego czasu w prokatedrze, a dziś w konkatedrze, widnieje jego kopia z koronami papieskimi. Natomiast cudowny obraz, po kolejnej konserwacji w latach 1997-98, złożono w skarbcu katedry na Wawelu (Bp Mariusz Leszczyński, Z kart historii Administratury Apostolskiej w Lubaczowie i Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, Biuletyn Muzeum Diecezjalnego, Zamość 1999-2000, nr 3, s. 39-41, 44; Tadeusz Kukiz, Madonny Kresowe, cz. 1, Warszawa 2000, s. 115; Informacja abp. Stanisława Dziwisza z Krakowa, przekazana ustnie biskupom podczas 334. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, Warszawa, 31 stycznia 2006).
Z obrazem Matki Bożej Łaskawej łączy się treścią ikonograficzną antepedium spiżowe z nastawy ołtarza głównego archikatedry lwowskiej. To dzieło sztuki, w formie tryptyku, przedstawia śluby króla Jana Kazimierza (część centralna) oraz położenie kamienia węgielnego pod archikatedrę przez króla Kazimierza Wielkiego w 1370 r. (strona lewa) i poświęcenie sztandaru Orląt Lwowskich przez abp. J. Bilczewskiego w 1920 r. (strona prawa). Antepedium, fundowane przez Arcybractwo Najświętszej Panny Łaskawej Królowej Korony Polskiej, wykonały w 1936 r. firmy lwowskie Netroufala i Jagniewskiego, według projektu artysty rzeźbiarza prof. Józefa Starzyńskiego ze Lwowa.
Poświęcenia antepedium dokonał, 26 kwietnia 1936 r., ks. inf. Józef Zajchowski, prepozyt Kapituły Metropolitalnej Lwowskiej, a kazanie podczas tej uroczystości wygłosił ks. prał. Kazimierz Dziurzyński, proboszcz archikatedry. Nawoływał w nim Polaków, aby na chwałę Boga oraz dla dobra Kościoła i Ojczyzny, zjednoczyli się w pracy na polu religijnym, narodowym i społecznym, pod opieką Matki Bożej Łaskawej, w myśl ślubów Jana Kazimierza.
To pamiątkowe antepedium znalazło się po II wojnie światowej w Kurii Metropolitalnej w Poznaniu. 22 maja 1978 r. zostało sprowadzone przez bp. Rechowicza do Lubaczowa i umieszczone w kaplicy rezydencji biskupiej (kopia Protokołu przekazania utensyliów sakralnych z Poznania do Lubaczowa, 10 października 1978 r., w zbiorach autora). Dziś zdobi ołtarz soborowy w konkatedrze lubaczowskiej (Bp M. Leszczyński, Z kart historii Administratury, s. 40-41, 44, przypis 18).

cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skoro Bóg jest miłością, jak może istnieć piekło?

2025-04-03 20:55

[ TEMATY ]

piekło

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? Skoro Bóg jest miłością… to jak może istnieć piekło?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Youcat – katechizm Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Abp Luis Argüello: skończył się czas mówienia „Jestem katolikiem, bo urodziłem się w Hiszpanii”

2025-04-04 16:02

[ TEMATY ]

Hiszpania

Abp Luis Argüello

wikipedia/Conferencia Episcopal Española

Abp Luis Argüello

Abp Luis Argüello

Minął czas, trwający od stuleci, gdy mówiliśmy: „Jestem katolikiem, bo urodziłem się w Hiszpanii” - zwrócił uwagę przewodniczący episkopatu tego kraju abp Luis Argüello. Podczas 127. zgromadzenia plenarnego konferencji biskupiej metropolita Valladolid przedstawił alarmujący obraz religijnej sytuacji w Hiszpanii, gdzie wiara ustępuje sekularyzacji. Oznacza to kres naturalnej niegdyś więzi między hiszpańską tożsamością i katolicyzmem.

Hierarcha zauważył, że Kościół, nie może już zakładać, iż Hiszpanie są wprowadzani w wiarę w ramach obecnego społeczeństwa. Widać to w przypadku najbardziej podstawowych znaków sakramentalnych. W 70 diecezjach mamy około 23 tysiące chrzcielnic w 22921 parafiach kraju. W wielu z nich nie ma wody, mówił abp Argüello, dopatrując się w tym braku wody symbolu braku wspólnot chrześcijańskich zdolnych do „pomagania Duchowi Świętemu w zrodzeniu nowych chrześcijan”.
CZYTAJ DALEJ

Kręgosłup Leszczyny

2025-04-05 06:57

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.

Ostatnio najczęściej można to zobaczyć w wypowiedziach i działaniach rządzących, którzy co innego mówili w kampanii, a co innego robią będąc u władzy. Najbardziej wyrazistym tego symbolem jest tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. To wielkie oszustwo wyborcze jest de facto uzurpacją czegoś, co się rządzącym nie należy. Dlaczego? Ano jeśli polityk umawia się na coś z obywatelem, a tego nie realizuje albo co gorsza, dzieje się odwrotnie niż zostało zadeklarowane, to znaczy, że umowa jest nieważna, a jednak jej zyski, tj. Uzyskanie władzy w najważniejszych instytucjach państwa polskiego – wciąż są realizowane. Mamy więc jednostronne wypełnienie umowy, gdzie jedna strona zyskała, a druga strona została oszukana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję