2 maja zbierze się Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski
2 maja na Jasnej Górze odbędą się obrady Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski. Tematem przewodnim spotkania będzie przygotowanie do XVI Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów i dokument końcowy spotkania kontynentalnego w Pradze.
Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur G. Miziński poinformował, że jednym z kluczowych zagadnień zebrania Rady Stałej będzie XVI Ogólne Zgromadzenie Synodu Biskupów.
"Jesteśmy w trakcie synodu o synodalności w całym Kościele powszechnym. Przeszliśmy etap diecezjalny, krajowy, a ostatnim wydarzeniem w pierwszych miesiącach tego roku było spotkanie synodalne na poziomie kontynentalnym, które miało miejsce w Pradze" – stwierdził bp Miziński.
Sekretarz generalny KEP przypomniał, że w ostatnich tygodniach opublikowany został dokument końcowy spotkania kontynentalnego w Pradze.
"Chcemy pochylić się nad tym dokumentem, aby odpowiednio przygotować się, jako Kościół w Polsce, do kolejnego etapu, który będzie miał miejsce jesienią na poziomie powszechnym Kościoła w Rzymie, i w którym będą brać udział także delegaci Konferencji Episkopatu Polski" – powiedział.
Sekretarz generalny KEP dodał, że oprócz głównego tematu zostaną poruszone inne kwestie dotyczące działalności Kościoła, m.in. zmiany w poszczególnych gremiach.
Reklama
Biskupi uczestniczący w obradach Rady Stałej i inni członkowie Episkopatu, którzy do nich dołączą, będą uczestniczyć następnego dnia w obchodach uroczystości NMP Królowej Polski na szczycie jasnogórskim. Eucharystii o godz. 11.00 przewodniczyć będzie i homilię wygłosi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki. (PAP)
W nauczaniu pasterskim podczas tegorocznego Bożego Ciała nie brakło nawiązań do wojny na Ukrainie, sytuacji popandemicznej i kłopotów gospodarczych związanych z inflacją.
Znaczeniu Eucharystii, która jest pokarmem dającym siły ukierunkowanemu ku miłości życiu chrześcijańskiemu i powiązanemu z nią istotowo kapłaństwu poświęcili biskupi swoje pasterskie nauczanie podczas procesji Bożego Ciała w Polsce. Nie brakło nawiązań do obecnej sytuacji, przede wszystkim wojny na Ukrainie, sytuacji popandemicznej – to rzadziej – a nawet do kłopotów gospodarczych związanych z inflacją. – Panie Jezu, obecny w świętej Hostii, mamy Ci w tym roku tak wiele do powiedzenia, o wiele więcej niż w ubiegłych latach. Bo i wojna, i uchodźcy, i drożyzna, która zagląda pod strzechy naszych domów, i ludzie, którzy nie wszyscy wrócili po pandemii do kościołów, pytanie: czy tylko przez pandemię? – w modlitewnym tonie mówił kard. Kazimierz Nycz. – Bóg zapłać za wielkoduszne łamanie Chleba i dzielenie się nim. Pewnie nie bylibyśmy do tego zdolni, gdybyśmy sami nie byli karmieni Chlebem Miłości – dziękował w Katowicach w kontekście pomocy uchodźcom abp Wiktor Skworc. – Chryste, pragniemy dzisiaj dzielić się chlebem nadziei z naszymi braćmi pogrążonymi w rozpaczy; chlebem pokoju z braćmi udręczonymi przez czystki etniczne i wojnę; chlebem życia z braćmi, którym każdego dnia zagraża oręż zniszczenia i śmierci – usłyszeli wierni w Poznaniu od abp. Stanisława Gądeckiego. – Gdy kończy się Msza św. liturgiczna w kościele, zaczyna się Msza św. życia. Naszym powołaniem jest to, aby doświadczywszy Bożej miłości w Eucharystii, nieść ją dalej – apelował abp Adam Szal w Przemyślu. – Każda pomocnie wyciągnięta dłoń, prosty uśmiech, podzielenie się tym, co mamy, to piękny ołtarz, na którym uobecnia się cud Eucharystii – cud miłości – podkreślał bp Tadeusz Lityński w Zielonej Górze. – Życie wieczne zaczyna się już tu, na ziemi. Dokonuje się to przez nasz trud, wysiłek i przyjmowanie Bożej miłości, w której w pełny sposób mamy szansę uczestniczyć przez całą wieczność – powiedział bp Jan Wątroba w Rzeszowie. – Człowiek powinien dać z siebie tyle, ile tylko może, a resztą zajmie się Bóg – mówił z kolei w kontekście rozmnożenia chleba bp Wiesław Śmigiel w Toruniu. – Jest nam potrzebna nasza dzisiejsza obecność na Eucharystii, która jest odpowiedzią na Jego miłość. Potrzebne jest nasze publiczne wyznanie wiary w Jego obecność, byśmy się nie zagubili na drogach życia i nie zbłądzili, mimo okrucieństwa i wojen, tak jak na bliskiej Ukrainie – podkreślił abp Wacław Depo w Częstochowie. – Gdy wrócimy do naszych domów, dajmy świadectwo, że Bóg jest. Jeżeli to, co dzisiaj przeżyliśmy na tej procesji, było dla nas ważne, poruszyło nasze serca, to opowiedzmy o tym innym. Powiedzmy, jak ważne dla nas jest być blisko Pana Jezusa. Opowiedzmy o tym szczególnie tym, którzy może zapomnieli o Jezusie albo odwrócili się od Niego, albo ta pandemia jakoś ich zniechęciła – zaznaczył bp Damian Bryl w Kaliszu.
Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów od nowego roku w Polsce przybędzie sześć miast. Prawa miejskie otrzymały miejscowości w województwach: mazowieckim, lubelskim, opolskim i śląskim.
Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta oraz zmiany nazwy gminy opublikowane 31 lipca wprowadza zmiany w podziale terytorialnym państwa. Chodzi o zmiany granic gmin i miast, nadanie statusu miasta miejscowościom i zmiany nazwy gminy.
Felieton: Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach”
2026-01-01 18:18
ks. Ryszard Staszak
ks. Łukasz Romańczuk
Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Już za kilka dni rozpoczynamy nowy rok 2026. Przed nami księga 365 czystych kart. Będziemy je zapisywać naszym życiem. Wiemy, że jego jakość zależy od wielu czynników, dlatego z troską i niepokojem patrzymy w przyszłość. Jaki będzie najbliższy rok 2026?
Światu ustawicznie zagraża ciemna chmura zawieruchy wojennej. Mimo głośnych haseł pokojowych rodzą się nowe konflikty. Świat techniki, który powinien służyć człowiekowi stał się dla niego wielkim zagrożeniem. Przeżywamy w Polsce kryzys polityczny i ekonomiczny. A także najgroźniejszy kryzys moralny, gdzie rozpadają się nasze polskie rodziny. Brak sprawiedliwości na różnych płaszczyznach życia rodzi nieustanny niepokój. Budując świat rzeczy zatracamy wartości ducha, typowe ludzkie i osobowe, odchodzimy od Dekalogu i Ewangelii. Egoizm niszczy rodziny i społeczeństwa. Człowiek czuje się zagrożony, bezbronny wobec naturalnych kataklizmów. Rodzą się nowe choroby, wobec których medycyna jest bezradna. Człowiek błądzi po labiryncie życia nie widząc drogi wyjścia. Ale poprzez chmury zła przebija się światło. Kościół ukazuje, że w życiu małżeńskim, narodowym i społecznym trzeba kierować się sprawiedliwością i miłością. Należy naśladować Chrystusa i Matkę Maryję – nadzieję dla człowieka. Bo właśnie w Nowy Rok Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Jest ona dla nas drogowskazem i z Nią idziemy do Chrystusa w Nowy Rok. Chrystus do nas przemawia „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem [J 14,6], kto idzie za mną nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia [J 8, 12]”. My chrześcijanie wybieramy drogę wąską, drogę stromą, drogę Chrystusa. On pierwszy szedł tą drogą i jest nam przewodnikiem. Z Nim dotrzemy do celu. Istnieje zwyczaj, że na początku roku składamy sobie życzenia – zdrowia, szczęścia, pomyślności. Są to rzeczywiście cenne dobra ziemskie. I jako chrześcijanie życzymy sobie czegoś więcej. Pragniemy żebyśmy wzrastali w wierze w Boga i ludzi. Życzenia te wypowiemy zgodnie z nakazem Bożym danym niegdyś Mojżeszowi: Niech Cię Pan Błogosławi i strzeże, niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską, i niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech Cię obdarzy pokojem [Lb 6, 24-26].Cytując Papieża Leona XIV, chcę zwrócić uwagę na obecne zagrożenia dla pokoju, wartości moralnych, „Niestety, świat zawsze ma swoich "Herodów", swoje mity o sukcesie za wszelką cenę, o bezwzględnej władzy, o pustym i powierzchownym dobrobycie, i często płaci za to samotnością, rozpaczą, podziałami i konfliktami. Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach. Przeciwnie, strzeżmy w nich wartości Ewangelii: modlitwy, przystępowania do sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i komunii świętej, zdrowych uczuć, szczerego dialogu, wierności, prostej i pięknej konkretności słów i dobrych uczynków każdego dnia.”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.