Reklama

W drodze

Pochwała waleczności

Niedziela Ogólnopolska 12/2012, str. 35

Jakub Szymczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Właśnie w tych tygodniach, gdy nasza znakomita biegaczka narciarska Justyna Kowalczyk przeżywała nieraz gorycz porażek z rywalkami z Norwegii, chcę wesprzeć ją na duchu, pochwalić publicznie i podziękować. Również dlatego - ale nie tylko dlatego, o czym na koniec - że ta dziewczyna przywróciła mi w ubiegłych latach wiarę w to, iż sport może być dziedziną, w której o zwycięstwie decydują hart ducha, waleczność i cierpliwa, ciężka, codzienna praca. Bo taki sportowcem jest pani Justyna, a na dodatek - skromnym, ujmującym swoją rzetelnością i realizmem w postrzeganiu świata człowiekiem.
Takim sportowcem był też niegdyś skoczek na nartach Adam Małysz. Od pewnego czasu zaś staje się taką osobą wielce utalentowana tenisistka Agnieszka Radwańska. Zresztą, porównanie Radwańskiej z Kowalczyk i Małyszem jest, moim zdaniem, pouczające. Jeszcze do niedawna Agnieszka Radwańska często obrażała się na korcie na cały świat, złościła, zniechęcała do gry, gdy jej nie szło. Stroiła fochy, po prostu. Zachowywała się nieraz tak, że nawet największy patriota polskiego sportu życzył jej w cichości ducha porażki. Żeby się nauczyła.
Zapewne nie muszę nikogo przekonywać, że każdy polski kibic z radością i ulgą powitał w ubiegłym roku na korcie odrodzoną, zmienioną Radwańską. Waleczną, odporną na stres, nastawioną pozytywnie. I skromną, bez fochów. Taką, jaką jest Justyna Kowalczyk i jakim zawsze był Adam Małysz.
Dlatego dziś, gdy Małysz próbuje sił w nowej, trudnej dyscyplinie sportowej, a Radwańska walczy o coraz wyższe miejsce w rankingach tenisowych, zaś Kowalczyk mocuje się samotnie z koalicją Norweżek, to nawet jeśli czasem przegrają lub idzie im jak po grudzie - kibicujemy im, wspieramy całym sercem. Bo oddajemy im tego ducha, zapał, poświęcenie i waleczność, jakie sami od nich dostaliśmy, obserwując z zapartym tchem ich sportowe zmagania.
Czasem sobie myślę, że gdyby tak nasi politycy… skromni… waleczni… pracowici… rzetelni… Jako obywatel byłbym przeszczęśliwy, gdybym miał rząd, który nawet w ciężkich chwilach, nawet przy popełnionych błędach czy niepowodzeniach - a przecież każdemu rządowi może iść jak po grudzie, może być w opałach - zasługiwałby na to, żeby stać przy nim murem, bo byłbym pewny, że to rząd ludzi walecznych, rzetelnych, profesjonalnych. Dziękuję, Pani Justyno, że mi Pani to uświadomiła.

* * *

Krzysztof Czabański
Publicysta, autor kilku książek, był prezesem PAP (za rządu Jana Olszewskiego), przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW (za rządu Jerzego Buzka) i prezesem Polskiego Radia SA (za rządu Jarosława Kaczyńskiego);
www.krzysztofczabanski.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Ważny o relacjach polsko-ukraińskich: bez prawdy o przeszłości nie będzie zaufania

2026-06-22 09:52

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.

W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Opole: Fałszywy ksiądz krąży po mieście. Oszukuje seniorów oferując spowiedź, wyłudza pieniądze

2026-06-21 15:00

[ TEMATY ]

fałszerstwa

Karol Porwich/Niedziela

23-letni mężczyzna, który podaje się za fałszywego księdza krąży po Opolu i okolicach - informuje portal opolska360.pl.

O fałszywym księdzu w Opolu napisał w swoich mediach społecznościowych ksiądz profesor Marek Lis. Przekazał w piątek, 19 czerwca na profilu X (dawny Twitter), że otrzymał następujący komunikat: Na terenie Opola i okolic pojawia się młody mężczyzna (ok. 23 lat), rudy, z brodą, niskiego wzrostu, krępej budowy ciała. Ubiera się w sutannę i przedstawia jako ksiądz. Oferuje możliwość spowiedzi, pod różnymi pretekstami wyłudza pieniądze od starszych.
CZYTAJ DALEJ

To było spontaniczne spotkanie

2026-06-22 16:59

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Spotkanie kard. Konrada Krajewskiego ze wspólnotą kobiet OlaBoga

Spotkanie kard. Konrada Krajewskiego ze wspólnotą kobiet OlaBoga

Po zakończeniu czuwania modlitewnego w solidarności z osobami zranionymi w Kościele, które odbyło się w kaplicy ojców dominikanów przy ul. Zielonej w Łodzi, kard. Konrad Krajewski wraz z ks. Hieronimem Wróblewskim, sekretarzem metropolity łódzkiego, niespodziewanie odwiedzili wspólnotę kobiet OlaBoga.

W tym samym czasie uczestniczki wspólnoty miały swoje spotkanie formacyjne w jednej z sal przy kaplicy dominikanów. Wizyta kardynała była całkowicie spontaniczna i stała się dla kobiet miłym zaskoczeniem. Spotkanie przebiegało w ciepłej, rodzinnej i bardzo swobodnej atmosferze. Przy herbacie i cieście kard. Krajewski rozmawiał z uczestniczkami o ich wierze, codzienności oraz działalności wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję