- zmartwychwstaniec, wikariusz parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Sosnowcu-Kazimierzu Górniczym, pochodzi z Pomorza Zachodniego. Tam się urodził i wychował. Los jednak rzucił go na ziemię zagłębiowską. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej wstąpił do Liceum Ojców Zmartwychwstańców w Poznaniu. Później był nowicjat w Radziwiłłowie Mazowieckim, a następnie studia filozoficzno-teologiczne w krakowskim Seminarium. Ponad 2 lata temu przyjął święcenia kapłańskie. Przełożeni, ku ogromnej radości o. Artura, skierowali go do pracy w Sosnowcu. "Nie był to dla mnie teren obcy, bo jeszcze jako kleryk przyjeżdżałem tu m.in. na festyny" - wyjaśnia. Uwielbia tańczyć, pływać, jeździć na rowerze, a ostatnio uczy się na snowboardzie. Pasją o. Artura jest organizowanie imprez kulturalnych, dlatego niejednokrotnie zapewniał publiczność, iż dopóki żył będzie, to na pewno takie spotkania będą się odbywać. "Bardzo to lubię. Cieszę się każdym najmniejszym szczęściem dziecka". O. Artur katechizuje, spotyka się regularnie z grupami parafialnymi, nieźle gra też w piłkę nożną, a zwycięstwa dopingują do organizowania różnorakich turniejów i rozgrywek. Plany ma szerokie. "Teraz myślę o koncercie kolęd, na którym prawdopodobnie w naszej nowej świątyni wystąpi Eleni..." - mówi o. Artur.
Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody
Portugalski Kościół rozpoczął organizację pomocy dla osób poszkodowanych przez sztorm Kristin, który w środę doprowadził do licznych zniszczeń i sześciu ofiar śmiertelnych. Prawie 200 osób zostało rannych, a kilkadziesiąt straciło dach nad głową.
W czwartek wieczorem biskupi poszczególnych diecezji wezwali wiernych do hojności na rzecz poszkodowanych przez kataklizm. Wśród pierwszych diecezji, gdzie ruszyły zbiórki dla osób, które ucierpiały w następstwie żywiołu, są Coimbra oraz Setubal.
„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.
Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
System elektroenergetyczny Mołdawii doznał w sobotę poważnych zakłóceń z powodu problemów z siecią w sąsiedniej Ukrainie – podało ministerstwo energetyki na Telegramie. Prądu brak m.in. w większości dzielnic mołdawskiej stolicy, Kiszyniowa.
Resort podał w oświadczeniu, że zakłócenia w pracy sieci elektroenergetycznej Ukrainy spowodowały spadek napięcia w jednej z sieci Mołdawii. Jednocześnie podkreślił, że w części miejscowości już przywrócono dostawy prądu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.