Brak kontroli nad emisją swojego głosu to chyba największy problem z zakresu savoir-vivre’u. Polacy są często za głośni i jakby nie zdawali sobie sprawy, że w ten sposób zatruwają życie innym, uniemożliwiając im normalną egzystencję, wypoczynek, sen itd.
Savoir-vivre nakazuje tu stosować w sposób bezwzględny, bez żadnych wyjątków, prostą zasadę: jeśli mówisz, mają cię słyszeć wyłącznie osoby, do których twoja wypowiedź jest skierowana.
Jeżeli zatem rozmawiasz przez telefon, może cię słyszeć tylko ta osoba, do której mówisz, a nie osoby, które są w twoim pobliżu. Ściszamy więc głos lub odchodzimy z telefonem na bok.
Jeśli rozmawiamy w przedziale w pociągu, w poczekalni u lekarza, przy stoliku w kawiarni itp. - rozmawiamy w taki sposób, by nikt inny naszych głosów nie słyszał.
W ramach prowadzonych przeze mnie szkoleń z zakresu savoir-vivre’u, czy to w środowiskach biznesowych, czy młodzieży, proponuję uczestnikom następujące ćwiczenie. Kilka osób siada w rzędzie, pierwsza osoba otrzymuje polecenie: „Wypowiedz się w taki sposób, by słyszał cię wyłącznie sąsiad”. Następnie sprawdzamy, czy polecenie to zostało dobrze zrealizowane, tzn. trzecia osoba stwierdza, czy słyszała wypowiedź, czy nie. Ta sama osoba otrzymuje kolejne polecenie: „Wypowiedz się tak, by słyszały cię tylko osoby nr 2 i nr 3” itp. Potem osoba zajmująca pierwsze miejsce zmienia się i wszystko zaczyna się od początku.
Musimy ćwiczyć emisję swojego głosu i w każdej sytuacji ją kontrolować, bowiem emisja głosu jest jednym z istotnych sygnałów świadczących o stopniu kultury wypowiadającego się.
Nadmierna emisja głosu może zadecydować o tym, że inni będą nas odbierać negatywnie. Poza tym gdy ktoś mówi za głośno, do niepowołanych uszu mogą dotrzeć wypowiedzi, których ten ktoś nigdy nie powinien usłyszeć.
Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.
W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
Jeśli Wielki Post ma być czasem prawdziwej przemiany, musi rozpocząć się od zmierzenia się z rzeczywistością grzechu.
W konferencji „Zerwana więź” Michał Piekara dotyka jednego z najbardziej bolesnych doświadczeń chrześcijańskiego życia — rozdźwięku między pragnieniem a czynem. Pokazuje, że grzech to nie tylko lista złych wyborów, lecz przede wszystkim zerwana relacja z Bogiem, który jest Życiem. To zaproszenie, by przestać bagatelizować skutki grzechu i odważyć się stanąć w prawdzie o sobie. Bo prawdziwe nawrócenie zaczyna się od światła, które odsłania serce.
Tłumy kielczan wyruszyły dzisiaj wieczorem Drogą Krzyżową wzdłuż historycznych kaplic, na wzgórze Karczówka. Wyjątkowa kalwaria powstała w XVII wieku jako owoc modlitwy kielczan o ratunek przed epidemią zagrażającą miastu. Wydarzenie od wielu lat organizuje Kościół Domowy Ruchu Światło-Życie. Współorganizatorem jest parafia Niepokalanego Serca NMP, po terenie której przebiega większość terenowego nabożeństwa.
Nabożeństwo poprzedziła Msza św., której przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski, w asyście księży moderatorów Ruchu Światło-Życie i księży parafialnych. W homilii biskup kielecki nawiązał m.in. do myśli ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu, który nauczał, że cierpienie ma sens tylko wtedy, gdy staje się osobistym spotkaniem z Jezusem Chrystusem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.