Reklama

Przygarnij księdza!

Już ponad 1200 kapłanów z całej Polski, a także z zagranicy zostało objętych duchową adopcją przez osoby chcące zaangażować się w wielkie dzieło modlitewne na rzecz duchownych. Współcześnie słyszy się głosy o spadku powołań i kryzysie kapłaństwa, więc wsparcie modlitewne jest kapłanom tym bardziej potrzebne. Inicjatywa codziennej modlitwy za księży, czyli Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów (DDAK), istnieje od 2 lipca 2010 r. i prężnie się rozwija, głównie za sprawą witryny internetowej ddak.wordpress.com

Niedziela Ogólnopolska 24/2012, str. 12-15

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słusznie zauważył św. Jan Maria Vianney, który patronuje Dziełu Duchowej Adopcji Kapłanów: „Gdyby nie było sakramentu kapłaństwa, nie mielibyśmy Pana wśród nas. Kto bowiem włożył Go do tabernakulum? Kapłan. Kto przyjął wasze dusze do [społeczności] Kościoła, kiedyście się narodzili? Kapłan. Kto karmi je, by miały siłę do ziemskiego pielgrzymowania? Kapłan. A kiedy dusza popadnie w grzech śmiertelny, kto ją wskrzesi do życia? Kto przywróci jej spokój sumienia? Tylko kapłan. Nie znajdziecie żadnego dobra, które pochodzi od Boga, żeby za nim nie stał kapłan (…). Kapłan nie jest jednak kapłanem sam dla siebie. Sam sobie nie może udzielić rozgrzeszenia. Nie może sam sobie udzielić żadnego sakramentu. Kapłan nie żyje dla siebie, żyje dla was. Po Bogu kapłan jest najważniejszy!” (zob. A. Monnin SJ, „Zapiski z Ars”, Warszawa 2009, s. 118, 120).
Dzięki kapłanom wierni mogą przychodzić na Msze św. i wspólnie się modlić, przyjmować Komunię św., uczestniczyć w różnych akcjach ewangelizacyjnych, konferencjach, rekolekcjach. Gdyby nie obecność kapłana, nie byłoby Przemienienia, nie byłoby tego wszystkiego, co Kościół daje ludziom. Dlatego tak ważna jest stała modlitwa w intencji duchownych, tym bardziej że oni doświadczają więcej pokus niż świeccy z racji wymagającej posługi bycia pasterzami swoich owiec.

DDAK a „Margaretka”

Reklama

Główny cel akcji DDAK to modlitwa za wszystkich kapłanów: i tych lubianych, dobrych, i tych nielubianych, pogubionych, myślących o odejściu z kapłaństwa lub nawet za tych, którzy już odeszli. Dotychczas ktoś, kto myślał o stałej modlitwie za kapłanów, angażował się w apostolat „Margaretka”. Jakkolwiek nie każdy chciał się zobowiązywać do modlitwy za danego kapłana przez całe życie. Towarzyszyły temu obawy, że może zapominać o modlitwie albo po czasie przestać dotrzymywać zobowiązań, i przez to rezygnował z podjęcia takiej inicjatywy. Naprzeciw tym obawom wyszło Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów. W DDAK nie trzeba poszukiwać kolejnych 6 osób, by „przygarnąć” danego kapłana, jak jest w „Margaretce”, która obejmuje 7 osób modlących się za danego księdza. - Po dziś dzień pamiętam ten moment, gdy u znajomego brata zakonnego zobaczyłam link do strony Dzieła - mówi Agnieszka współpracująca z DDAK. - Weszłam, popatrzyłam i w momencie przypomniał mi się młody kapłan, któremu wiele zawdzięczałam i tak bardzo pragnęłam, by kiedyś był świętym kapłanem. Chcieć to jedno, a pomóc mu w tym to drugie. Wcześniej już myślałam o „Margaretce”, ale był kłopot ze znalezieniem pozostałych 6 osób. Duchowa Adopcja była więc dla mnie w sam raz. Potem powoli przychodziła decyzja o kolejnych, również stałych adopcjach - wspomina Agnieszka.
Czas adopcji w DDAK jest zależny od samego adoptującego: modlitwa może trwać kilka dni, tygodni, miesięcy, lat lub nawet do końca życia. Zainteresowany sam wybiera kapłana, za którego się modli, oraz modlitwy, jakie chce odmawiać. Jeżeli dana osoba nie ma żadnego kandydata, a chce podjąć duchową adopcję, może skorzystać z zamieszczonej na stronie ddak.wordpress.com zakładki „Zgłoszenia”, gdzie znajduje się lista księży, którzy zgłosili chęć bycia objętymi duchową opieką w ramach tej akcji.
Inicjatorką DDAK i założycielką witryny internetowej ddak.wordpress.com jest Sandra Kwiecień, studentka teologii ogólnej na Uniwersytecie Śląskim. - Pomysł rozpoczęcia takiej akcji wpadł mi do głowy 2 lipca 2010 r. i natychmiast przystąpiłam do jego realizacji. Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów w swym zamyśle ma stanowić odpowiedź na obecną sytuację w Kościele oraz spojrzenie społeczeństwa na duchowieństwo - tłumaczy Sandra. - Wiele razy bowiem spotykałam się z postawą negatywną, czasem nawet wrogą, a niejeden odszedł od Kościoła z powodu rozczarowania postawą księży. Dlatego też każdemu, kto przeżył taki zawód, oferujemy konkretną propozycję, czyli modlitwę za wybranego księdza. Nie wymaga to przecież niczego poza odrobiną czasu. Wystarczy kilka minut dziennie. Warto także mówić o tych kapłanach, którzy swoją postawą i codzienną posługą stanowią wzór i wsparcie dla ludzi, a o których często się nie mówi. I w tym przypadku modlitwa stanowi możliwość wsparcia i odwdzięczenia się za doznane dobro w sposób najlepszy z możliwych - podkreśla.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zasady adopcji

