Reklama

„Albertiana 2004”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

30 stycznia w Katolickim Centrum Kultury przy parafii Chrystusa Króla w Jarosławiu odbyły się już po raz drugi wojewódzkie eliminacje do Ogólnopolskiego Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób Niepełnosprawnych. Finał, już czwarty, odbędzie się w Krakowie. Przed rokiem gościem jarosławskiego przeglądu była Anna Dymna. W tym roku zaproszenie przyjął niezwykle sympatyczny i ceniony zwłaszcza przez telewidzów aktor Krzysztof Pieczyński. Przewodniczył on jury jarosławskich eliminacji.
Kilkuset widzów i sympatycznych gości z Warszawy, Rzeszowa i innych miast podziwiało talent młodych wykonawców, którzy pod kierunkiem swoich opiekunów i instruktorów przygotowali konkursowe prezentacje. Były to jasełka, formy kabaretowe, przedstawienia pełne powagi z jednej, a humoru z drugiej strony. Jak zauważył proboszcz ks. Andrzej Surowiec teraz, podobnie, jak przed rokiem, sporo wysiłku i talentu organizatorskiego w stworzenie przeglądu włożyła ceniona w Jarosławiu dziennikarka, inicjatorka wielu spotkań poetycko-muzycznych itp. Grażyna Stopa. Zarówno jej jak i sponsorom eliminacji należą się słowa szczególnej wdzięczności.
Przegląd odbył się pod patronatem Marszałka Województwa Podkarpackiego i Wojewody Podkarpackiego. Uczestnicy otrzymali wiele cennych upominków i darów od sponsorów, dyplomów, a także atrakcyjne pamiątkowe statuetki ufundowane przez burmistrza Jarosławia Janusza Dąbrowskiego. Kilkanaście firm sponsorowało uczestników eliminacji. Wszystkie zespoły otrzymają film, sfinansowanie którego jest dziełem burmistrza Radymna i wójtów 9 gmin powiatu jarosławskiego.
Witając uczestników, gości i widzów gospodarz ks. A. Surowiec powiedział m. in.:
„Te osoby były niegdyś wstydliwymi z pozoru i ukrywanymi. Dzisiaj niepełnosprawni mogą się w pełni czuć dowartościowani. Dzisiaj świat postrzega ich godność i jest to niewątpliwie sukces nas wszystkich. To oznacza, że znacząco postąpiliśmy w cywilizacji technicznej, ale przede wszystkim w postawach pełnych wrażliwości, słowem w takich, które dotykają serca, duszy i najbardziej istotnych wartości w człowieku. Dzisiejsze przedstawienia są sposobem kontaktu osób niepełnosprawnych z otaczającą rzeczywistością, sposobem wyrażania się poprzez sztukę, także sposobem przedstawienia swojej radości. Mają oni wrażliwe serca, grają w teatrze, chcą wyrazić to, co czują. Widzimy, że są bardzo potrzebni. Ileż rzeczy możemy się od nich nauczyć? Bardzo powinniśmy dziękować Panu Bogu, że możemy być z tej drugiej strony jako pomagający”.
W eliminacjach wystąpiły: „Exodus” ze Środowiskowego Domu Samopomocy Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym z Jarosławia, Zespół Teatru Warsztatu Terapii Zajęciowej Polskiego Stowarzyszenia „Młodzież Sprawna Inaczej” ze Zgłobnia, Teatr „Na Pustkowiu” z Warsztatów Terapii Zajęciowej PSOUU w Haczowie, „Imago” z Warsztatu Terapii Zajęciowej PSOUU w Krośnie, Zespół „Kameleon” z Warsztatu Terapii Zajęciowej w Starej Wsi, Zespół „Wzrastanie” z Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci prowadzonego przez ss. Felicjanki w Iwoniczu i Jasielski Zespół „Zgrana Paka”.
Jarosławskie eliminacje zostały zorganizowane przez Stowarzyszenie „Rodzina Kolpinga” w Jarosławiu i Starostwo Powiatowe. W pomoc związaną z dokumentowaniem fotograficznym imprezy, projektowaniem i wykonaniem materiałów wydawniczych itp., dystrybucję zaproszeń itp. włączyło się wiele osób i instytucji.
Widzowie nie kryli zachwytu nad profilem repertuarowym i możliwościami interpretacyjnymi artystów niepełnosprawnych. Na scenie były obecne w pełni treści konfesyjne, nie zabrakło również tańców, piosenek i programów kabaretowych.
Jury postanowiło przyznać I nagrodę i wytypować na finał centralny do Krakowa Zespół WTZ ze Zgłobnia, który otrzymał także szereg nagród rzeczowych. II nagrodą uhonorowano Zespół „Zgrana Paka”. Wyróżniono Zespół „Wzrastanie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara nie jest zbiorem zasad, których należy przestrzegać

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Joanna Popławska

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 28-30. <- KLIKNIJ

Czwartek, 16 lipca. Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Noworodek w warszawskim Oknie Życia

2026-07-16 15:54

[ TEMATY ]

Warszawa

Okno Życia

noworodek

Karol Porwich/Niedziela

W nocy 16 lipca 2026 r. w Oknie Życia przy ul. ks. Kłopotowskiego 18 w Warszawie, prowadzonym przez siostry loretanki, znaleziono noworodka. Dziecko zostało natychmiast objęte niezbędną opieką. To już siódmy przypadek pozostawienia dziecka w warszawskim Oknie Życia od momentu jego uruchomienia.

„Okno Życia to przestrzeń, w której matka w kryzysie może oddać dziecko anonimowo i bezpiecznie, a maleństwo od pierwszej chwili otrzymuje opiekę, troskę i szansę na życie” – tłumaczą siostry.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję