„W pojednaniu musi być jeden cel, mianowicie dobro Ojczyzny i poszanowanie godności ludzkiej. Jeżeli wyciągasz rękę do pojednania, nie trzymaj w niej narzędzi do zadawania cierpienia i bólu” - wyznał niegdyś bł. ks. Jerzy Popiełuszko. O aktualności i potrzebie odkrywania wciąż nowej nadziei jego słów przekonaliśmy się w poznańskiej katedrze 27 czerwca br. podczas 103. edycji prezentacji „Verba Sacra”. Inicjator i dyrektor projektu „Verba Sacra” - Przemysław Basiński do współtworzenia przedsięwzięcia zaprosił ks. prof. Jana Suchonia z Wydziału Teologicznego UKSW w Warszawie, autora komentarza do prezentacji, a także męski zespół wokalny, który pod dyrekcją prof. Leszka Bajona wykonał: „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo”, „Chrystus Wodzem, Chrystus Królem”, „Rotę”, „Ojczyzno ma”, „Boże, coś Polskę”. W każdej pieśni brzmiało umiłowanie prawdy o historii polskiego narodu, kiedy zgromadzeni w katedrze wierni wspólnie wyśpiewywali je, niczym litanię wiary.
Już po pierwszym przeczytanym przez Adama Woronowicza fragmencie kazania bł. ks. Popiełuszki odczuliśmy zaproszenie do współodczuwania „solidarności jako jedności serc, umysłów i rąk zakorzenionych w ideałach, które są zdolne przemieniać świat na lepsze”. Żarliwa interpretacja „modlitwy szczerości” - bo jak inaczej nazwać kazania bł. ks. Popiełuszki, nakłaniające do wzajemnego zaufania i wzbudzenia zamiłowania do tego, co dobre - przekonała nas, że warto być wiernym religijnym wzorcom, chociaż „wierność nie jest prostą sprawą”. I właśnie dlatego powinniśmy „wypowiadać prawdę, gdy inni milczą. Wyrażać miłość i szacunek, gdy inni sieją nienawiść. Zamilknąć, gdy inni mówią. Modlić się, gdy inni przeklinają. Pomóc, gdy inni nie chcą tego czynić. Przebaczyć, gdy inni nie potrafią. Cieszyć się życiem, gdy inni je lekceważą”. Prezentacja „Zło dobrem zwyciężaj” jasno określiła, co jest „wolnością”, a jakie wątpliwości naszego życia powinniśmy „przezwyciężać” właściwymi wyborami wolnej woli.
„Pielgrzym to człowiek w drodze. Modli się nie tylko sercem, ale także nogami” - mówił bp Krzysztof Włodarczyk podczas Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Modlitwa wieńczyła 22. Pieszą Pielgrzymkę Diecezji Bydgoskiej na Jasną Górę.
- Pielgrzym to człowiek w drodze. Modli się nie tylko sercem, ale także „modli się nogami”. Idzie, bo ma cel - mówił, wskazując, że doświadczenie pielgrzymowania prowadzi do odkrycia własnego powołania i misyjnego posłania - wskazał bp Włodarczyk. Zauważył, że historia powołania pierwszych uczniów oraz ich posłania przez Chrystusa nie należy wyłącznie do przeszłości. To wydarzenie nieustannie dokonuje się w życiu Kościoła i każdego wierzącego. Bóg realizuje swój plan zbawienia przez ludzi, których wybiera i posyła.
Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.
Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem
szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli
Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo
zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak
obrócić w żart.
Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni:
ksiegarnia.niedziela.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.