Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej

Narodowe dziękczynienie za bł. Jana Pawła II

Tegoroczna uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia, na Jasnej Górze była kolejną stacją ogólnopolskiego dziękczynienia za dar beatyfikacji Jana Pawła II. Sumie odpustowej na Szczycie Jasnogórskim, z udziałem ok. 40 tys. wiernych, przewodniczył prymas Polski abp Józef Kowalczyk, a homilię wygłosił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik. Zwrócił się do zgromadzonych z wezwaniem, abyśmy wszyscy kochali Kościół, porównując go do domu, w którym każdy, nawet marnotrawny syn, ma swoje miejsce, ale o który każdy domownik ma obowiązek dbać i który każdy musi aktywnie budować. Przypomniał też, że Kościół tworzy każdy człowiek ochrzczony.
- Przychodzimy tu, na Jasną Górę, z myślą, że to Kościół jest naszym domem. Warto postawić pytanie, czy rzeczywiście w tym domu chcemy się czuć domownikami, czy przechodniami, gośćmi - powiedział abp Michalik.
Wskazał nasze największe zagrożenia. - Ojczyźnie naszej i Kościołowi zagraża przede wszystkim pasywność. Kolejnym niebezpieczeństwem jest podział wewnętrzny. - Mnie osobiście boli to, że nie ma ustalonych priorytetów, które wszystkie grupy, wszystkie partie chciałyby podjąć i razem promować, że jest walka o to, kto ma rację, kto ma większe szanse, kto ma większe słupki statystyk, a nie ma nikogo, kto chciałby więcej robić wspólnie z drugą grupą, z drugim człowiekiem dla dobra tej rzeczywistości, której na imię Polska - powiedział.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że aktywność dotyczy wszystkich, a oczekiwania, że Kościół na czas kampanii wyborczej będzie milczący, są nieuzasadnione, bo niezgodne z jego nauką społeczną. - Prawdziwe, twórcze działanie Kościoła to jest odwaga myślenia chrześcijańskiego i stawianie wymagań tym, których obdarzymy zaufaniem, i rozliczanie ich potem. Jednocześnie potrzeba pomagania dobrym, niezostawiania samym sobie tych, którzy chcą coś zrobić, mimo że nie są może z naszego kręgu, ale trzeba im dać akceptację i pomóc im zrealizować to, co jest dobre - mówił.
Przypomniał, że dziś potrzeba odważnych i odpowiedzialnych chrześcijan, uczestniczących we wszystkich sektorach życia społecznego i narodowego, nielękających się przeszkód ani przeciwności. - Potrzeba chrześcijan, którzy od razu zwrócą uwagę na sprofanowaną Biblię, dartą na jakimś festiwalu - zdecydowanie podkreślał.
Zwrócił uwagę na współczesne ideologie walczące z moralnością, z koncepcją człowieka, z wiarą. - Trzeba pamiętać, żebyśmy nie za dużo mówili o moralności, nie za bardzo jej wymagali od innych, ale sami stawiali sobie wymagania - mówił abp Józef Michalik.
W czasie Eucharystii ponowiony został Akt Ślubów Jasnogórskich, których autorem jest sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.
Mszę św. poprzedziła modlitwa dziękczynna pielgrzymów za życie i beatyfikację Papieża Polaka, pod przewodnictwem o. Kamila Szustaka OSPPE.
Wieczorną Mszę św. w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej odprawił na Szczycie Jasnogórskim abp Stanisław Nowak.

O. Stanisław Tomoń OSPPE

Rada Biskupów Diecezjalnych

O ekonomii, wyborach i ŚDM

Sprawy ekonomiczne stały się jednym z tematów odbywających się 25 sierpnia na Jasnej Górze obrad Rady Biskupów Diecezjalnych. - Środki potrzebne na prowadzenie spraw duszpasterskich powinny być kompetentnie wykorzystane. Oprócz prawa polskiego w tym zakresie obowiązuje nas również prawo kanoniczne - powiedział dziennikarzom podczas briefingu abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Odniósł się również do małego zainteresowania polskich środków społecznego przekazu Światowymi Dniami Młodzieży w Madrycie. Oczywiście, pięknie transmitowała to wydarzenie Telewizja Trwam, ale generalnie polskie środki przekazu mówiły za mało o Madrycie - zauważył abp Michalik. Do zakończonego spotkania w Madrycie nawiązał również bp Henryk Tomasik: - Światowy Dzień Młodzieży to wspaniałe wyznanie wiary młodych ludzi - mówił, zaznaczając, że wolontariusze z Polski, w liczbie 1056 osób, odegrali w Madrycie ważną rolę. - Szkoda, że to wielkie dobro nie było pokazane w Polsce - podkreślił. - Warte zauważenia jest, że niemal wszyscy wolontariusze z Polski znali język hiszpański i angielski, co sprawiło, że byli bardzo pomocni w Madrycie - dodał ks. Józef Kloch, rzecznik Episkopatu.
W związku ze zbliżającymi się wyborami w Polsce abp Michalik powiedział: - Niepokojące są niespełnione obietnice wyborcze. Co więcej, przeszły one do sfery ideologicznej. Potrzebna jest uczciwość etyczna ludzi świata polityki. A kandydatów do parlamentu powinna wyróżniać też troska o wartości narodowe i społeczne.
Na pytanie „Niedzieli”, czy Episkopat zaapeluje np. o krucjatę różańcową w okresie prezydencji Polski w Unii Europejskiej, abp Michalik odpowiedział, że Episkopat będzie apelował o wypełnienie Ślubów Jasnogórskich i wspierał wszelkie dobre inicjatywy modlitewne.

Ks. Mariusz Frukacz

Krótko

W Warszawie 23 sierpnia 2011 r. po raz pierwszy obchodzony był Europejski Dzień Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych. Uroczystości, organizowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości i Instytut Pamięci Narodowej, odbyły się w Muzeum Powstania Warszawskiego, a patronat nad dniem sprawowała polska prezydencja.

Naczelna Prokuratura Wojskowa postawiła pierwsze zarzuty za katastrofę smoleńską. Trzy lata więzienia grożą dwóm oficerom 36. specpułku za „niedopełnienie obowiązków służbowych związanych z organizacją lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. w zakresie wyznaczenia i przygotowania załogi Tu-154M”. Obydwaj nie przyznają się do winy.

Sąd zawiesił proces przeciwko Wojciechowi Jaruzelskiemu o bezprawne wprowadzenie stanu wojennego. Powodem jest zły stan zdrowia generała.

Prezydent Komorowski zawetował kontrowersyjną ustawę, która zezwalałaby na uprawy genetycznie modyfikowane.

Co drugi Polak uważa, że Donald Tusk źle wypełnia swoje obowiązki. Z pracy rządu niezadowolonych jest 61 proc. uczestników sondażu TNS OBOP.

Mocna koalicja PO, PSL i SLD poprawiła raport Andrzeja Czumy, który stwierdził, że za rządów PiS nie dochodziło do nacisków na służby. Parlamentarzyści ze speckomisji przegłosowali jednak, że na służby specjalne i prokuraturę była wywierana „polityczna presja”.

Kampania wyborcza jeszcze się nie rozkręciła na dobre, a już mamy pierwszy wyrok w trybie wyborczym. Sprawę wniósł sztab wyborczy PO przeciw politykom PiS. Chodziło o zarzut, że PO chwali się cudzymi osiągnięciami.

PKN Orlen i Lotos, najwięksi producenci paliwa, obniżyli ceny paliw na swoich stacjach benzynowych. Jako powód podano obniżki cen ropy na giełdach i mniejszy niż wcześniej popyt.

SLD skierowało do PKW, Prokuratury Generalnej i KRRiT pisma w sprawie spotu PO „Polska w budowie”, który został wyemitowany w TVP w godzinach wieczornych 8 sierpnia. Zdaniem SLD, PO wyemitowało swój spot bezprawnie, ponieważ cieszy się uprzywilejowaną pozycją w telewizji publicznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 13:33

ks. Łukasz Romańczuk

bp Marek Mendyk

bp Marek Mendyk

W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
CZYTAJ DALEJ

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję