Ciekawą analizę postawy Rosji wobec niepokojów w Afryce Północnej zamieścił serwis „AsiaNews.it”. Zdaniem analityka serwisu, Moskwa wyczekuje. Nie opowiada się na razie po żadnej ze stron konfliktu. Czeka, aż szala przeważy się, i to zdecydowanie na którąś ze stron - czy to będą przedstawiciele umiarkowanego nurtu czy radykalni islamiści - i wtedy dopiero opowie się za faworytem.
Jest to możliwe, bo rosyjska obecność i wpływy w Egipcie, Tunezji czy Libii są nieporównywalnie słabsze niż zachodnich potęg. Stosunkowo najwięcej kontaktów Rosjanie utrzymywali z Libią. W państwie rządzonym przez Kaddafiego rosyjskie firmy inwestowały w eksploatację ropy naftowej, a koncerny zbrojeniowe sprzedawały dyktatorowi broń. Ewentualne straty są jednak nieporównywalne z zyskami, jakie Rosja już osiągnęła dzięki niestabilnej sytuacji w Libii. Rosyjski budżet zapełnia się dzięki zwyżkującym cenom ropy naftowej. Wpływy ze sprzedaży tego surowca są o jedną czwartą wyższe, niż przewidywano w ubiegłym roku. Ponadto Libia, która do tej pory zaspokajała 2 proc. światowego zapotrzebowania na „czarne złoto”, niemal całą produkcję sprzedawała Europie Zachodniej. Perturbacje z dostawami skażą niechybnie rządy Włoch, Hiszpanii czy Francji na negocjacje z Rosją, co jeszcze bardziej wzmocni pozycję Moskwy wobec Zachodu.
Francuzi ponownie odkrywają znaczenie Cudownego Medalika. W ubiegłym roku odnotowano rekordową liczbę wiernych, którzy odwiedzili w Paryżu kaplicę przy Rue du Bac, gdzie w 1830 r. św. Katarzynie Labouré objawiła się Matka Boża. W sumie w 2025 r. modliły się tam niemal 3 mln osób. Tym samym, ta niepozorna kaplica stała się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc we francuskiej stolicy.
Kaplica Cudownego Medalika to nie kościół, ale klasztorna kaplica w macierzystym domu Sióstr Miłosierdzia, zgromadzenia założonego przez św. Wincentego a Paolo i św. Ludwikę de Marillac. To właśnie tam w 1830 r. nowicjuszce św. Katarzynie Labouré trzykrotnie objawiła się Matka Boża i powierzyła jej misję rozpowszechniania cudownego medalika z wizerunkiem Maryi Niepokalanej. Matka Boża obiecała, że wszyscy, którzy Jej zaufają i będą go nosić, otrzymają wiele łask.
Kard. Camillo Ruini dostrzega podobieństwa między początkiem pontyfikatu papieża Leona XIV i Jana Pawła II: „Obaj papieże musieli zmagać się z napięciami i sprzecznościami, które zagrażały jedności Kościoła” - powiedział były przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch (CEI) i emerytowany wikariusz generalny diecezji rzymskiej w wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Giornale”. 94-letni kard. Ruini jest świadkiem dziewiątego pontyfikatu.
Kard. Ruini uważa ewangelizację za najpilniejszą i najważniejszą kwestię współczesności. „W naszym świecie zagrożone są same podstawy wiary, począwszy od istnienia Boga i boskości Jezusa Chrystusa, naszego jedynego Odkupiciela” - powiedział. Zalecił włoskim biskupom zajęcie stanowiska w „wielkich kwestiach etyki społecznej”, takich jak eutanazja. Chociaż niewątpliwie spotka się to z dużą krytyką, powiedział, lepiej być krytykowanym niż nie zajmować stanowiska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.