Wyjaśniając znaczenie i przekaz hasła w Chile, krajowy koordynator przyszłej podróży, sekretarz generalny miejscowego episkopatu bp Luis Fernano Ramos Pérez zaznaczył, że ma ono sprzyjać "klimatowi, który pozwoli powrócić do budowania mostów sąsiedztwa i zaufania jako podstawy pełnego współżycia obywatelskiego". "Dopiero w klimacie pokoju będziemy mogli odpowiedzieć jako kraj, katolicy i niekatolicy, na papieskie wezwanie do «wyjścia na peryferie»" - podkreślił biskup.
W czasie tejże konferencji prasowej w Santiago sekretarz wykonawczy komisji organizacyjnej María Paz Vicuña przedstawiła logo przyszłorocznej wizyty Ojca Świętego i wyjaśniła jego symbolikę. Jest to duży żółty krzyż, na którego tle pokazano mapę kraju. Obok znaku męki Pańskiej zamieszczono hasło podróży, podpis papieża, nazwę kraju i rok podróży.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Tłumacząc wymowę tego rysunku przedstawicielka organizatorów powiedziała, że chodzi tu o "lud spoglądający na krzyż Chrystusa jako znak nadziei i miłości Boga i jednoczący się z nim". "W pewnym stopniu Chile opera się na tym znaku zwycięstwa największej miłości, która daje nam życie, to samo życie, które chcemy, aby każdego dnia ożywiało kraj" - wyjaśniła Paz Vicuña.
Z kolei na konferencji prasowej w Limie z udziałem miejscowego kardynała Juana Luisa Ciprianiego Thorne'a oraz 3 innych biskupów i nuncjusza apostolskiego w Peru przedstawiono hasło i logo podróży Franciszka do Peru. Przedstawia ono na pierwszym planie mapę kraju, którą otacza wizerunek uśmiechniętego Ojca Świętego. ma to symbolizować jego bliskość i jedność wszystkich regionów tego państwa w przyjmowaniu papieża. Obok umieszczono jego imię, nazwę kraju i rok wizyty. Na tle zarysu mapy umieszczono stylizowane dwie dłonie - czerwoną i żółtą, a więc w kolorach Peru i Watykanu.
Ręce są w formie skrzydeł, symbolizując w ten sposób modlitwę, chwałę i radość z okazji przybycia Franciszka - wyjaśnił na konferencji sekretarz generalny episkopatu bp Norbert Klemens Strotman Hoppe. Dodał, że jest to "próba refleksji nad wyrażeniem bliskości z narodem peruwiańskim, nad towarzyszeniem naszemu procesowi wiary, wielkie święto nadziei, którą winniśmy przyjąć wszyscy razem, zjednoczeni".