Persowie i Egipcjanie już trzy tysiące lat temu wykorzystywali zdolności gołębi pocztowych. Należą one do gatunku ptaków skalnych, które potrafią wracać do gołębnika nawet z odległości dwóch tysięcy kilometrów. Niektóre odmiany odległość tysiąca kilometrów pokonują w ciągu jednego dnia. A więc skuteczność o wiele większa niż poczty polskiej! Nic więc dziwnego, że starożytni Grecy wykorzystywali te ptaki do przekazu wiadomości o zwycięzcach olimpiad, a muzułmanie walczący w XII wieku z Królestwem Jerozolimy za ich pośrednictwem wzywali pomocy. W Syrii na grobach umieszczano budki dla gołębi, a wzlatujące z nich w przestworza ptaki symbolizowały dusze unoszące się do niebios. Równie bogata jest gołębia symbolika na kartach Biblii. Oblubieniec z „Pieśni nad pieśniami” wzdycha do swej ukochanej: „Gołąbko ma, ukryta w zagłębieniach skały, w szczelinach przepaści, ukaż mi swą twarz, daj mi usłyszeć swój głos”. Nie wiemy, czy gołąb dał usłyszeć swój głos ukrytemu w arce Noemu, ale z pewnością przyniósł mu dobrą wiadomość: gałązka oliwki w jego dziobie oznaczała koniec potopu. Gołąb z ewangelicznej sceny chrztu Chrystusa, która rozbrzmiewa w chłodnych kościołach na początku stycznia, przynosi wiadomość jeszcze lepszą: Mesjasz obecny jest już pośród ludu i rozpoczyna swą publiczną działalność. Wieść tę potwierdza głos z niebios: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie” (Mt 3, 17). Starożytna ikonografia chrześcijańska przedstawia chrzest Jezusa w niecodzienny sposób: Nauczyciel z Nazaretu nie stoi w rzece Jordan, lecz w trumnie wypełnionej wodą. Alegoria emanująca z takich ikon musi być odczytana jednoznacznie: zanurzenie w wodach chrztu to nic innego jak zanurzenie w śmierci. Wynurzenie oznacza zmartwychwstanie. Przy chrzcie Jezus rozpoczyna swą publiczną działalność, którą zakończy zmartwychwstaniem.
W rozmowie z mediami watykańskimi postulatorka procesu kanonizacyjnego prof. Jérôme'a Lejeune'a mówi o niezwykłym świadectwie „spójności rozumu i serca” francuskiego lekarza. Podkreśla, że wiele matek dzieci z Zespołem Downa, do dziś wspomina niezwykły sposób, w jaki profesor patrzył na małych pacjentów. Mówi też o szeroko rozprzestrzenionej opinii o świętości tego wybitnego współczesnego genetyka i pioniera bioetyki, o którego kanonizację proszono już w dniu jego śmierci.
13 lipca upłynie sto lat od narodzin Jérôme'a Lejeune'a, francuskiego genetyka i kandydata na ołtarze, którego od wyniesienia na ołtarze dzieli obecnie jedynie uznanie cudu, wymodlonego za jego wstawiennictwem. Z okazji okrągłej rocznicy, Leon XIV przyjął na audiencji dzieci profesora oraz członków i podopiecznych fundacji, nazwanej jego imieniem. W ich gronie była m.in. Aude Dugast, postulatorka procesu kanonizacyjnego.
Po raz pierwszy w Holandii lekarz zakończył życie nieuleczalnie chorego małego dziecka; zgłoszenie w tej sprawie trafiło pod koniec ub. roku do specjalnej komisji oceniającej takie przypadki – podał w poniedziałek holenderski nadawca publiczny NOS.
Minister zdrowia Holandii Sophie Hermans poinformowała parlament, że zgłoszenie dotyczące pierwszego takiego przypadku wpłynęło pod koniec ubiegłego roku do specjalnej komisji powołanej do oceny tego rodzaju spraw. Komisja zapoznała się z przypadkiem i rozmawiała z lekarzem, który uczestniczył w zakończeniu życia dziecka.
W rozmowie z mediami watykańskimi postulatorka procesu kanonizacyjnego prof. Jérôme'a Lejeune'a mówi o niezwykłym świadectwie „spójności rozumu i serca” francuskiego lekarza. Podkreśla, że wiele matek dzieci z Zespołem Downa, do dziś wspomina niezwykły sposób, w jaki profesor patrzył na małych pacjentów. Mówi też o szeroko rozprzestrzenionej opinii o świętości tego wybitnego współczesnego genetyka i pioniera bioetyki, o którego kanonizację proszono już w dniu jego śmierci.
13 lipca upłynie sto lat od narodzin Jérôme'a Lejeune'a, francuskiego genetyka i kandydata na ołtarze, którego od wyniesienia na ołtarze dzieli obecnie jedynie uznanie cudu, wymodlonego za jego wstawiennictwem. Z okazji okrągłej rocznicy, Leon XIV przyjął na audiencji dzieci profesora oraz członków i podopiecznych fundacji, nazwanej jego imieniem. W ich gronie była m.in. Aude Dugast, postulatorka procesu kanonizacyjnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.