Reklama

Niedziela Łódzka

Byłem w Arce Noego

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.

Lata 2006, 2009 i 2012 były przełomowe w odkryciu arki Noego, ukrytej w lodowcu Góry Ararat. Ekipa poszukiwaczy dotarła do wielkiej konstrukcji drewnianej i odkryła cztery lokalizacje. W największej części odkryto 7 pomieszczeń, największe ma długość 10m, szerokość 12m i wysokość 7m (żyrafa mogła tam spokojnie przebywać). W Turcji, do której należy obecnie Góra Ararat, powstało muzeum, gdzie można oglądać kilkaset artefaktów znalezionych w arce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Byłem na Górze Ararat trzy razy, niestety śnieżyce i silny wiatr nie pozwalał mi dotrzeć do arki Noego. 1 listopada 2025 r. otrzymałem telefon, że będzie okienko pogodowe umożliwiające wejście do arki. Wyprawa odbyła się w dniach 5 – 8 listopada, a samo wejście do arki miało miejsce 6 listopada w godzinach 13.00-14.00. Przeżycie było ukoronowaniem wielu wysiłków związanych z poszukiwaniami historycznymi, kim był Noe, jaka była rola arki, co dotyczyło przetrwania rodzaju ludzkiego. Ten artefakt, który ma pond 5 tysięcy lat przetrwał w bardzo wyjątkowy sposób. Osiadł na szczycie góry, został zsunięty i przysypany warstwą skał, lodem oraz śniegiem. To było ogromne przeżycie, powiem szczerze, że nigdy nie dotykałem bardziej starego artefaktu, który miałby tak ogromne znaczenie dla ludzkości.

Podczas spotkania ks. Roman prezentował kilka filmów i zdjęć z wyprawy, a także relikwiarz z dwiema drzazgami z arki Noego i miniaturowy model arki wykonany z lawy wulkanicznej. Dużym zainteresowaniem cieszyła się publikacja „Arka Noego odnaleziona”, w której czytamy: „Liczni są też i tacy naukowcy czy nawet ludzie Kościoła, którzy są przekonani, że nawet gdyby autentyczną arkę znaleziono, to współczesny mocno zlaicyzowany człowiek nie byłby w stanie się nią zainteresować… W Polsce temat arki Noego jest praktycznie wyciszony, podobnie jak w większości krajów naszego kontynentu łącznie z Watykanem”.

Ks. Roman Piwowarczyk proboszcz parafii Nawiedzenia NMP w Konstantynowie Srebrnej, doktor filozofii (doktorat z metafizyki na Paryskiej Sorbonie), wykładowca filozofii na trzech łódzkich uczelniach, Prezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Oddział Łódzki.

Ocena: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: „Dziś zaczynamy coś nowego wspólnie!” - nowy proboszcz u Pasjonistów

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

- Człowiek, który wyrusza na drogę zbawienia swoich parafian musi być silny, musi być umocniony Bogiem! – mówił ks. Łukasz Nawotczyński podczas mszy, na której wspólnota parafii Matki Boskiej Bolesnej na łódzkim Teofilowie powitała nowego proboszcza.
CZYTAJ DALEJ

26-letni obywatel Ukrainy zerwał krzyż z szyi zakonnicy. Odpowie m.in. za znieważenie z powodu przynależności wyznaniowej

2026-05-07 10:06

[ TEMATY ]

atak

Bielsk Podlaski

bielsk-podlaski.policja.gov.pl

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenie siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Mężczyzna zaatakował ofiarę na przystanku. Zerwał jej krzyż z szyi, rzucił na jezdnię i uciekł. Za popełnione czyny kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Zachowanie podejrzanego zostało zakwalifikowane dodatkowo jako występek chuligański, za co kara może być zwiększona o połowę.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl. Bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że mężczyzna zerwał krzyżyk z szyi siostry zakonnej, rzucił go na jezdnię i uciekł. Mundurowi zastali na miejscu pokrzywdzoną oraz zgłaszającego mężczyznę. 71-latka zrelacjonowała funkcjonariuszom zdarzenie. Kiedy stała na przystanku autobusowym, podbiegł do niej młody mężczyzna. Zaczął ją obrażać, szarpać za krzyż zawieszony na szyi zrywając go i rzucając na jezdnię. Po wszystkim chciał odjechać autobusem miejskim, jednak pokrzywdzona mu to uniemożliwiła. Agresor uciekł więc pieszo. Po ustaleniu rysopisu mężczyzny policjanci natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.
CZYTAJ DALEJ

„Szarpnijcie mnie za rękaw”. Poruszający wpis bp. Artura Ważnego w 2. rocznicę posługi w diecezji sosnowieckiej

2026-05-08 07:56

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Agnieszka Sidełko

Mijają dokładnie dwa lata, odkąd bp Artur Ważny objął stery w diecezji sosnowieckiej. Z tej okazji hierarcha opublikował w mediach społecznościowych niezwykle osobiste i pełne pokory przesłanie. Wierni otrzymali też zaproszenie do dalszej, wspólnej drogi oraz prośbę, by nie pozwolili swojemu pasterzowi „zasnąć w wygodzie schematów”.

---
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję