Jej mąż bardzo się wahał, bo lekarze nie dawali żadnej szansy. Do podjęcia decyzji, żeby odłączyć aparaty podtrzymujące życie, było tuż-tuż. Dobrze, że mężczyzna nie stracił nadziei, iż jego żona, będąca przez kilka tygodni w śpiączce, powróci do życia. I - wbrew opinii lekarzy - powróciła.
Wstrząsającą historię młodej kobiety - Shelli Eldredge opisał serwis LifeSiteNews. Shelli uległa wypadkowi, przebywając na wakacjach na Hawajach. Razem z mężem i dwójką synów wyjechali na motorowerową przejażdżkę. To podczas niej zdarzył się ten straszny wypadek. Obrażenia, jakich doznała młoda matka, były - krótko mówiąc - śmiertelne. Złamany kręgosłup, zmiażdżona miednica, połamane kości czaszki. To tylko niektóre wyjątki z lekarskiej dokumentacji. Szybko przetransportowano ją do szpitala, wykonano konieczne operacje, z których Shelli już się nie wybudziła. Lekarze poddali się, radząc czuwającemu przy niej mężowi, aby zezwolił na odłączenie aparatury. Przekonywali wynikami badań mózgu, które miały wskazywać, że jego żona już praktycznie umarła.
Stephenem Eldredge targały różne myśli, ale nie uwierzył lekarzom. Postanowił, że będzie czekał na żonę. I pewnego dnia, przechodząc obok jej łóżka, zauważył, że podąża za nim oczami. Ucieszył się niezmiernie. Kolejnego dnia powiedział przy niej jakiś dowcip. Uśmiechnęła się. W następnych dniach Shelli okazywała kolejne oznaki życia. Zaczęła poruszać palcami, aż wreszcie powiedziała pierwsze słowo.
Teraz, jeżdżąc już na wózku inwalidzkim, przechodzi żmudną rehabilitację i obiecuje, że wróci do poprzedniej sprawności.
W Drezdenku, podczas uroczystej peregrynacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, abp Wacław Depo wygłosił poruszające kazanie. Metropolita częstochowski przypomniał, że orędzie z 1877 roku nie jest jedynie kartą z historii, ale palącym wezwaniem do ratowania współczesnego świata poprzez różaniec i powrót do Boga.
W niedzielę 22 marca, Mszy Świętej o godzinie 10:00 przewodniczył arcybiskup Wacław Depo, przewodniczący Komisji Maryjnej przy Konferencji Episkopatu Polski. W jego słowach wybrzmiało wezwanie do głębokiej ufności i oddania się Maryi, która nieustannie prowadzi nas do swojego Syna. To właśnie Ona przypomina nam w ciszy serca: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”- ucząc posłuszeństwa, pokory i miłości, która przemienia życie.
Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.
Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
Uczestnicy prosili szczególnie za młodzież, aby szukała oparcia w rodzinach, żeby w związkach małżeńskich odnajdywała miłość i by życie od poczęcia do naturalnej śmierci było dla niej największym darem. W spotkaniu wzięli udział świeccy i duchowni, przedstawiciele wspólnot, które troszczą się o życie od poczęcia do naturalnej śmierci.
Wojciech Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka i organizator pielgrzymki zwrócił uwagę, że dzisiejszy świat zniechęca młodych do założenia rodziny. – Media często przedstawiają rodziny jako jednostki patologiczne, które są rozbite i w których jest przemoc. Natomiast nie pokazują tego, co jest piękne, czyli miłości, wzajemnego wsparcia i prawdziwego życia na dobre i na złe – podkreślał. Dodał, że ważne jest, aby młodzi odkryli, że prawdziwą miłość do końca życia, można odnaleźć w związku kobiety i mężczyzny i można odkryć wielkie piękno ojcostwa i macierzyństwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.