Reklama

W diecezjach

Chełmska Pielgrzymka Rowerowa Młodych w drodze do Rzymu

Blisko 30 osób uczestnicy Chełmskiej Pielgrzymki Rowerowej Młodych. Przed nimi trasa licząca niemal 2000 kilometrów. Pątnicy zamierzają dotrzeć do Rzymu 28 lipca, w dniu rozpoczęcia Jubileuszu Młodych, który odbywa się w ogłoszonym przez papieża Roku Jubileuszowym. Odbywa się on co 25 lat, a obecny przebiega pod hasłem “Pielgrzymi nadziei”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileusz Młodych odbędzie się w dniach 28 lipca - 3 sierpnia. Z Chełma pielgrzymi wyruszyli 15 lipca. Po dotarciu do Wiecznego Miasta uczestnicy wyprawy przejdą przez Drzwi Święte, złożą wyznanie wiary i przystąpią do sakramentu pokuty.

W drodze do Włoch pielgrzymi przejadą przez Czechy, Austrię i Włochy. Dzienny dystans to od 120 do 160 km. Gdy rowerzyści opuszczą Czechy, zawitają do Austrii, a po przyjeździe do Wiednia czekać ich będzie jeden dzień odpoczynku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Później, jak czytamy na stronie chełmskiej parafii pw. Chrystusa Króla, czekają ich poważne wspinaczki w tamtejszych Alpach Wschodnich. Po opuszczeniu Austrii trasa będzie wiodła włoskim wybrzeżem Adriatyku a następnie skieruje się ku Apeninom, a tam pielgrzymi będą musieli zmierzyć się ze znacznymi przewyższeniami.

Przyjazd do Rzymu zaplanowano na 28 lipca. Pielgrzymi zakwaterują się w Domus Cascali, by następnego dnia uczestniczyć razem z młodymi z całej Archidiecezji Lubelskiej we Mszy Św. porannej w Bazylice Św. Piotra. Później będą zwiedzać Rzym. Przez kolejne dni będą uczestniczyć w obchodach Jubileuszu Młodych oraz spotykać się z młodymi Polakami w Casa di Polonia. 3 sierpnia po Mszy św. wyruszą w drogę powrotną samolotem do Polski.

Patronat honorowy nad pielgrzymką objął Jarosław Stawiarski Marszałek Województwa Lubelskiego. Patronat medialny nad wyprawą objęło: TVP3 Lublin i Radio Lublin.

2025-07-17 16:18

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przy sercu Matki

Niedziela lubelska 38/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Chełm

Tadeusz Boniecki

Błogosławieństwo róż

Błogosławieństwo róż

- Maryja nie należy do przeszłości, lecz jest współczesna wszystkim pokoleniom - powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz.

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej odbyły się doroczne uroczystości odpustowe ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tym razem przebiegały pod hasłem „Błogosławieni” i były połączone z ogólnopolską peregrynacją relikwii bł. Rodziny Ulmów. – W pierwszą sobotę miesiąca patrzymy na serce Matki. Możemy się do niego przytulić i odczuć, jak kocha nas Matka Boża, jak mocno wskazuje na Jezusa i do Niego prowadzi – powiedział kustosz ks. Andrzej Sternik. – W naszym sanktuarium gościmy relikwie bł. Rodziny Ulmów, Wiktorii i Józefa, którzy przez swoją samarytańską miłość przytulali się do Boga również przez serce Matki. Ich świadectwo to dla nas wezwanie do szczególnej troski, aby na świat przychodziło ludzkie życie, aby rodził się człowiek – powiedział duszpasterz.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV apeluje o budowanie autentycznych relacji międzyludzkich

2026-01-24 13:14

[ TEMATY ]

media

Dzień Środków Społecznego Przekazu

Vatican Media

Naszym zadaniem jest budowanie autentycznych relacji - pisze Ojciec Święty w Orędziu na 60 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego hasłem są słowa: „Chronić ludzkie głosy i twarze”. Będzie on obchodzony w Polsce w trzecią niedzielę września, 20 września. Papież zaznacza, iż strzeżenie ludzkich głosów i twarzy oznacza strzeżenie osoby, jej godności i jej powołania do spotkania.

Twarz i głos są cechami unikalnymi, wyróżniającymi każdej osoby - ukazują jej niepowtarzalną tożsamość i są elementem konstytutywnym każdego spotkania. Starożytni dobrze o tym wiedzieli. Tak więc, aby zdefiniować osobę ludzką, starożytni Grecy używali słowa „twarz” (prósopon), które etymologicznie wskazuje na to, co znajduje się przed wzrokiem, miejsce obecności i relacji. Łaciński termin persona (od per-sonare) zawiera natomiast w sobie dźwięk - nie jakikolwiek dźwięk, ale niepowtarzalny głos konkretnej osoby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję