Nadal trwa exodus chrześcijan z Bliskiego Wschodu. Całkiem realna jest groźba zniknięcia chrześcijan z ziem, gdzie chrześcijaństwo miało swój początek - alarmuje „The American” i podkreśla, że Zachód patrzy na to z zupełną obojętnością.
Ot, choćby w Iraku, gdzie przyznający się gorąco do chrześcijaństwa prezydent USA George Bush rozpoczął militarną inwazję i po kilku latach ogłosił jej sukces. Na pewno inwazja nie skończyła się sukcesem dla mieszkających tam od wieków chrześcijan. Zdaje się, że to oni zapłacili największą cenę za wojnę o ropę i wprowadzenie quasi-demokratycznego systemu politycznego, w którym dla wyznawców Chrystusa nie ma miejsca. Silna kiedyś wspólnota chrześcijańska jest na wymarciu - podkreśla „The New American”. Ci, którzy pozostali, nie mogą się doprosić ochrony i podejrzewają, że bezczynne irackie władze po cichu sprzyjają terrorystom z Al-Kaidy, którzy otwarcie mówią, że w Iraku dla chrześcijan nie ma miejsca.
Serwis dziwi się postawie zachodnich kół politycznych, które chętnie stawały w obronie prześladowanych na Bałkanach muzułmanów, a gdy chodzi o podobny los chrześcijan - jak choćby w Darfurze - nie robią nic, czym skazują chrześcijan na okrutne niekiedy prześladowania.
W związku z wysuniętym oskarżeniem wobec ks. Leona, emerytowanego proboszcza z Pionek sprawa została podjęta przez państwowy wymiar sprawiedliwości. Na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd I oraz II instancji uniewinnił tego kapłana od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej. Sprawa ta była również przedmiotem postępowania kanonicznego, którego rezultat został przesłany do Dykasterii Nauki Wiary.
„Dla wielu widzów może stać się cichym, ale mocnym wsparciem w życiu przeżywanym zgodnie z Ewangelią” - mówi abp Andrzej Przybylski, arcybiskup metropolita katowicki i delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań, komentując hiszpański film „Niedziele”. Patronat nad produkcją objęła m.in. Konferencja Episkopatu Polski.
Film w reżyserii Alaudy Ruiz de Azúa okazał się dużym sukcesem frekwencyjnym w Hiszpanii, przyciągając do kin blisko pół miliona widzów. Został również entuzjastycznie przyjęty na festiwalu w San Sebastián, gdzie nagrodzono go owacjami na stojąco.
Poruszyła mnie opisana przez Annę Gębalską-Berekets w „Niedzieli” historia kobiety. Wyjątkowo piękne świadectwo ludzkiej wolności, błądzenia i odwagi, by nie zatrzymać się w miejscu. Nie w sensie łatwego moralizowania, ale w sensie głębokiej prawdy o człowieku: o jego wolności, błądzeniu, dojrzewaniu i zdolności do powrotu.
Ruth Pakaluk nie jest figurą z obrazka ani teologicznym hasłem. Jest kimś realnym. Człowiekiem z krwi i kości. I właśnie dlatego jej życie tak bardzo łamie stereotypy i uwiera współczesne schematy myślenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.