Słynna piosenkarka Violetta Villas wyjaśnia, dlaczego postanowiła wspierać budowę ołtarzy Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu: - Od mojego adwokata dowiedziałam się, że powstaje ołtarz Wieczystej Adoracji, tzw. Tryptyk Jerozolimski, i że przeznaczony jest on do IV stacji Drogi Krzyżowej w Jerozolimie. Z czasem poznałam też szczegóły związane z powstawaniem ołtarza. Jestem pełna podziwu dla panów Drapikowskich oraz Piotra Ciołkiewicza, dlatego postanowiłam dołożyć swój kamyczek do tego dzieła.
Dowiedziałam się bowiem, że koszty powstania ołtarza nie zostały jeszcze pokryte. Wiem, że na jego realizację zaciągnięto nawet kredyt w banku, więc każda złotówka jest cenna. W roku 2008 wydałam swoją płytę, zawierającą najbliższe mojemu sercu utwory w nowej aranżacji. Niektóre z nich nie były nigdy nagrywane na płycie. Postanowiłam część pieniędzy ze sprzedaży krążka przeznaczyć na rzecz ołtarza.
Wiem, że zamierzeniem Stowarzyszenia Królowej Pokoju - Communita Regina Della Pace - jest postawienie w największych sanktuariach podobnych ołtarzy Wieczystej Adoracji, aby w miejscach tych odbywała się adoracja Najświętszego Sakramentu. Każdy, komu bliskie są wartości chrześcijańskie, może mieć swój wkład w dzieło wspierania modlitwy adoracyjnej.
Wystarczy wysłać datek na rzecz stowarzyszenia. Tylko zaangażowanie wielu osób może przyczynić się do powstania tych ołtarzy.
Nazwano ją św. Ritą Bliskiego Wschodu. Patronuje chorym, cierpiącym i prześladowanym.
Ta libańska mniszka żyła w ścisłej jedności z Chrystusem. Swoim życiem pokazała, jak przemieniać ból i cierpienie w drogę światła i chwały dla Boga. Przyszła na świat w rodzinie maronitów w Himlaya jako Boutroussyeh (Pietra) Choboq Ar-Rayes. Od młodości jej jedynym pragnieniem było życie zakonne, co nie spotkało się z aprobatą rodziny, która chciała wydać ją za mąż. Mimo sprzeciwu wstąpiła do Zgromadzenia Córek Maryi w Bikfaya. Posłusznie i sumiennie wykonywała powierzone jej obowiązki, początkowo pracowała w seminarium w Ghazir, a od 1860 r. – jako nauczycielka i wychowawczyni w szkołach prowadzonych przez zgromadzenie, do którego należała.
Pociąg osobowy relacji Białystok-Warszawa zderzył się w niedzielę rano w okolicach miejscowości Witowo (Podlaskie) z trzema żubrami stojącymi na torach. Jak podają służby, podróżującym pociągiem nic się nie stało, ale zwierzęta nie przeżyły.
Do zdarzenia pociągu Intercity „Żubr” ze zwierzętami doszło po godzinie 7 w niedzielę w okolicach miejscowości Witowo, położonej między Hajnówką a Czeremchą - poinformował PAP dyżurny stanowiska kierowania Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Białymstoku.
W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.
Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.