Państwo Helena i Jan Gilowie z Jaroszowca wspólnie z Caritas Diecezji Sosnowieckiej zwracają się do wszystkich ludzi dobrej woli z prośbą o wsparcie finansowe leczenia ich 14-letniego syna Grzesia. Cierpi on na dystrofię mięśniową typu Beckerta, czyli zanik mięśni. Choroba ciągle postępuje. Obecnie Grześ nie może samodzielnie poruszać się, przemieszcza się przy pomocy wózka inwalidzkiego, a postępujący zanik mięśni rąk uniemożliwia mu nawet samodzielne spożywanie posiłków. W Polsce choroba ta niestety nie jest leczona. Lecz dzięki uprzejmości Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Dystropfie Musculorum, z siedzibą w Kędzierzynie Koźlu, skupiającym rodziny chorych, rodzice Grzesia dowiedzieli się o możliwości terapii. Okazuje się, że jedyną nadzieją jest zabieg w ukraińskiej Klinice Terapii Komórkowej w Kijowie. Jednak koszt takiego leczenia przerasta możliwości rodziny Grzegorza, a wynosi 15 tys. euro - na początek. Po 12 miesiącach konieczne jest ponowienie terapii. Koszty są już nieco mniejsze, ale i tak wysokie, bo wynoszą 10 tys. euro. Terapię kończy kuracja, za którą trzeba zapłacić 8 tys. euro. Ojciec Grzesia wręczył już 200 listów z prośbą o wsparcie w okolicznych firmach, drugie tyle rozesłał. Niemniej jednak ciągle brakuje pieniędzy. W zbiórkę pomocy włączyła się także Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Wkrótce dzięki uprzejmości Księży Proboszczów dekanatów wolbromskich, olkuskich, jaroszowieckiego, sułoszowskiego, sławkowskiego i pilickiego odbędzie się zbiórka do puszek przed kościołami. "Jeżeli jest szansa na uratowanie życia, musimy z niej skorzystać - powiedział Niedzieli ks. Stefan Wyporski. - Na Ukrainie mamy wielu przyjaciół, gdyż udawaliśmy się tam z konwojami humanitarnymi. Teraz jest szansa wykorzystać te znajomości i potwierdzić skuteczność prowadzonej terapii. Może uda się również wynegocjować niższą cenę. Czas pokaże" - zastanawia się ks. Wyporski. Dla chętnych darczyńców podajemy także numer konta Caritas, na które można wpłacać ofiary. Caritas Diecezji Sosnowieckiej BPH Dąbrowa Górnicza 10601288-320000315439, z dopiskiem "Grześ".
Maja Chwalińska i Austriaczka Sinja Kraus wycofały się z gry podwójnej wielkoszlemowego Wimbledonu - poinformowali organizatorzy. Polska tenisistka w poniedziałek walcząc z problemami zdrowotnymi odpadła w pierwszej rundzie singla.
„Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, naprawdę to doceniam” - napisała Chwalińska na Instagramie.
W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, 29 czerwca, społeczność archidiecezji częstochowskiej świętowała szczególne wydarzenie. Ksiądz Robert Grohs, proboszcz parafii we Wręczycy Wielkiej oraz dyrektor ośrodka „Nazaret”, został uhonorowany godnością kanonika honorowego.
Decyzją abp Wacława Depo metropolity częstochowskiego, ks. mgr lic. Robert Grohs otrzymał godność Kanonika Honorowego Kapituły Radomszczańskiej pw. św. Jadwigi Królowej przy Kolegiacie św. Lamberta w Radomsku. Akt nominacyjny, datowany na 24 czerwca 2026 roku, jest wyrazem wdzięczności za jego ofiarną, sumienną i rzetelną służbę Kościołowi Częstochowskiemu.
Od wybuchu sporu (rozpoczętego od decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, co należy podkreślić) na linii Warszawa–Kijów minął już ponad miesiąc. W tym czasie wydarzyło się wiele. Głowy państw wymieniły mocne sygnały, politycy opowiedzieli się po jednej ze stron, media prześcigały się w komentarzach. A mimo to nad całą sprawą wciąż unosi się jedno pytanie: gdzie w tym wszystkim był premier Donald Tusk?
Nie chodzi o to, czy lubi Karola Nawrockiego. Nie chodzi o to, czy popiera jego politykę. Chodzi o coś znacznie większego – o urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. A od pierwszego dnia można było odnieść wrażenie, że premier bardziej chce zarządzać kryzysem i nie podpaść siłom zewnętrznym, niż stanąć po stronie Polaków i państwa, które reprezentuje. Zamiast jednoznacznie potępić decyzję Wołodymyra Zełenskiego, przedstawiał sytuację jako spór dwóch prezydentów, w którym sam widział dla siebie rolę rozsądnego mediatora. Tyle że mediator pojawia się wtedy, gdy obie strony ponoszą porównywalną odpowiedzialność za konflikt. Poza tym mediator, z natury rzeczy jest osobą z zewnątrz. Za takiego uważa się polski premier? Poza tym „atak” wyszedł z Kijowa i nawet jeżeli uznać, że nie było złych intencji, to wszystko co się stało później pokazuje co najmniej brak dobrej woli, by nie powiedzieć wrogość wobec Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.