Mamy już wakacje, a z nimi zasłużony odpoczynek. Pamiętajmy jednak, że nie ma wakacji od czytania prasy katolickiej - to należy czynić przez cały rok!
Proszę Was o to zwłaszcza teraz, w trudnej dla katolickich gazet sytuacji. Nasze nakłady nie są duże i, w przeciwieństwie do tzw. prasy kolorowej, nie mamy zbyt wielu reklamodawców ani sponsorów. Utrzymanie pisma to ogromny koszt, z czego może nie wszyscy zdają sobie sprawę. Potrzebujemy więc Waszej solidarności.
Zwracałem się wielokrotnie do kapłanów o pomoc w rozprowadzaniu naszego tygodnika. Dzisiaj chciałbym prosić o to Was, Drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Niedzieli”. Poszukajcie wśród swoich krewnych, sąsiadów, kolegów chociażby jednego człowieka, który stałby się czytelnikiem „Niedzieli”. Dla Was to tylko jeden spośród Waszych znajomych, a nam przysporzyłoby to wielu nowych czytelników i przyniosło znaczącą pomoc.
Kieruję się z tym do Was, wierni nasi Czytelnicy, którzy od dawna czytacie „Niedzielę”, świadomy tego, że znając ten tygodnik, widząc jego wartość i oddanie polskiemu Kościołowi i Ojczyźnie, jesteście w stanie zachęcić do niego innych.
Bardzo serdecznie proszę Was, Drodzy nasi Przyjaciele, o poważne potraktowanie mojej troski.
Blisko pięćset osób jest już o krok od Jasnej Góry. Każdy niesie z sobą własną historię, intencje i doświadczenia. Jedni walczą z bólem nóg, inni od lat zmagają się z uzależnieniem. - To, że trwam w trzeźwości, zawdzięczam obecności Maryi w moim życiu - mówi Michał Daniel, pielgrzym związany z grupą złotą z Górki Klasztornej. Podczas postoju w Kiełczygłowie do pątników Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bydgoskiej dołączył bp Krzysztof Włodarczyk, dziękując uczestnikom za świadectwo wiary.
Dla Michała Daniela tegoroczna pielgrzymka jest już dwudziestą szóstą. Tylko kilka razy przeszedł ją pieszo. Przez lata służył jako kwatermistrz, przygotowując noclegi, posiłki i miejsca odpoczynku dla pielgrzymów. Dziś przekazuje doświadczenie kolejnym osobom, ale wciąż chce być blisko wspólnoty.
Jeremiasz schodzi do domu garncarza. Objawienie przychodzi przez pracę rąk. Garncarz lepi naczynie z gliny; naczynie psuje mu się w dłoniach. Rzemieślnik zachowuje materiał: ugniata go na nowo i lepi od początku. Obraz wydaje się pospolity, a jest niezwykle głęboki. Bóg objawia przez niego swoje prawo do Izraela: lud jest jak glina w ręku garncarza.
„Młody Waszyngton” to opowieść o narodzinach przywódcy, ale przede wszystkim o człowieku, który musiał odnaleźć własną drogę. To oparta na prawdziwych wydarzeniach historia młodego człowieka, który dopiero odkrywa własne przeznaczenie.
Jak podkreśla reżyser Jon Erwin: „Historia młodości Waszyngtona od dawna czekała, by ją opowiedzieć. Próby, którym musiał stawić czoła, ukształtowały człowieka, który później poprowadził swój naród, a mimo to ten rozdział jego życia wciąż pozostaje mało znany. Możliwość przeniesienia tej poruszającej historii na ekran z udziałem tak znakomitej obsady to spełnienie marzeń.”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.