Duchowa adopcja kapłana polega na tym, że dana osoba zobowiązuje się do codziennej modlitwy za dowolnego, przez siebie wybranego duszpasterza na czas określony. Termin może obejmować kilka tygodni, miesięcy albo trwać do końca życia, także po śmierci kapłana, by wymodlić mu niebo. Obowiązkowo należy codziennie pomodlić się za danego księdza dowolną modlitwą. Zaleca się w miarę możliwości co najmniej raz w miesiącu (najlepiej w pierwszy czwartek) uczestniczyć we Mszy św. w intencji wybranego księdza czy zakonnika (wystarczy wzbudzić tę intencję w sercu), co najmniej raz w miesiącu odmówić przynajmniej jedną część Różańca i przez to upraszać dla danego kapłana wstawiennictwa Maryi o łaskę wytrwania w czystości. Zaleca się również co najmniej raz w miesiącu odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia w intencji przebłagalnej za jego grzechy.
Zgłoszenie można wysłać w postaci komentarza na stronie internetowej lub e-mailowo. W e-mailu należy podać swoje imię i nazwisko oraz kapłana zgłaszanego do adopcji, diecezję, w której posługuje, czas trwającego zobowiązania i ewentualnie dane kontaktowe kapłana w celu przyśpieszenia powiadomień.
Dany ksiądz może być adoptowany przez więcej niż tylko jedną osobę i zawsze zostaje powiadomiony o adopcji z zachowaniem anonimowości adoptującego, chyba że ten zechce, by podać kapłanowi swoje dane personalne. Kapłan adoptowany na stałe otrzymuje kartę adopcyjną, która jest pamiątką zobowiązania osoby adoptującej.
Dzieło rozszerza się nie tylko na Polskę, ale zaczyna być już znane w innych państwach: w Hiszpanii, Australii, na Ukrainie i Litwie. Jak zauważa Sandra Kwiecień, nie byłoby to możliwe, gdyby nie Internet. Dzięki przekazowi internetowemu Dzieło może dotrzeć o wiele dalej niż tylko w pewne określone rejony Polski. Pomysłodawczyni akcji codziennie otrzymuje dużo e-maili, nawet 40-60 dziennie, co świadczy o dużym zainteresowaniu adopcją. Każdy autor listu e-mailowego jest traktowany indywidualnie, a nie na zasadzie formularza zgłoszeniowego. To wprowadza atmosferę chrześcijańskiej życzliwości i jedności Kościoła, w którym jeden wobec drugiego jest bratem i siostrą, a nie kolejnym numerem w ewidencji danych osobowych.

Księża nie biorą się z kosmosu

Bracia Mniejsi Kapucyni z prowincji krakowskiej pomagają w promowaniu tej akcji. Jeden z nich - br. Artur Borkowski OFMCap od 14 lipca 2011 r. przyjął na siebie obowiązek kapłana czuwającego nad Dziełem. DDAK jest uobecnieniem charyzmatu franciszkańskiego, w którym św. Franciszek, reformator Kościoła, całkowicie zaufał Bogu i z pokorą wobec Kościoła i jego hierarchów wzywał do nawrócenia i modlitwy całej wspólnoty: ludu Bożego i duszpasterzy. - Nikt tu nikogo na siłę nie nawraca ani do niczego nie zmusza, lecz zachęcamy do modlitwy, a świadectwa wielu osób pokazują, że nawrócenie, zmiana na lepsze są możliwe, leżą w naszych rękach - podkreśla Sandra, po czym wskazuje na bardzo istotną prawdę: - Księża nie biorą się z kosmosu, lecz są spośród nas i są tacy jak my. Mamy takich kapłanów, jakich sobie wymodlimy. I dobrze, że są ludzie, którzy mają tego świadomość i odpowiadają na wezwanie do modlitwy. To prawdziwie cudowne zdarzenia, których łaska doświadczania została mi dana.
Zainteresowani akcją wszelkie potrzebne informacje znajdą na stronie internetowej: www.ddak.wordpress.com oraz uzyskają, pisząc na adres e-mailowy: sandra.kwiecien@gmail.com, na który można też zgłaszać chęć adopcji wybranego kapłana. Warto również zajrzeć na pokrewne strony: www.ddabz.wordpress.com (Dzieło Duchowej Adopcji Braci Zakonnych) oraz www.ddasz.wordpress.com (Dzieło Duchowej Adopcji Sióstr Zakonnych).

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziewięciu obcokrajowców zatrzymanych po wtargnięciu na teren Auschwitz-Birkenau

2026-04-21 11:07

[ TEMATY ]

Auschwitz

Agata Kowalska

Dziewięciu obcokrajowców narodowości żydowskiej, którzy bezprawnie wtargnęli na teren obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz II-Birkenau, zostało ukaranych grzywną po 3 tys. zł i obowiązkiem zapłaty po tysiąc złotych nawiązki na rzecz Muzeum Auschwitz-Birkenau. Do sądu trafi akt oskarżenia.

Do zdarzenia doszło w niedzielę tuż po godz. 15.00. Jak poinformowała małopolska policja, strażnicy Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau zostali wezwani w związku z grupą mężczyzn w wieku 18-19 lat (ośmiu obywateli USA i Kanadyjczyk), którym odmówiono wejścia na teren muzeum z powodu braku biletów. Po kilkunastu minutach strażnicy zauważyli, że turyści samowolnie odsunęli ogrodzenie i weszli na teren byłego obozu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w szpitalu: Bóg pragnie nas uzdrowić

2026-04-21 20:39

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

„Bóg nie chce, abyśmy na zawsze pozostali chorzy - chce nas uzdrowić!” - powiedział Ojciec Święty odwiedzając szpital psychiatryczny „Jean Pierre Olie” w stolicy Gwinei Równikowej- Malabo.

Witając papieża dyrektor szpitala prof. Bechira Ben Hadja Ali zaznaczył, iż jest to miejsce opieki nad umysłem i ludzką godnością. Zaznaczył, iż obecność w tym miejscu papieża przypomina, że każdy człowiek zasługuje na szacunek, troskę i miłosierdzie, a zdrowie psychiczne jest integralną częścią ludzkiej godności. Podkreślił, że choroba psychiczna nie jest powodem do wstydu - to wyzwanie wymagające wiedzy, empatii i wspólnego wsparcia.
CZYTAJ DALEJ

Strzały pod piramidami. Czy kibice będą bezpieczni podczas Mistrzostw Świata?

2026-04-21 21:13

[ TEMATY ]

kardynał

FIFA

PAP

Stadion Nemesio Diez - Meksyk

Stadion Nemesio Diez - Meksyk

Zaledwie kilka tygodni po śmiertelnej operacji policyjnej przeciwko baronowi narkotykowemu „El Mencho” i późniejszych zamieszkach w stanie Jalisco, z Meksyku, kraju-współgospodarza Piłkarskich Mistrzostw Świata FIFA 2026, napływają kolejne niepokojące wiadomości. Przy piramidach w Teotihuacán, popularnym miejscu turystycznym niedaleko Meksyku doszło do strzelaniny 19 kwietnia. Według gazety „El Universal” dwie osoby zginęły, a kilkanaście zostało rannych. Motywy nie są jasne. Incydent jest szczególnie drażliwy na krótko przed rozpoczęciem tegorocznych Mistrzostw Świata, ponieważ kilku rannych to zagraniczni turyści.

Uwaga mediów jest ogromna. Wiadomości pojawiają się w nieodpowiednim momencie dla meksykańskiego rządu, ponieważ kraj odwiedza obecnie Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, Volker Türk. Interesuje się on kwestią, której prezydent Claudia Sheinbaum woli nie poruszać: losem ponad 100 000 osób uznanych w Meksyku za zaginione. Türk z zaniepokojeniem śledzi napiętą sytuację bezpieczeństwa, mając na uwadze organizację Piłkarskich Mistrzostw Świata w Meksyku .
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję