Reklama

Pielgrzymka chóru

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Łodzi działa chór pod nazwą "Dzwon". 28 września br. zespół wraz z dyrygentką Anną Wasiel i ks. Romanem Kurzdymem udał się do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Świątynia, którą konsekrował Ojciec Święty Jan Paweł II, została nazwana światową stolicą miłosierdzia Bożego. Modlitwa przed obrazem Jezusa Miłosiernego i przy relikwiach św. s. Faustyny Kowalskiej była dla naszego chóru prawdziwą szkołą miłosierdzia i współczucia. Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach przypomina każdemu o wielkiej potrzebie modlitwy "o miłosierdzie dla nas i całego świata". Gdyż - jak powiedział Ojciec Święty - "tylko w miłosierdziu Boga znajdziemy pokój i szczęście".
Pielgrzymowanie połączyliśmy ze spacerem po Krakowie. Wędrując Szlakiem Papieskim, dotarliśmy na Wzgórze Wawelskie. Zwiedziliśmy katedrę z jej rzeźbami, ołtarzami, nagrobkami i polichromiami. Duże wrażenie wywarł na wszystkich potężny dzwon "Zygmunt". Byliśmy w katedralnych podziemiach, gdzie znajdują się groby niemal wszystkich polskich władców. Następnie zobaczyliśmy Zamek, a w nim reprezentacyjne komnaty i prywatne apartamenty królewskie. Wcześniej podziwialiśmy m.in. kościół Mariacki i słynny ołtarz, największe dzieło znakomitego snycerza Wita Stwosza.
Oby nasze nawiedzenie sanktuarium Bożego Miłosierdzia złączone z wędrówką krakowskimi śladami Jana Pawła II wydało błogosławione owoce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: z kościoła ukradziono konsekrowane hostie i Najświętszy Sakrament

2026-06-22 06:42

[ TEMATY ]

profanacja

kradzież

Karol Porwich/Niedziela

Francuski portal tribunechretienne.com podaje, że w kościele w Mugron doszło do kradzieży kielichów, paten i Najświętszego Sakramentu.

Według parafian, z którymi skontaktowano się na miejscu zdarzenia, zniknął także Najświętszy Sakrament i wszystkie konsekrowane hostie przechowywane w tabernakulum.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny o relacjach polsko-ukraińskich: bez prawdy o przeszłości nie będzie zaufania

2026-06-22 09:52

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.

W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

Papież do dzieci: Bóg patrzy w serce, a nie w telefon komórkowy

2026-06-22 16:40

Adobe Stock

Leon XIV spotkał się w auli Pawła VI z młodzieżą przebywającą na watykańskim obozie letniem „Estate Ragazzi” (Lato Młodzieży). Odpowiadając na pytania młodych ostrzegał przed pochłonięciem przez kulturę ekranów i smartfonów. Kiedy rodzina się spotyka, to zamiast rozmawiać często patrzy w swój telefon. Trzeba się nauczyć wspólnie przeywać - zachęcał Papież.

Federico opowiedział papieżowi o jednej z obozowych zabaw pod hasłem „Bez telefonu”, która mu się bardzo podobała. „Przez resztę roku, kiedy wracamy do domu” - powiedział młodzieniec - „niemal nie sposób oderwać się od ekranu. Często czujemy się urzeczeni technologią cyfrową i boimy się stracić z oczu naszych prawdziwych przyjaciół”. Papież skomentował:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję