Katolicy powinni nauczyć się, że nie zawsze warto odpowiadać na każdy atak, ponieważ lepiej go czasem przemilczeć. To jedna z rad, jakich udziela Vittorio Messori w wywiadzie dla katolickiego tygodnika „Tempi”. Włoski pisarz katolicki porusza w nim wszystkie aktualne tematy, dając ich własną, oryginalną interpretację.
I tak na pytanie, czy tęskni za dawną demokracją chrześcijańską, która po wojnie przez pół wieku rządziła Włochami, Messori przypomina, że „chadecja nie zapobiegła wejściu Włoch na drogę sekularyzacji, wystarczy przypomnieć, że wśród pięciu osób, które podpisały ustawę o aborcji, było czterech praktykujących katolików”. Komentując obecną sytuację Włoch, Messori zauważa, że „kiedy zanika wiara, przychodzi dyktatura moralności, która potem zamienia się zaraz w moralizatorstwo. A nauczyciele etyki w rodzaju Robespierre’a podnoszą gilotyny, dziś medialne” - podkreśla. Jego zdaniem, dominującą dziś ideologią „jest polityczna poprawność, liberalny radykalizm”.
Zapytany, jak ocenia niedawną wizytę Benedykta XVI w rzymskiej synagodze, Messori odpowiada: „Oczywiście, pozytywnie. Problem polega na czymś innym. Mówię od razu, żeby uprzedzić niedomówienia: jestem filosemitą. Chciałbym jednak, aby - kiedy mówi się o Izraelu - było można stosować kategorie polityczne, jak w przypadku Francji, Anglii i jakiegokolwiek innego kraju, nie obawiając się stale szantażu w związku z Szoah i antysemityzmem”.
Podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę, zniszczyło La Guaira i Catia la Mar, nadmorskie miasta w pobliżu Caracas. Według ONZ potwierdzono śmierć około 1500 osób, ponad 50 tys. uważanych jest za zaginione, a 70 tys. rodzin straciło dach nad głową.
Udręka i wyścig z czasem, by uratować niektórych z tych, którzy wciąż leżą pod gruzami i wysyłają rozpaczliwe wiadomości. Ból po stracie tak wielu osób, których już z nami nie ma, w wielu przypadkach rodziny i przyjaciół. Strach przed ciągłymi wstrząsami wtórnymi. Potrzeba podjęcia działań, aby pomóc fali osób bezdomnych i potrzebujących wszystkiego. Możliwość patrzenia w przyszłość z nadzieją i pomagania innym w tym samym. Te uczucia przenikają życie mieszkańców Wenezueli, na obszarach najbardziej dotkniętych podwójnym trzęsieniem ziemi w zeszłą środę.
W upalną sobotę w Domu Opieki Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Malczycach wydarzyło się coś wyjątkowego. W obecności mieszkańców, pracowników oraz bliskich sakramentalne „tak” powiedzieli sobie pani Irena i pan Leszek – dwoje seniorów, których połączyła miłość.
Choć znali się już wcześniej i – jak sami przyznają – od dawna darzyli się sympatią, to właśnie pobyt w domu opieki stał się czasem, w którym dojrzewała decyzja o wspólnym życiu i zawarciu małżeństwa. – Bardzo cieszy nas ta sytuacja, bo pokazuje, że nasze domy są miejscami pełnymi życia. To życie może płynąć nieco wolniej, w rytmie dostosowanym do potrzeb seniorów, ale pozostaje normalnym życiem – z przyjaźniami, wzajemną troską, chwilami radości, świętowaniem i miłością. Historia pani Ireny i pana Leszka przypomina nam wszystkim, że na miłość nigdy nie jest za późno – mówi Michał Brzezicki, dyrektor Domu Opieki Caritas w Malczycach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.