Jakub Starszy, zwany też Większym (dla odróżnienia od drugiego Jakuba, który później dołączył do grona Apostołów), był synem Zebedeusza, galilejskiego rybaka. Prawdopodobnie pochodził z okolic Jeziora Tyberiadzkiego. Podobnie jak jego ojciec zajmował się rybołówstwem. Wraz ze swoim bratem Janem został powołany przez Jezusa jako jeden z pierwszych Jego uczniów. O tym, że należał do uprzywilejowanych uczniów Jezusa, świadczy fakt, że ewangeliści Mateusz i Łukasz wymieniają go na trzecim miejscu, a św. Marek na drugim – był więc świadkiem wskrzeszenia córki Jaira, przemienienia na górze Tabor oraz modlitwy w Ogrójcu, obecny był także w chwili, gdy Jezus ustanowił Piotra głową i pasterzem swojej owczarni.
Jakub prawdopodobnie miał gwałtowny charakter, podobnie jak jego brat, z tej racji Jezus mógł nazwać ich „synami gromu”. Za panowania Heroda Agryppy Jakub poniósł śmierć męczeńską – został ścięty mieczem w więzieniu – tym samym stał się drugim po św. Szczepanie męczennikiem Kościoła, a zarazem pierwszym męczennikiem spośród Apostołów.
Tradycja (co najmniej od czasów św. Izydora z Sewilli) mówi o przybyciu św. Jakuba po Zesłaniu Ducha Świętego do Hiszpanii, gdzie miał głosić Dobrą Nowinę. Stąd inna tradycja – o przeniesieniu jego ciała do Santiago de Compostela. Z tej racji do grobu św. Jakuba zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów.
Święty Jakub Starszy, apostoł ur. ok. 5 r. przed Chr. zm. ok. 44 r.
Św. Aleksy Wyznawca był rzymianinem z bardzo zamożnej rodziny rzymskich patrycjuszów. Jego dom rodzinny znajdował się na Awentynie.
W dniu swego ślubu z Famijaną potajemnie udał się z pielgrzymką do Ziemi Świętej. Jego żona, podobnie jak on, złożyła ślub dziewictwa. W Edessie był żebrakiem. Żył tam z jałmużny. Powrócił do Rzymu po 17 latach tułaczki.
Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
- Wręczamy dzisiaj nagrodę człowiekowi, który w krytycznej sytuacji broni chrześcijaństwa, wiary, cywilizacji łacińskiej, interesów Państwa Polskiego, dobra narodu i bliźnich. Tak jak Bolesław Chrobry i Henryk Pobożny, stoi on z otwartą przyłbicą naprzeciwko potoków kłamstwa, pogardy i nieczystych interesów. Stoi nie z mieczem, ale z modlitwą, prawdą i dobrym słowem – mówił prof. Wojciech Polak w czasie laudacji o abp. Marku Jędraszewskim, który został laureatem Nagrody im. Henryka Pobożnego.
Wyróżnienie przyznawane przez Bractwo Henryka Pobożnego zostało wręczone metropolicie krakowskiemu w czasie uroczystości w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.