Reklama

Dom nasz pusty...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy zauważyliśmy zapewne wioski - czasem są to nasze rodzinne miejscowości - w których stoją już tylko puste domy, bo ich starsi mieszkańcy pomarli, a młodzi wybrali lżejsze życie w mieście lub ich po prostu nie ma. Takie wsie napawają głębokim smutkiem, a nawet przerażeniem. Przerażająco wyglądają też niewielkie puste szkoły wiejskie, w których kiedyś tętniło życie. Dziś nieliczne małe dzieci z tych wiosek muszą pokonywać wiele kilometrów, żeby uczyć się w innym miejscu, bo ich szkoła została zamknięta. I rodzi się pytanie: Co będzie dalej? Co pozostanie po pięknej polskiej wsi? Kto da utrzymanie starszym? Jak będzie wyglądać starość wielu z nas, zwłaszcza tych, którzy i dziś sami utrzymać się nie mogą? Jak będzie wyglądać starość dzisiejszego młodego pokolenia - wszak młodość szybko przemija...
Niestety, stajemy się krajem wymierającym. Jest to w dużej mierze wynik polityki niedostrzegającej potrzeb licznej rodziny - wręcz przeciwnie, we wszelki możliwy sposób ośmieszającej ją i tworzącej rozmaite, często po prostu barbarzyńskie możliwości tzw. regulacji urodzeń. Co więcej - ten trend trwa, wzbogacany o nowe „osiągnięcia” cywilizacyjne i podbudowywany nową ideologią i jej propagandą.
Zauważmy też, że tak naprawdę polskie prawo nie sprzyja rodzinie, nie otacza szerszą opieką matki, zwłaszcza matki kilkorga dzieci, która czuje się prawie wykluczona ze społeczności obywateli. Jej ogromny wysiłek związany z urodzeniem i wychowaniem każdego dziecka nie spotyka się z uznaniem ze strony państwa, które jakby lekceważyło przyszłość ojczyzny. Niepracująca zawodowo kobieta matka w Polsce nie ma żadnego zabezpieczenia materialnego, nie otrzyma żadnej emerytury czy renty. A przecież ona daje krajowi obywateli, którzy będą utrzymywać następne pokolenia...
Trzeba mieć wyobraźnię, ustanawiając prawa. One muszą być przyjazne rodzinie, otaczać ją wszechstronną pomocą i opieką, pomagać w scalaniu rodzin, bo tyle jest rozwodów, tyle lekkomyślności i zwykłej głupoty, a poza bólem i łzami poszczególnych osób są to także konsekwencje ekonomiczne dla kraju.
Tymczasem lansuje się liberalny styl życia, moralny nieład, brak wierności, wykorzystanie każdej chwili na osobiste przyjemności. Duża w tym także rola dziennikarzy, którzy są odpowiedzialni w sumieniu za każde zdanie napisane lub wypowiedziane w radiu czy telewizji, za każdą puentę przygotowanej audycji. Bo ich praca jest przecież działaniem społecznym, oddziałuje na tysiące ludzi. Jeżeli w ich przekazie istnieje coś, co powoduje odejście od normy moralno-obyczajowej, od rodzimej kultury, w której wychowywały się całe pokolenia Polaków, to kto weźmie za to odpowiedzialność? Kultywowanie używania życia bez żadnych hamulców i bez odpowiedzialności za drugiego człowieka prowadzi do zniszczenia człowieczeństwa. Tak samo lansowanie tzw. miłości inaczej, czyli m.in.wszystkich praktyk homoseksualnych. Tylko zachowywanie prawa naturalnego, co podkreśla Kościół katolicki, daje szersze perspektywy życia i rozwoju ludzkiego.
Stare łacińskie powiedzenie mówi: „Serva ordinem et ordo te servabit” - Zachowaj porządek, a porządek zachowa ciebie. Ten porządek - porządek moralny oparty na Dekalogu - winien przede wszystkim panować w naszej świadomości, a wtedy można być spokojnym o przyszłość świata i człowieka.
Boimy się pustego domu, pustej szkoły, ale trzeba się też bać pustego, zaniedbanego kościoła, do którego nie chodzą ludzie, który jest pusty także w niedziele i święta. Trzeba więc również zapytać polskich katolików: Gdzie jest Twoja wiara? Czy Twój kościół - także kościół Twojego serca - nie jest przypadkiem kościołem pustym? Boimy się pustego domu, pustej szkoły, ale przede wszystkim trzeba się bać pustego kościoła...

Posłuchaj wypowiedzi dnia, komentarza tygodnia oraz rozmowę z Redaktorem Naczelnym

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukraina: Na Wołyniu rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe polskich ofiar zbrodni w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej

2026-08-30 13:14

[ TEMATY ]

Ukraina

zbrodnia wołyńska

Wołyń

Ostrówek

PAP/Vladyslav Musiienko

Na Wołyniu w północno-zachodniej Ukrainie rozpoczęły się w niedzielę uroczystości pogrzebowe szczątków 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Zostały one ekshumowane na przełomie lipca i sierpnia.

W uroczystościach uczestniczą rodziny pomordowanych i przedstawiciele władz. Obecni są m.in.: wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska i zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski. Na miejscu jest też lider Rozwoju Plus, były premier Mateusz Morawiecki oraz przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych i szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 34/2002

[ TEMATY ]

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

30 sierpnia w karmelitańskim kalendarzu liturgicznym przypada wspomnienie Przebicia Serca św. Teresy od Jezusa (zwanej Teresą z Avili lub Wielką), doktora Kościoła.

Fakt ten stał się tematem najznakomitszej kompozycji rzeźbiarskiej Giovanni Lorenzo Berniniego (1598-1680). Jako rzeźbiarz, Bernini zasłynął jeszcze marmurowym portretem kard. Scypiona Borghese i paroma kompozycjami. Jednakże ten najwybitniejszy twórca rzymskiego baroku był przede wszystkim architektem i znany jest jako twórca niezwykle przemyślanie skomponowanej kolumnady przed Bazyliką św. Piotra w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Dramatyczna sytuacja na Haiti. Zginęło co najmniej 47 osób

2026-08-30 14:37

[ TEMATY ]

Haiti

ataki

Vatican Media

Dość masakr! Dość! Dość! - apeluje bp Pierre-André Dumas, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti, po ataku gangów w Kenscoff, w którym zginęło co najmniej 47 osób. Hierarcha domaga się od władz konkretnych działań i zakończenia bezkarności. „Haiti nie może stać się wielkim cmentarzem” - ostrzega.

Do masakry doszło w nocy z 23 na 24 sierpnia w Kenscoff, położonym na wzgórzach nad Port-au-Prince. Według danych ONZ zginęło co najmniej 47 osób, w tym pięcioro dzieci, a 22 zostały ranne. Dziesiątki osób uprowadzono.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję