- Kiedy jest najwięcej wody na stadionie? - Wtedy, kiedy Wisła gra z Odrą…
Mecze
Polska reprezentacja w piłce nożnej rozegrała ostatnio dwa mecze. Jeden w Korei Południowej, a drugi w Niemczech. W Korei z Koreą. W Niemczech z Białorusią. Zremisowaliśmy szczęśliwie z Azjatami 2:2 po bramkach niezawodnego duetu z Borussii Dortmund, czyli Roberta Lewandowskiego oraz Jakuba Błaszczykowskiego. Z Białorusinami wygraliśmy 2:1. Obie bramki zdobyli ci sami zawodnicy. Nasza gra wyglądała o wiele lepiej niż we wcześniejszym meczu. Rywal nie był bowiem z tej samej półki, co Koreańczycy. W każdym razie, nasza reprezentacja nadal się tworzy. Franciszek Smuda ciągle eksperymentuje, szczególnie w formacji obronnej. Co prawda, nie mamy problemu z obsadą bramki - można powiedzieć, że Polska bramkarzami stoi:-). Niemniej jednak przed golkiperem musi stanąć zgrana para stoperów i dwóch pewnych bocznych obrońców. Póki co, środek defensywy dopiero się tworzy. Czasu zaś do Euro 2012 mamy coraz mniej. Na pewno Biało-Czerwonym nie można odmówić ambicji. Dobrze wprowadzili się do drużyny Damien Perquis oraz Eugen Polanski. Następny mecz - 11 listopada z Włochami na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Wtedy zobaczymy, gdzie jest nasze miejsce.
Uroczystości w "wietnamskim Lourdes" przyciągnęły tłumy wiernych
Ponad 200 tys. wiernych przybyło z całego Wietnamu i z zagranicy do narodowego sanktuarium Matki Bożej w La Vang. Miejsce nazywane „wietnamskim Lourdes” przypomina historię prześladowanych chrześcijan, którzy ponad dwa wieki temu szukali schronienia w dżungli. „Dla Wietnamczyka pielgrzymka do La Vang oznacza dosłownie powrót do domu, do Mamy” – mówi o. Francis Cuong.
Od 13 do 15 sierpnia sanktuarium w La Vang w archidiecezji Hué stało się miejscem jednej z największych katolickich pielgrzymek w Wietnamie. Wierni przybyli z północy, południa i centrum kraju, a także ze wspólnot wietnamskich żyjących poza jego granicami. Według miejscowego Kościoła było ich ponad 200 tys.
Skromny dom odziedziczony po rodzicach, otwierany niemalże raz w roku - dla utrudzonych pątników Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Dla nich od wielu lat jest jak Betania dla Jezusa, „to nasz cud w Kozim Polu”- mówią. Najmłodsze dzieci już o świcie chodzą z grabiami po podwórku, by strącać rosę z trawy. Gdy przyjdą pielgrzymi, będą mogli rozłożyć koce na suchym. Bo na pielgrzymów czeka się cały rok.
...a pątnicy jedni drugim przekazują wieści o gościnności w domu Kryczków w Kozim Polu. W tym roku ku ogromnej uciesze gospodarzy zawitała cała grupa - św. Pawła Pierwszego Pustelnika. 12 sierpnia jest tu dniem świątecznym, a śniadanie podaje się sercem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.