Reklama

Firma w strefie euro

Niedziela Ogólnopolska 7/2010, str. 41

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anna Cichobłazińska: - Czym dla Pana firmy będzie wejście Polski do strefy euro?

Reklama

Włodzimierz Chwalba: - Jesteśmy firmą, która dużą część swoich wyrobów eksportuje. Jako eksporter rozliczamy się z naszymi zagranicznymi kontrahentami w euro. Również nasi krajowi kontrahenci, sami będąc eksporterami, wymagają od nas bazowania na cennikach w euro. Natomiast koszty, jakie firma ponosi z tytułu działalności, takie jak płace, podatki, prąd, gaz etc., są w złotych. Nie wdając się w szczegóły, można powiedzieć, że gdy spada wartość euro, firma otrzymuje mniej złotych. W skrajnych przypadkach wahania kursów walut mogą doprowadzić nawet do powstania strat księgowych i firma nie ma na to wpływu. Proszę sobie wyobrazić współpracę między dwiema dużymi firmami, które negocjują roczne kontrakty. W trakcie trwania kontraktu znaczące wahania kursów walut, a z takim zjawiskiem mamy do czynienia, w pewnych okresach generują zyski, a w innych straty. Trochę przypomina to grę w lotto. Renegocjowanie umów jest niezwykle trudne, a i tak nie rozwiązuje wszystkich problemów, bo może się okazać, że w krótkim czasie umowa znowu musi być renegocjowana. Poza tym zmiany cen w trakcie trwania kontraktu są źle odbierane, nawet jeśli powody są oczywiste. Kontrahenci mogą zdecydować się na współpracę z innymi dostawcami, z którymi nie ma takich problemów, nawet jeśli zaproponowane ceny są wyższe. Zapewnia im to stabilność cenową surowców i upraszcza własną politykę cenową. To są problemy, z którymi muszą się borykać wszyscy polscy eksporterzy. Wprowadzenie euro całkowicie wyeliminuje ten problem. Będzie możliwe planowanie długookresowe i prowadzenie stabilnej polityki cenowej firm.

- Czy firma Metal Union nie boi się konkurencji w strefie euro?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Przystąpienie Polski do UE otworzyło przed polskimi firmami rynki europejskie. W Polsce wciąż są niższe koszty produkcji w porównaniu z krajami zachodnimi Europy, co daje nam pewną przewagę. Przystąpienie Polski do strefy euro zlikwiduje kolejne bariery ograniczające polskie firmy. Nie, nie boję się konkurencji ze strony firm zagranicznych. Nie będzie ona większa, niż jest w tej chwili. To nasza firma okaże się bardziej konkurencyjna. Niech oni się boją.

- A czy nasi pracownicy są wystarczająco przygotowani do funkcjonowania na europejskim rynku pracy?

- Co do pracowitości i dyscypliny polskich pracowników, to Europa może nam tylko pozazdrościć.

- Mówiliśmy dotychczas o samych korzyściach. Czy nie ma zagrożeń?

- Z punktu widzenia przedsiębiorstwa, jakim jest Metal Union, czyli firmy, która we współpracy z partnerami zarówno przy zakupie towarów, jak i sprzedaży produktów posługuje się cennikami w parytecie euro, zagrożeń nie dostrzegamy. Należy jednak podkreślić, że przystępując do strefy euro, poddajemy się polityce monetarnej Europejskiego Banku Centralnego, na którą mamy ograniczony wpływ. Mamy przykład Grecji, która naciągnęła własne dane dotyczące inflacji i deficytu budżetowego przed Komisją Europejską, co umożliwiło jej przyjęcie euro jako waluty. I nie nałożono na nią żadnej kary. Jeśli jakieś państwo, które ma duży wpływ na politykę europejską, np. Francja, Niemcy, postanowi wykorzystać strefę euro dla własnych celów, będzie to miało negatywny wpływ na gospodarkę całej UE, a tym samym na Polskę. Czy strefa euro wypracowała skuteczne mechanizmy obronne przed takimi zakusami - czas pokaże. Z tej perspektywy przystąpienie Polski do strefy euro niesie ze sobą pewne zagrożenia. Oby bezzasadne.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

2026-10-08 09:21

[ TEMATY ]

śmierć

Karol Porwich/Niedziela

Krajowy duszpasterz Romów ks. Stanisław Opocki zginął 7 października w wypadku samochodowym w Jurkowie w powiecie brzeskim. Wczoraj przed południem auto osobowe marki Dacia zderzyło się czołowo z samochodem ciężarowym. Na miejsce wezwano śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego, jednak kapłana nie udało się uratować.

Ks. Stanisław Opocki od wielu lat odpowiadał za duszpasterstwo Romów, przygotowywał ich do sakramentów świętych, organizował pielgrzymki do Limanowej i Wał-Rudy.
CZYTAJ DALEJ

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV

2026-10-08 13:21

[ TEMATY ]

Pratulin

Vatican Media

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za katolików prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV o Męczennikach Podlaskich. W 30. rocznicę ich beatyfikacji biskup siedlecki Kazimierz Gurda mówi Vatican News o wdzięczności Papieżowi, a siedleccy duszpasterze – o znaczeniu świadectwa męczenników z Pratulina dla rodzin i młodzieży.

„To jest, myślę, taka nowa rzecz po tych 30 latach” – mówi bp Gurda o włączeniu do modlitw w Pratulinie intencji katolików prześladowanych na świecie. Nawiązuje do audiencji z 30 września, gdy Leon XIV przypomniał świadectwo unitów. Biskup zachęca do poznawania ich przesłania: miłości do Kościoła i jedności z pv apieżem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję