To był człowiek przywiązany do chrześcijańskich wartości - stwierdził w rozmowie z „Russia News Service” archiprezbiter Vsevolod Chaplin, znaczący przedstawiciel Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Duchowny mówił o polskim prezydencie Lechu Kaczyńskim, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Chaplin stwierdził, że Lech Kaczyński doszedł do władzy właśnie dlatego, że podkreślał przywiązanie do wiecznych i niezmiennych wartości oraz podejmował konkretne działania, aby w życiu społecznym były one respektowane.
Archiprezbiter wspomniał również wizytę Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w 2007 r. Chaplin ją wtedy organizował. Pochwalił Lecha Kaczyńskiego, że nie tylko był w Katyniu, gdzie zapadła mu w pamięć modlitewna postawa polskiego prezydenta, ale również za to, że odwiedził prawosławną katedrę w Smoleńsku i przyjaźnie rozmawiał z posługującymi w niej duchownymi.
- Był osobą otwartą na chrześcijańską duszę rosyjskiego narodu. Nawet jeżeli był krytyczny wobec Rosji, to nigdy, inaczej niż inni zachodni politycy, nie utożsamiał jej z ateizmem - powiedział Chaplin. Wyraził też nadzieję, że Katyń stanie się wspólnym miejscem pamięci narodów polskiego i rosyjskiego oraz innych narodów tworzących kiedyś Związek Sowiecki, że będzie przestrzegał przed powrotem ateistycznego zatrucia, które zawsze niesie z sobą ofiary wśród ludzi, a cerkiew, pod którą położono kamień węgielny, będzie nie tylko miejscem modlitwy, ale także świątynią pamięci.
W nocy z 27 na 28 lipca bieżącego roku w Medjugorie doszło do dramatycznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością wiernych i pielgrzymów na całym świecie. Polak dokonał aktu zbezczeszczenia oblewając czarną farbą figurę Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba.
Jak poinformowały bośniackie służby oraz Prokuratura Państwowa Bośni i Hercegowiny, podejrzanym o ten czyn jest 31-letni obywatel Polski, Bartek K., któremu za uszkodzenie obiektów sakralnych grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Nie spektakularne wydarzenia, ale cisza, wierność i cotygodniowe spotkania tworzą historię wrocławskiej grupy medytacji chrześcijańskiej. Przez dwie dekady przewinęło się przez nią kilkaset osób, które odkrywają jedną z najstarszych tradycji modlitwy Kościoła i uczą się spotkania z Bogiem w milczeniu.
Wrocławska grupa należy do Lubińskiej Wspólnoty Grup Medytacyjnych, założonej ok. 40 lat temu przez o. Jana Berezę, benedyktyna.
Blisko pięćset osób jest już o krok od Jasnej Góry. Każdy niesie z sobą własną historię, intencje i doświadczenia. Jedni walczą z bólem nóg, inni od lat zmagają się z uzależnieniem. - To, że trwam w trzeźwości, zawdzięczam obecności Maryi w moim życiu - mówi Michał Daniel, pielgrzym związany z grupą złotą z Górki Klasztornej. Podczas postoju w Kiełczygłowie do pątników Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bydgoskiej dołączył bp Krzysztof Włodarczyk, dziękując uczestnikom za świadectwo wiary.
Dla Michała Daniela tegoroczna pielgrzymka jest już dwudziestą szóstą. Tylko kilka razy przeszedł ją pieszo. Przez lata służył jako kwatermistrz, przygotowując noclegi, posiłki i miejsca odpoczynku dla pielgrzymów. Dziś przekazuje doświadczenie kolejnym osobom, ale wciąż chce być blisko wspólnoty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.