Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Pod sztandarem św. Floriana

Diecezjalny Dzień Strażaka odbył się w Janowie Lubelskim. Na wspólne świętowanie przybyli druhowie jednostek Ochotniczych Staży Pożarnych wraz z pocztami sztandarowymi z terenu diecezji oraz reprezentanci Państwowej Straży Pożarnej

Niedziela sandomierska 19/2019, str. 1-2

[ TEMATY ]

straż pożarna

Ks. Adam Stachowicz

Na placu przy sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej w Janowie Lubelskim strażacy w szyku ustawili się ze swoimi sztandarami

Na placu przy sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej w Janowie Lubelskim strażacy w szyku ustawili się ze swoimi sztandarami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie rozpoczął przemarsz pododdziałów strażackich i pocztów sztandarowych prowadzonych przez orkiestrę dętą. Druhowie strażacy przeszli główną ulicą miasta do sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej w Janowie Lubelskim. Tu na placu obok świątyni sprawowana była Eucharystia.

– Mszy św. w intencji strażaków przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Wraz z nim Eucharystię koncelebrowali księża kapelani strażaccy z naszej diecezji oraz ks. Wojciech Ejsmont, kapelan strażaków Archidiecezji Białostockiej i kapelan Straży Pożarnej Województwa Podlaskiego, oraz ks. Piotr Faliński, kapelan strażaków Diecezji Gliwickiej. We wspólnej modlitwie wzięli udział parlamentarzyści, władze Powiatu oraz Miasta Janów Lubelski, przedstawiciele lokalnych władz gminnych i samorządowych oraz członkowie Zarządu Powiatowego Związku OSP w Janowie Lubelskim. Wielu jednostkom OSP towarzyszyły młodzieżowe drużyny pożarnicze oraz rodziny strażaków – informuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bp Krzysztof Nitkiewicz mówił w kazaniu o zjawiskach istniejących w świecie i o problemach człowieka, który stanem ducha przypomina Apostołów po śmierci Chrystusa na krzyżu. Pan Jezus przygarnia ich do siebie na nowo, dzięki czemu odzyskują radość i pokój. Będą odtąd piewcami i szafarzami Bożego Miłosierdzia, którego sami doświadczyli. – Zupełnie niedawno byliśmy świadkami zamachów dokonanych na Sri Lance przez muzułmańskich bojowników. Obok niewinnych ofiar po stronie chrześcijan, głównie katolików, ogromu cierpienia i strachu, jakie spowodowały te barbarzyńskie akty, sprawcy chcieli im nadać wymiar symboliczny. Terroryści, uderzając w naszych współbraci w wierze, zadali cios każdemu z nas, a także cywilizacji i kulturze chrześcijańskiej, które reprezentujemy. Ona i tak już się chwieje na skutek propagowania antychrześcijańskich ideologii własnej produkcji. W jakiejś mierze wywierają one wpływ na nasze myślenie i sposób życia, także na postawę religijną. Nawet w Kościele nie brakuje tych, którzy dla świętego spokoju lub wręcz chęci przypodobania światu, mówią tak, jak on tego oczekuje – podkreślał biskup.

– Jak więc stawić czoła tym wszystkim zagrożeniom? Żeby zgasić ogień, który zabija, obraca wszystko w popiół, tak w sensie moralnym, jak i fizycznym, trzeba mieć w sercu jeszcze większy ogień miłości, ogień dobra. Nie dać się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężać, zgodnie z nauką św. Pawła Apostoła. Nazywać rzeczy po imieniu, tak jak przekazał nam Bóg Ojciec przez swojego Syna, tradycja i Kościół. Miłość wyraża się między innymi w ten sposób. Pan Jezus tchnął na Apostołów ducha, aby podjęli i wypełniali tę misję. Takiego samego Chrystusowego ducha otrzymuje każdy ochrzczony, a Eucharystia, w której uczestniczymy i którą pożywamy, umacnia go w naszym sercu. W przeciwnym razie byłoby wręcz niemożliwe oprzeć się zwątpieniom, iluzjom, lękom. Bez Chrystusowego Ducha, bez jego natchnień i charyzmatów trudno o właściwe rozeznanie, decyzję oraz wytrwanie na podjętej drodze. Dotyczy to każdego z nas, choć mogłoby się czasami wydawać, że wystarczy profesjonalizm, nowoczesny sprzęt czy sprzyjające okoliczności. Niech Chrystus będzie zawsze naszym fundamentem, tak jak był fundamentem dla naszych przodków – powiedział ordynariusz sandomierski.

Biskup podziękował strażakom za to, że nie tylko ofiarnie i z narażeniem życia pełnią swoją służbę, ale są blisko Kościoła i pielęgnują chrześcijańską tradycję.

Druga część świętowania odbyła się na janowskim Rynku. Druhowie strażacy udali się tam w defiladowym szyku. – Podczas tej części obchodów udekorowano najbardziej zasłużonych druhów strażaków ochotników złotymi i srebrnymi medalami oraz wyróżnieniami za wzorową oraz pełną poświęcenia służbę. Odczytano także list, jaki wystosował do strażaków Diecezji Sandomierskiej pan premier Mateusz Morawiecki. Premier dziękował druhom za ofiarną służbę w zakresie pożarnictwa i gotowość do niesienia pomocy w sytuacjach kryzysowych. Strażacy wyrazili swoją wdzięczność za duchowe wsparcie, modlitwę i opiekę bp. Krzysztofowi Nitkiewiczowi, wręczając statuetkę przedstawiającą św. Floriana, patrona strażaków – zaznacza ksiądz rzecznik.

2019-05-08 08:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: św. Florian pokazał, że istnieje wartość cenniejsza niż ziemskie życie

[ TEMATY ]

Kraków

abp Marek Jędraszewski

straż pożarna

św. Florian

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Św. Florian pokazał, że istnieje cenniejsza wartość niż ziemskie życie. Jest nią miłość, która jest odbiciem Chrystusowej miłości. Każdy, który tak patrzy na swoje życie, wraz z Chrystusem odnosi zwycięstwo - powiedział abp Marek Jędraszewski w przypadające 4 maja wspomnienie św. Floriana. Hierarcha przewodniczył sprawowanej w Bazylice św. Floriana w Krakowie odpustowej Mszy św. w intencji małopolskich strażaków.

W homilii abp Jędraszewski przypomniał, że pierwsze wieki chrześcijaństwa były czasem okrutnych i powszechnych prześladowań. Imperium rzymskie bało się chrześcijaństwa, które mówiło, że nad władzą cesarską stoi Bóg. Na początku IV wieku, podczas rządów cesarza Dioklecjana, miały miejsce krwawe prześladowania. Wśród ofiar znaleźli się legioniści, którzy nie chcieli wyrzec się Chrystusa. Wspomagał ich św. Florian, rzymski dowódca, który przybył do nich, aby umocnić ich na ostatniej drodze. Został uwięziony i skazany na śmierć przez strącenie z mostu do rzeki. – Tak stał się kolejnym wspaniałym świadkiem Chrystusa. Jego sława dotarła także do Polski, będącej na początku swojej chrześcijańskiej drogi - dodał metropolita.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: zamknięcie diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei

2025-04-03 14:05

[ TEMATY ]

Kraków

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Ks. Józef Kurzeja

Ks. Józef Kurzeja

W kaplicy Arcybiskupów Krakowskich odbyła się sesja zamykająca diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei - pierwszego proboszcza i budowniczego kościoła św. Maksymiliana Kolbego w Mistrzejowicach.

W czasie sesji zamykającej diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei postulator, ks. Andrzej Kopicz przypomniał słowa wypowiedziane przez Jana Pawła II podczas konsekracji kościoła w Mistrzejowicach 22 czerwca 1983 r., w których Ojciec Święty zwracał się bezpośrednio do budowniczego świątyni, którego doczesne szczątki obecnie w niej spoczywają: „Księże Józefie, umiłowany Księże Józefie, pierwszy proboszczu mistrzejowicki, który dałeś duszę za tę cząstkę Kościoła krakowskiego. Niech Chrystus zmartwychwstały pozwoli ci, umiłowany Księże Józefie, radować się tą naszą dzisiejszą, niezwykłą, paschalną uroczystością. Gdy poświęcamy świątynię Bogu żywemu, wchodzimy w tajemnice Chrystusowej Paschy. Taki obraz przyszłego kościoła w Mistrzejowicach nosiłeś w swoim sercu, drogi Księże Józefie: obraz ukształtowany przez żywą wiarę. I z takim obrazem odszedłeś z tego świata, licząc zaledwie 39 lat: wyczerpany do końca Boży pracowniku, kapłanie Jezusa Chrystusa”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Osial: nie jest prawdą, że Kościół planuje wyjść ze szkoły i powrócić z zajęciami do parafii

2025-04-04 06:43

[ TEMATY ]

katecheza

religia w szkołach

Episkopat News

Bp dr hab. Wojciech Osial

Bp dr hab. Wojciech Osial

Nie jest prawdą, że Kościół planuje wyjść ze szkoły i powrócić z zajęciami do parafii. Katecheza parafialna cały czas jest obecna w Kościele i nie ma nic wspólnego z katechezą w czasach PRL - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.

W rozmowie z PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial odniósł się do publikacji prasowych mówiących, że katecheza ma powrócić do parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję