Reklama

Nasze zdrowie

Dieta na piątkę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zainspirowani programem „5 porcji warzyw, owoców lub soku”, również postanowiliśmy zachęcić naszych Czytelników do zmian w codziennym jadłospisie. Co prawda, większość z nas wie, że jabłko, marchewka, seler to samo zdrowie, ale z codzienną praktyką jest różnie. Jeżeli wierzyć badaniom ankietowym, nasz sąsiad zza zachodniej granicy zjada średnio dwa razy więcej warzyw i owoców niż statystyczny Polak. Ale faktem jest też, że w krajach Europy Zachodniej w ramach profilaktyki zdrowotnej systematycznie prowadzone są kampanie, które mają przekonać konsumentów do włączania porcji owoców i warzyw do każdego posiłku. Argumentów „za” jest bardzo wiele.
Dr Agnieszka Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia przypomina: - Warzywa i owoce pełnią bardzo ważną rolę w żywieniu. Mają wszechstronne korzystne działanie, ponieważ zawierają cenne składniki, tj. witaminy, składniki mineralne oraz błonnik pokarmowy. Niektóre witaminy, np. witamina C, beta-karoten oraz inne biologicznie czynne związki zawarte w warzywach i owocach wykazują działanie antyoksydacyjne.
Fakt, że mamy akurat zimę, nie stanowi usprawiedliwienia, przeciwnie - w tym trudnym dla zdrowia okresie nasze organizmy jeszcze bardziej potrzebują różnorodnych składników odżywczych. Większość warzyw i owoców jest teraz dostępna przez cały rok. Rodzime warzywa i owoce są - w porównaniu z innymi grupami produktów - dość tanie. A wprowadzić je do jadłospisu możemy pod rozmaitymi postaciami: surówek i sałatek, soków, warzywnych dodatków do kanapek zabieranych do szkoły i do pracy. Jabłko jest równie łatwym do przygotowania deserem jak wafelek, a jako ewentualne „małe co nieco” przed telewizorem świetnie nadaje się obrana marchewka czy ogórek. Postać, w jakiej warzywa i owoce trafią do jadłospisu, jest dowolna i stwarza duże pole do popisu dla indywidualnej pomysłowości. - Najważniejsze, by warzywa i owoce stały się elementem każdego posiłku, codziennie - podkreślają organizatorzy kampanii.
Dobrym pomysłem na promocję owoców i warzyw był - zakończony w połowie grudnia 2009 r. - konkurs dla uczniów szkół podstawowych. Ale kampania trwa nadal, a na stronie internetowej: www.5porcji.pl znajdziemy ciekawe informacje, porady i przepisy kulinarne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pełna przygód podróż relikwii świętej Moniki z Ostii do Rzymu

2026-08-27 16:45

[ TEMATY ]

relikwie

Rzym

św. Monika

Ostia

@Vatican Media

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.

W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
CZYTAJ DALEJ

Praca, studia i mundur

2026-08-28 11:21

2LBOT

Kim są żołnierze 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej?

Pracują, studiują, prowadzą firmy, mają rodziny, a jednocześnie służą i szkolą się wojskowo. Ponad 2,7 tys. niezawodowych żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej pokazuje, że służbę można pogodzić z codziennym życiem. Dla jednych WOT jest sposobem na zdobycie nowych umiejętności, dla innych: początkiem zawodowej drogi w mundurze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję