Reklama

Wiara

Homilia

Na pustyni życia

Niedziela Ogólnopolska 12/2017, str. 33

[ TEMATY ]

Ewangelia

homilia

A6U571N / Foter.com / CC BY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgia Słowa dzisiejszej niedzieli nas dotyczy, przynosi nam pouczenie. My, jak Żydzi z pierwszego czytania, idąc przez pustynię życia, często żądamy cudu od Boga. Nawet jeżeli jak oni nosimy w sobie szemranie przeciwko Bogu, przeciwko Kościołowi, On mimo szemrania ludu przychodzi z pomocą. Bóg robi takie cuda, że jeszcze żyję, że jestem zdrowy, że mam co robić, ale okazuje się, że to jeszcze nie zaspokaja moich pragnień – pragnienia szczęścia, pragnienia miłości.

Ewangelia o Samarytance jest dobrą nowiną dla nas. Jesteśmy często jak ona półpoganami, w poglądach, w postępowaniu, w życiu. Pomieszało się nam wszystko to, co mówi Pan Bóg, z tym, co mówi telewizja, z tym, co nam się wydaje, co mówią inni. W kościele słuchamy Boga, a w pracy, w domu, w rodzinie kierujemy się zupełnie innymi prawami. Gdy wyjdziemy z kościoła, żyjemy jak poganie, często nasze życie zaprzecza chrześcijaństwu. Jak Samarytanka znamy Prawo Boże i mamy swoje bożki. Szczęścia w życiu oczekujemy od pieniędzy, dobrego zdrowia, układów i dobrych znajomości. To do nas, grzeszników, przychodzi Jezus, zaczepia nas jak ją. Nie brzydzi się nami, nie pogardza, nie potępia nas. Jezus wie, że szukaliśmy szczęścia i spełnienia, jak Samarytanka w osobach pięciu mężów, i szczęścia nie znaleźliśmy. Wstydzimy się swojego życia jak ona, która przychodzi po wodę w takiej porze, kiedy nikogo nie będzie przy studni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jezus przynosi dobrą nowinę: Mam dla ciebie dar – wodę żywą, ona nasyci wszystkie twe pragnienia. Nasyci twoje życie. Więcej: stanie się w tobie źródłem. Z niego będą mogli korzystać również inni, mający niezaspokojone pragnienia. Źródłem, które wytryśnie, by dać życie wieczne. Tym źródłem wytryskującym ku życiu wiecznemu jest dar Ducha Świętego (J 7, 37-39). W drugim czytaniu Apostoł to potwierdza: „A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany”.

Co mogę zrobić, usłyszawszy słowa tej ewangelii? Prosić jak Samarytanka: daj mi tego Ducha, który zaspokoi moje życie, tego Ducha miłości nieskończonej, który stanie się we mnie źródłem. Uzdolni mnie, bym stał się prawdziwym czcicielem Boga w Duchu i w prawdzie. Mówi św. Paweł Apostoł: „A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej” (Rz 12, 1).

Kiedy stanę się tym człowiekiem, który w Duchu i w prawdzie będzie czcił Boga? Wtedy, gdy jak Jezus zapragnę pełnić nie swoją wolę, ale wolę Ojca. Jak ją rozpoznam? Po bielejących polach świata, które czekają na żniwiarzy pełniących posługę Jezusową, aby wszyscy ludzie byli zbawieni.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2017-03-15 09:27

Oceń: +41 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi

Słowa Ewangelii według św. Mateusza.

Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”. Oto słowo Pańskie.
CZYTAJ DALEJ

Największy kameduła

Niedziela Ogólnopolska 25/2023, str. 18

[ TEMATY ]

święci

commons.wikimedia.org

Święty Romuald z Camaldoli

Święty Romuald z Camaldoli

Założył kilkanaście eremów-pustelni. Jest patronem kamedułów.

Pochodził z Rawenny. Wstąpił do Zakonu Benedyktynów, ale tęsknił za samotnym życiem. Dlatego po 3 latach opuścił ów klasztor. Spragniony był doskonalszego skupienia, więc podjął życie pustelnicze. W tym celu udał się na pogranicze Francji i Hiszpanii. Wstąpił do klasztoru benedyktyńskiego w Cuxa. On sam i jego towarzysze, nawiązując do pierwotnej Reguły św. Benedykta, żyli w oddzielnych domkach, uprawiali ziemię i gromadzili się tylko na wspólny posiłek i pacierze. Święty Romuald zakładał pustelnie również we Włoszech. Najsłynniejszy był erem w Camaldoli, stąd nazwa Zakonu Kamedułów. Z czasem Romuald miał coraz więcej uczniów i naśladowców. Do jego uczniów należeli m.in.: św. Bruno z Kwerfurtu (Bonifacy) – kapelan cesarza Ottona III, św. Benedykt z Benewentu i św. Jan z Wenecji, których św. Bruno zabrał ze sobą do Polski, gdzie też obaj ponieśli śmierć męczeńską († 1003), oraz św. Piotr Damiani († 1072).
CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie na konferencję

2026-06-19 22:46

plakat organizatorów

Już jutro odbędzie się konferencja o słudze Bożym jezuicie o. Józefie Andraszu!

W sobotę 20 czerwca na Uniwersytecie Ignatianum w Krakowie odbędzie się konferencja o słudze Bożym jezuicie o. Józefie Andraszu – kierowniku duchowym świętych (m.in. s. Faustyny Kowalskiej), promotorze kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa i Miłosierdzia Bożego oraz zasłużonym wydawcy i tłumaczu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję