Reklama

Sól ziemi

Starła głowę węża

Niedziela Ogólnopolska 49/2010, str. 31

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż przed I turą wyborów samorządowych władze prześcigały się w pokazywaniu swoich dokonań. W Warszawie odbyło się bardzo huczne otwarcie Centrum Nauki Kopernik, które powstało z inicjatywy Lecha Kaczyńskiego, gdy był jeszcze prezydentem Warszawy. Ta cenna i nowoczesna placówka jest zinstytucjonalizowanym pokłosiem organizowanych od lat przez znakomitego popularyzatora nauki prof. Łukasza Turskiego „pikników naukowych”, które znakomicie służyły upowszechnianiu dokonań ludzkości i przełomowych wynalazków.
W beczce miodu jest jednak łyżka (by nie powiedzieć, że wielka chochla!) dziegciu, a to za sprawą spektaklu „Wielki wybuch”, który miał uświetnić uroczystość. Jego współautorem był „kontrowersyjny” i opętany fobiami antykatolickimi brytyjski reżyser Peter Greenaway. Spektakl powstał na kanwie teorii Mikołaja Kopernika i mitologicznych wizji powstania wszechświata, zaczerpniętych z różnych cywilizacji.
Zacytuję fragmenty świadectwa ojca, który na ten spektakl wybrał się z dorastającymi dziećmi: „Po przemowach gasną światła i zaczyna się przedstawienie. Jakaś aktorka sugestywnym głosem mówi po kilka zdań o każdym wynalazcy. W przypadku Kopernika dowiedzieliśmy się, że jego najważniejszym dokonaniem było «ugodzenie w chrześcijaństwo», bo «okazało się, że Kościół nie jest w centrum wszechświata». (…) Na lewym ekranie pojawia się symbol ying-yang, potem jajo, z którego wykluwa się smok, z którego wnętrzności następnie powstaje niebo i ziemia (ŕ propos: pamiętamy, kogo symbolem w chrześcijaństwie jest smok?). Ot, chińska koncepcja stworzenia świata, o której w tle opowiada narrator. No dobrze, ale co na prawym ekranie robią takie dziwne postacie o strasznych oczach? Dostrzegam wyraźnie, że to po prostu są demony...”. Autor tych słów opuścił wraz ze swoimi przerażonymi dziećmi widowisko.
Organizowanie spektakli o rodowodzie pogańskim czy okultystycznym przy okazji ważnych wydarzeń, wraz z propagandą antychrześcijańską, nie jest rzadkością. W 1994 r. np. z okazji otwarcia zimowych igrzysk w Lillehammer mieliśmy apoteozę pogańskich guseł, a luterańscy biskupi z Norwegii protestowali przeciwko „modlitwom do bogów Zeusa i Apolla” i napiętnowali je jako naruszenie pierwszego przykazania Dekalogu. Paradoksem naszych czasów jest, że wróżbiarstwo, amulety, okultyzm, chiromancja, używanie komputerów do stawiania horoskopów, przesądy związane z czarnym kotem czy pechową trzynastką - to codzienna rzeczywistość dla wielu przedstawicieli tzw. oświeconych elit w Polsce i za granicą.
Za pieniądze podatników władze, które tak lubią powoływać się na swoją „katolickość”, zorganizowały spektakl z okultystycznym przesłaniem. Został wynajęty Peter Greenaway, który na łamach „Gazety Wyborczej” swoje poglądy o Polsce wyrażał następująco: „No i to przekleństwo katolicyzmu. To mnie przeraża w tym kraju”.
Zbliża się czas narodzin Zbawiciela. „Nabierzmy ducha i podnieśmy głowy”. To Jego Matka i nasza Matka starła głowę węża i prowadzi nas do zwycięstwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

MSZ: będzie dodatkowa infolinia dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie

2026-03-01 15:45

[ TEMATY ]

infolinia

Bliski Wschód

MSZ

Adobe.Stock.pl

Od niedzieli, od godz. 17.00 uruchomiona zostanie dodatkowa infolinia dla Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie - przekazał w niedzielę rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

Przedstawiciel resortu przekazał, że infolinia działać będzie pod numerem: +48 22 523 88 80. Dodał, że dzięki niej polscy obywatele będą mogli uzyskać aktualne informacje.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemu to wzywacie Mnie: Panie, Panie!, a nie czynicie tego, co mówię?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Słowa mogą być poprawne, a serce dalekie. Wiara nie polega na deklaracjach, lecz na zgodzie życia z Ewangelią. Jezus nie wypomina modlitw – pyta o konsekwencję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję