Reklama

Genialny wynalazca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Genialny polski konstruktor Jacek Karpiński zmarł 21 lutego 2010 r. we Wrocławiu. Czytając o jego dokonaniach tylko z mojej branży informatycznej, uważam, że był to człowiek obdarzony nieprawdopodobnymi zdolnościami. Jednak mimo tego, że lista jego osiągnięć była imponująca, pozostał praktycznie nieznany.
Dotarłem do wywiadu z Jackiem Karpińskim, przeprowadzonego przez pismo „Computer Reseller News Polska” (CRN - pismo rozchodzące się tylko w prenumeracie i przeznaczone wyłącznie dla firm IT), który nie tylko pozwolił mi poznać wiele szczegółów uzupełniających jego oficjalną biografię, ale też dał wyobrażenie, jak niezłomny i pełen nadziei był to człowiek.

Żołnierz i uczeń

Reklama

Jacek Karpiński urodził się w Turynie w 1927 r.
W czasie okupacji był żołnierzem Szarych Szeregów, gdzie służył w Małym Sabotażu, Grupach Szturmowych, a w końcu w oddziale SAD (sabotaż i dywersja) batalionu „Zośka”. Razem z nim w plutonie „Alek” służył Krzysztof Kamil Baczyński. Brał udział w akcji rozbijania niemieckiego posterunku w Sieczychach nad Bugiem, podczas której zginął legendarny dowódca Szarych Szeregów Tadeusz Zawadzki „Zośka”. W pierwszym dniu Powstania Warszawskiego został ciężko ranny w kręgosłup, cudem przeżył dzięki lekarzom, którzy wystawili mu fałszywą kartę choroby, a następnie przewieźli do Pruszkowa. Odzyskał władzę w nogach i - jak mówił - uczył się chodzić, przemierzając górskie szlaki w okolicach Zakopanego, ale do końca życia utykał. Z Zakopanego trafił do Radomska, gdzie zdał maturę na samych piątkach. Następnie były studia na Politechnice w Łodzi, a później na Politechnice Warszawskiej, gdzie był starszym asystentem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowatorskie pomysły

W 1955 r. znalazł pracę w Instytucie Podstawowych Problemów Techniki PAN, gdzie brał udział w konstruowaniu pierwszych aparatów do USG. Dwa lata później zbudował swoją pierwszą maszynę o nazwie AAH. Pomagała ona przez dwa lata w prognozowaniu pogody. Urządzenie to wykonane na 650 lampach miało wymiary około dwóch metrów na półtora! Po kolejnych dwóch latach powstał AKAT-1. Było to urządzenie do analizy równań różniczkowych. Stoi dziś w Muzeum Techniki w Warszawie.
W 1960 r. PAN przedstawiła jego kandydaturę do światowego konkursu UNESCO dla młodych naukowców. Karpiński wygrał go, zdobywając jedno z sześciu stypendiów. W latach 1961-62 studiował na Uniwersytecie Harvarda i w MIT-cie (Massachusetts Institute of Technology). Pierwszy komputer ENIAC pokazywał mu sam jego twórca - John Eckert. Efektem tych studiów było zbudowanie w 1964 r. Perceptronu - maszyny do szybkiego uczenia się: identyfikującej obrazki, teksty pisane i wzory; pomagającej szybko przyswajać materiał na zasadzie skojarzeń. Był to pierwszy tego typu w Europie i drugi na świecie wynalazek i stał się bezpośrednim powodem pierwszej utraty pracy.

Pierwszy na świecie minikomputer

Dla Zakładu Fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego Karpiński zaprojektował i zbudował KAR-65 - uniwersalny komputer do prowadzenia skomplikowanych obliczeń do-tyczących cząstek elementarnych. Urządzenie zbudowane na polskich tranzystorach i diodach wykonywało 100 tys. operacji na sekundę - trzy razy więcej niż gigantycznych rozmiarów i trzydziestokrotnie droższy komputer „Odra”, Wrocławskich Zakładów Elwro.
Karpiński wkrótce stworzył doskonalsze urządzenie K-202, prototyp współczesnych kompu-terów klasy PC. Był to projekt wyprzedzający swoje czasy pod względem konstrukcji oraz wydajności i pewnie jest najważniejszym jego osiągnięciem naukowym. Komputer Karpińskiego pracował z prędkością miliona operacji na sekundę, co oznacza, że był szybszy niż pecety tworzone dziesięć lat później! Zastosował tam kompletną wówczas nowość - powiększenie pojemności pamięci przez adresowanie stronicowe. Trzy lata później stronicowanie było już stosowane przez wszystkich producentów i jest stosowane powszechnie do dzisiaj. I tylko szkoda, że nie jest to patent Karpińskiego. Niestety, władze komunistyczne pozwoliły jego zespołowi na wyprodukowanie zaledwie, i aż, 30 sztuk K-202, a kolejnych 200 nieukończonych zniszczono. Pan Jacek znów stracił pracę.

