Reklama

Niedziela Małopolska

Jej praca urzekła jurorów

„Co robisz, gdy nie wiesz, dokąd zmierzać? Komu ciche sekrety powierzać? Gdy bez przerwy oskarżasz czyny swe, gdy nie wie, co czynić ma serce twe...” – napisała Ania Kopeć z Naprawy k/Jordanowa. Jej praca pt. „Nasz Król między poddanymi” zdobyła I miejsce w kategorii literackiej ogólnopolskiego konkursu „Jezus Chrystus naszym Królem”

Niedziela małopolska 49/2017, str. VI

[ TEMATY ]

konkurs

Maria Fortuna-Sudor

Już po oficjalnym rozdaniu nagród była okazja do krótkiej rozmowy z bp. Andrzejem Czają. Od lewej stoją; Anna Kopeć, Magdalena Bednarz Kopeć i Małgorzata Zięba

Już po oficjalnym rozdaniu nagród była okazja do krótkiej rozmowy
z bp. Andrzejem Czają. Od lewej stoją; Anna Kopeć, Magdalena
Bednarz Kopeć i Małgorzata Zięba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ania jest uczennicą kl. II b gimnazjalnej w SP nr 1 im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku, w Rabce-Zdroju. Po odbiór nagrody do krakowskich Łagiewnik, gdzie – w trakcie ogólnopolskiego spotkania czcicieli Chrystusa Króla w 1. rocznicę Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana – nastąpiło podsumowanie konkursu i ogłoszenie jego wyników, gimnazjalistka przyjechała wspólnie z mamą – Magdaleną Bednarz Kopeć i polonistką – Małgorzatą Ziębą.

Rękopis

Wszystko zaczęło się od poszukiwań. Małgorzata Zięba przyznaje, że o konkursie, zorganizowanym przez Stowarzyszenie „Róża” i Fundację Serca Jezusa, dowiedziała się od koleżanki, Karoliny Kowalcze, także polonistki, która przekazała jej wydruk regulaminu i zachęciła do zainteresowania się propozycją.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Laureatka wspomina: – O konkursie powiedziała nam pani polonistka na spotkaniu kółka literackiego. Zastanawiałam się, czy wziąć udział. Na początku nie miałam pomysłu. Potem pomyślałam, że powinnam napisać o tym, co obecnie czuję. Ania przyznaje, że stworzoną bohaterkę w dużej mierze obdarowała swoimi przeżyciami.

Reklama

Małgorzata Zięba podkreśla, że nagrodzona praca jest bardzo dojrzała, a wyróżnia ją m.in. umiejętne wykorzystanie różnych form wypowiedzi. Dodaje: – W zasadzie można powiedzieć, że jest to opowiadanie, ale z drugiej strony ta wypowiedź ma także elementy uczniowskiego eseju. Ania połączyła kilka różnych form literackich. Praca zawiera bardzo dojrzałe opisy przeżyć bohaterek, elementy charakterystyki, opisy przyrody, autorski wiersz…

Nagrodzona praca jest rękopisem. Stanowi 9 stron papieru kancelaryjnego zapisanych starannym, równym pismem. Aż trudno uwierzyć, że w erze komputerów komuś chce się pisać ręcznie. – Uznałyśmy, że taki zapis wypowiedzi jest bardziej osobisty – mówi polonistka.

Sukces

Przysłuchująca się naszej rozmowie przedstawicielka organizatorów konkursu, Barbara Pasternak (prezes Fundacji Serce Jezusa) także nie kryje uznania dla nagrodzonej wypowiedzi. Zaznacza: – Byłam w komisji oceniającej prace literackie. To, co nas urzekło w dziele Ani, to niesamowicie głębokie, dojrzałe opisy uważnego obserwatora, który potrafi dostrzec wnętrze drugiego człowieka, nakreślić je, przybliżyć. Wierzyć nam się nie chciało, że pracę napisała gimnazjalistka – przyznaje pani prezes i podkreśla: – Nie znając nazwiska autorki, bo prace były jedynie ponumerowane, jednogłośnie wszyscy pracujący w tej komisji właśnie tej literackiej wypowiedzi przyznali I miejsce.

Reklama

A jak sukces odebrała rodzina? – dopytuję. Ania, uśmiechając się, wspomina: – Kiedy przeczytałam moją pracę mamie, to jej pierwszą reakcją był płacz. Potem zapytała, czy opisałam prawdziwe przeżycia, czy też są to historie zmyślone. Nastrój radości, gdy dowiedziałam się, że zostałam laureatką, bardzo nam się wszystkim udzielił. Magdalena Bednarz Kopeć przyznaje, że jest pod wrażeniem talentu córki. Stwierdza: – Nie wiedziałam, że Ania wykazuje zdolności literackie, które rozwija pod kierunkiem swej polonistki. Jestem wzruszona. Ania nie lubi o sobie mówić, więc po przeczytaniu jej pracy mogłam lepiej poznać córkę, jej przemyślenia, przeżycia, emocje.

To nie jedyne, obok nagrody, uznania i satysfakcji, plusy udziału w konkursie. Ania wyznaje: – Pisanie tej pracy przyniosło przede wszystkim utwierdzenie w wierze. Dało też nadzieję, która mi w tym czasie towarzyszyła. Pamiętam, że bardzo się wówczas na tej pracy skupiałam. I mimo wszystkich przeciwności, cały czas byłam przekonana, że to pisanie jest dla mnie ważne.

Korzyści

Małgorzata Zięba jest przekonana, że udział uczniów w konkursach ma wpływ na życie młodego człowieka. Stwarza okazję jego rozwoju, czasem – uświadomienia sobie talentu. Uczy też pracowitości i samodzielności. Odnosząc się do konkursu „Jezus Chrystus naszym Królem”, polonistka stwierdza: – Takie zmagania są jak najbardziej potrzebne. Idea również jest cenna. Przecież powinniśmy pamiętać, że należy bronić wiary chrześcijańskiej, w której zostaliśmy wychowani. Przyznaje, że chętnie zaprasza, zachęca uczniów do udziału w konkursach, ale nikogo do nich nie zmusza. I z satysfakcją dodaje: – Tak się szczęśliwie złożyło, że właśnie dwie uczennice z klasy II b wzięły udział w konkursie i obydwie znalazły się wśród najlepszych. Druga laureatka – Magdalena Kluska – zajęła III miejsce!

Oby sukcesy literackie zmotywowały gimnazjalistki do dalszej pracy nad rozwojem talentów, o istnieniu których już wiedzą!

2017-11-29 10:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozstrzygnięto konkurs „Tożsamość i pamięć. Stan wojenny”

W czasie spotkania Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania 17 stycznia 2015 r. w Zespole Szkół nr 2 w Rzeszowie nagrody odebrali uczestnicy wraz z opiekunami IV edycji konkursu „Tożsamość i pamięć. Stan wojenny”. Konkursowym zadaniem było przygotowanie wywiadów ze świadkami stanu wojennego.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Polka w Madrycie: „Hiszpanie potrzebowali tego spotkania”.

2026-06-08 11:12

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Polka w Madrycie

Anna Pawlaczek

Polacy opowiadają o wizycie papieża w Madrycie

Polacy opowiadają o wizycie papieża w Madrycie

Wrażenie jest niesamowite. Tyle ludzi, tyle radości i tyle wiary w jednym miejscu – mówi Anna, Polka mieszkająca w Madrycie. Dla niej i wielu innych Polaków żyjących w Hiszpanii wizyta Leona XIV stała się wyjątkowym doświadczeniem wiary i wspólnoty.

Po piętnastu latach Hiszpania ponownie gości Papieża. Zdaniem Anny, która od 34 lat mieszka w Madrycie, wydarzenie to jest ważne zarówno dla hiszpańskich katolików, jak i dla Polaków mieszkających na Półwyspie Iberyjskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję