Konferencja jednak się odbędzie zgodnie z terminem w piątek 14 października w auli Kurii Diecezji Warszawsko-Praskiej. Wybitnych naukowców z różnych państw pod swój dach przyjął abp Henryk Hoser.
Pierwotnie konferencja miała odbyć się na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Na kilka dni przed 14 października uczelnia stała się obiektem ataków w internecie inspirowanych przez partię Razem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pretekstem do odwołania sympozjum miało się stać nieuprawnione wykorzystanie logo Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Nieoficjalnie mówi się, że Kierownik Zakładu Dydaktyki Ginekologiczno-Położniczej Wydziału Nauki o Zdrowiu prof. Ewa Dmoch-Gajzlerska została zmuszona do odwołania konferencji. - Rektor uczelni prof. Mirosław Wielgoś znany jest ze swoich proaborcyjnych przekonań i mogę przypuszczać, że szukał pretekstu, aby konferencja nasza nie mogła odbyć się na jego uczelni - mówi "Niedzieli" prof. Jerzy Kwaśniewski z Instytutu Ordo Iuris, który współorganizuje konferencję.
Po odmowie przez władze WUM komitet organizacyjny konferencji na zasadzie komercyjnej wynajął salę w pobliskim w Instytucie Biocybernetyki i
Reklama
Inżynierii Biomedycznej im. Macieja Nałęcza Polskiej Akademii Nauk. Wszystko było już dopięte organizacyjnie, aż na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem konferencji instytut PAN odmówił wynajęcia sali. - Znów pojawiła się seria maili i akcji na facebooku głównie ze strony polityków partii Razem, która ponownie zablokowała możliwość debaty naukowej - mówi prof. Jerzy Kwaśniewski.
Organizatorzy otrzymali faksem informacje, że PAN anuluje rezerwację na przeprowadzenie konferencji naukowej. - Oczywiście wytoczymy proces Polskiej Akademii Nauk. Będziemy domagać się odszkodowania za zerwanie rezerwacji w ostatniej chwili - podkreśla Kwaśniewski. - Będziemy też apelować do wicepremiera i ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina.
Na dalsze przepychanki było już za późno i naukowcy zdecydowali, że konferencję zorganizują w auli przy katedrze warszawsko-praskiej. - Wolność nauki znów musi być ochraniana przez instytucje kościelne, a wydawało mi się, że takie czasy już w Polsce minęły - mówi Kwaśniewski. - Do tej pory nie słyszałem, aby konferencja naukowa na temat praw pacjenta nienarodzonego spotkała się w Polsce z takimi atakami i cenzurą.
Konferencja z udziałem w dziedzinie medycyny, prawa i bioetyki została zorganizowana przez wybitnych profesorów z Polski i z zagranicy. Jej inicjatorami jest Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris i Zakład Dydaktyki Ginekologiczno-Położniczej Wydziału Nauki o Zdrowiu WUM.
Członkowie komitetu naukowego międzynarodowej konferencji skierowali na ręce Prezesa Polskiej Akademii Nauk apel. List naukowców jest przede wszystkim wyrazem sprzeciwu wobec brutalnej próby wkraczania polityki i ideologii na grunt opartej na rzetelnych podstawach akademickiej debaty z zakresu prawa i medycyny. Sygnatariusze zwrócili też uwagę, że na 108 organizatorów protestu, 44 to działacze partyjni, głównie partii Razem i Zielonych.