Noszenie spodni to wcale nie taka prosta sprawa. Większość mężczyzn nosi spodnie z paskiem. Wielu z nich, jak twierdzą fachowcy od ubioru, co piętnaście minut niezbyt eleganckim gestem podciąga spodnie. Ci, którzy tego nie robią, przydeptują często nogawki, strzępiąc i brudząc ich końce.
Dlaczego tak się dzieje? Mężczyźni zbytnio obciążają spodnie, pakując do ich kieszeni wiele ciężkich przedmiotów (wypchane portfele, klucze, komórki itp.) i bardzo często używają pasków, które nie posiadają dziurek wykonanych specjalnie na miarę danego mężczyzny. Przyczyna może też tkwić w budowie anatomicznej mężczyzny, która uniemożliwia wsparcie się paska w pasie.
Większość mężczyzn używa pasków, a nie szelek, bo taka jest moda, bo paski są „bardziej męskie”, ponieważ stanowią również swoistą ozdobę (sam pasek oraz jego klamra).
Nosząc pasek, trzeba pamiętać, że powinien on być w tym samym kolorze, co buty i portfel. Zasadniczo paski są zatem, tak jak buty, w kolorze czarnym lub brązowym.
Klamra paska również powinna być dobrana kolorystycznie do ubrania oraz skromna w kształcie, wielkości i kolorze (srebrna zawsze pasuje).
Trzeba jeszcze tylko pamiętać, by pasek przechodził przez wszystkie szlufki.
Specjaliści od ubioru twierdzą, że z paska muszą zrezygnować mężczyźni, którzy mają obwód pasa większy niż 100 cm.
Szelki bardziej stabilizują spodnie niż pasek (nie ma wówczas problemów z opadaniem spodni). Źle jednak się w nich wygląda, gdy zdejmie się marynarkę. O ile zatem, w niektórych sytuacjach (szczególnie wtedy, gdy pozwoli na to gospodarz czy kobiety) mężczyzna mający spodnie z paskiem może zdjąć marynarkę, to mężczyzna noszący spodnie na szelkach powinien pozostać w marynarce.
Swoją funkcję najlepiej spełniają szelki przypinane do spodni przy pomocy specjalnie naszytych na spodniach guzików.
– Wiarę mierzy się tym, ile Bóg jest w stanie w naszym życiu zrobić, a nie tym, co my jesteśmy w stanie zrobić dla Niego – mówił kard. Grzegorz Ryś w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze na zakończenie 45. Pieszej Pielgrzymki Góralskiej.
– Ktoś kiedyś powiedział, że to od was – górali można się uczyć, że człowiek jest silny nie tylko mocą ramion, ale przede wszystkim mocą wiary. Tak jak twarde skały, wśród których przyszło wam żyć opierają się wichrom, tak wasze rodziny od wieków opierają swoje życie na Ewangelii, modlitwie i zawierzeniu Matce Bożej. Dziękujemy wam za to, że jesteście, za waszą wiarę, waszą obecność – mówił na początku Mszy św. przedstawiciel jasnogórskiego sanktuarium, witając pielgrzymów.
Pątniczki wyruszyły ze Świdnicy z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, do której pielgrzymi dotrą 8 sierpnia.
Blisko tysiąc pątników wyruszyło 1 sierpnia ze świdnickiej katedry na Jasną Górę. Przed nimi osiem dni modlitwy, wysiłku i drogi, która ma prowadzić nie tylko do częstochowskiego sanktuarium, lecz przede wszystkim do Chrystusa.
23. Piesza Pielgrzymka Diecezji Świdnickiej rozpoczęła się od Eucharystii pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha. Jeszcze przed Mszą św. pątników powitał ks. kan. Krzysztof Iwaniszyn. – W tym roku idziemy pod hasłem „Wpatrzeni w Maryję”. Pięknie się składa, że ten dzień pielgrzymki przypada w pierwszą sobotę miesiąca, kiedy czcimy Niepokalane Serce Maryi. Idziemy na Jasną Górę, do duchowej stolicy naszej ojczyzny – powiedział główny przewodnik pielgrzymki. Podkreślił, że tegoroczna droga ma szczególny związek ze zbliżającą się peregrynacją kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w diecezji świdnickiej. Rozpocznie się ona 26 sierpnia. – Idziemy zaprosić Maryję do naszej diecezji. Chcemy przez Jej serce patrzeć na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. Od Maryi pragniemy uczyć się zawierzenia – zaznaczył ks. Iwaniszyn. Przekazał również pozdrowienia od bp. Marka Mendyka, który duchowo łączył się z pielgrzymami.
Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem
szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli
Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo
zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak
obrócić w żart.
Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni:
ksiegarnia.niedziela.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.