Niezłomny konstruktor

W latach 70. XX wieku konstruktor nie mógł znaleźć pracy zgodnej ze swymi kwalifikacjami i doświadczeniem, a wyjazdu za granicę mu wówczas zabroniono. W proteście przeciw takiemu traktowaniu w 1978 r. wynajął zrujnowane gospodarstwo pod Olsztynem i zajął się hodowlą świń. Swoją decyzją zainteresował media. Reporterowi Polskiej Kroniki Filmowej powiedział, że woli prawdziwe świnie od tych ludzkich, dlatego zaczął je hodować. W końcu na początku lat 80. zdecydował się na emigrację. Zamieszkał w Lozannie w Szwajcarii, gdzie współpracował z działem badawczo-rozwojowym firmy Stefana Kudelskiego, innego niesamowitego polskiego konstruktora magnetofonów profesjonalnych Nagra, które w swojej klasie przez wiele lat były całkowicie bezkonkurencyjne na rynkach światowych. W Szwajcarii stworzył m.in. sterowanego głosem robota oraz urządzenie o nazwie Pen-Reader - ręczny skaner z funkcją odczytywania głosem tekstu. Opracował również pomysł konstrukcji operatorskiej centrali telefonicznej, opartej na zmodyfikowanym mikrokomputerze PC. Wykorzystanie protokołów, na których zbudowano Internet, do zwykłej telekomunikacji wyprzedzało komercyjne wdrożenia o dobre 10 lat.
Gdy w 1990 r. Karpiński wrócił do kraju, chciał rozpocząć samodzielną produkcję Pen-Readera oraz kas fiskalnych swojej konstrukcji. W tym celu wziął kredyt, który doprowadził go do utraty domu w podwarszawskim Aninie, a Karpiński został bez dachu nad głową i bez środków do życia. Pewnie do samej śmierci spłacał długi. Nie załamał się jednak. Przeniósł się do Wrocławia, gdzie mieszka jego syn Daniel, i wraz z nim skonstruował skaner dla audytorów, którzy sprawdzają księgi rachunkowe. Wystarczy przejechać tym skanerem po kolumnie liczb, a program sam sprawdzi, czy nie ma tam błędów.
Karpiński mówił zawsze z wielką czułością o swoich dzieciach. O synu Danielu, o swojej córce Dorocie z Warszawy, synu Adamie mieszkającym w Szwajcarii i o najmłodszym Sylwanie, który pracuje i uczy się w Kanadzie. Pod koniec swojego życia, mimo choroby, Karpiński nadal pracował nad różnymi projektami, m.in. nad rozpoznawaniem przez komputer mowy ludzkiej i zapisywaniem jej w sensowny sposób. Nie zdążył...
Nigdy nie tracił pogody ducha. Był niewątpliwie bardzo pozytywnie nastawionym do życia człowiekiem. Myślę, że może być przykładem osoby, która pomimo zawiści innych oraz niekorzystnej sytuacji politycznej stawiła opór rzeczywistości, niezłomnie walcząc o realizację własnych marzeń. q

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Święta Teresa od Jezusa

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Rozpoczynamy nowennę przed uroczystością św. Teresy od Jezusa. Poniżej przedstawiamy tekst na każdy dzień nowenny, zaczerpnięty z modlitewnika „Nowenna do św. Teresy od Jezusa – o łaskę o mądrej miłości” opracowanego przez o. Krzysztofa Piskorza OCD. Do odmawiania między 6 a 14 października lub w dowolnym terminie.

Miłosierdzie i nędza. To zestawienie słów skupia w sobie całą doktrynę św. Teresy, która widziała się zanurzoną w rzeczywistość wskazywaną przez te dwa słowa. Jej życie krążyło pomiędzy tymi dwoma biegunami i Teresa jest przekonana, że dzieje się tak w życiu wszystkich ludzi. Dlatego przez wstawiennictwo tej, która była i jest wielką nauczycielką modlitwy i życia duchowego, chcemy z ufnością prosić Boga o łaski potrzebne do życia prawdziwie chrześcijańskiego, opartego na zaufaniu Temu, który swoim miłosierdziem czyni nas świętymi.
CZYTAJ DALEJ

Francja: Policja przekazała do Polski skradzioną w 1997 r. zabytkową monstrancję z Moskorzewa

2026-10-12 18:56

[ TEMATY ]

Francja

Adobe.Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Przedstawiciele policji francuskiej przekazali w poniedziałek stronie polskiej zabytkową monstrancję skradzioną w 1997 roku z kościoła w Moskorzewie w województwie świętokrzyskim. Uroczystość jej przekazania odbyła się w ambasadzie RP w Paryżu. Wkrótce cenny przedmiot wróci do kraju.

- Jest to dla mnie szczególna okazja, by podkreślić, jak ważna dla Polski jest restytucja zaginionych i nielegalnie wywiezionych z naszego kraju dzieł sztuki, którą we współpracy z polskimi placówkami dyplomatycznymi prowadzi i nadzoruje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Polskie starania o restytucję utraconych z Polski dzieł trwają w zasadzie nieustannie, a lista zaginionych obiektów jest niestety bardzo długa – powiedział na uroczystości charge d'affaires, Wiesław Tarka, pełniący obowiązki ambasadora RP w Paryżu.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Pożegnano 415 dzieci martwo urodzonych

2026-10-13 19:54

[ TEMATY ]

Kraków

dzieci martwo urodzone

Duszpasterstwo Rodzin Dzieci Utraconych Archidiecezji Krakowskiej

W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 415 dzieci, miała miejsce 13 października 2026 roku.

– Istnieje pokusa, żeby powiedzieć, że dzisiaj żegnamy około czterystu dzieci. To jednak byłoby nie w porządku, bo chcemy każdemu z tych czterystu piętnastu dzieci powiedzieć, że o nim pamiętamy – mówił w homilii ks. dr Janusz Kościelniak, diecezjalny duszpasterz Rodzin Dzieci Utraconych. – Każde z tych dzieci utraconych jest konkretnym człowiekiem, który ma swoich rodziców i rodzinę – dodał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję