Mam 71 lat, żona 69. Niedawno obchodziliśmy 50-lecie małżeństwa. Choroby zaczynają krzyżować nasze dalsze życie. Żona choruje na nowotwór piersi (jedna jest amputowana, teraz jest przerzut na tarczycę). Ja jestem po operacji kardiologicznej (baypass), wdała się cukrzyca i zaawansowana miażdżyca. Jestem emerytem, jak i żona, ale również inwalidą II grupy. Z uwagi na stan zdrowia zostałem zwolniony z pracy, będąc na emeryturze, i to zaważyło na naszej gospodarce finansowej. Przez promocję kredytów i zmniejszanie ich oprocentowania daliśmy się z żoną zapędzić w ciemny kąt. (...) od tego czasu zaczęła się komplikować sprawa z długami. Obecnie nasze zadłużenie w bankach wynosi ponad 100 tys. zł. Wszelkie prośby kierowane do banków są załatwiane odmownie (...). Ale jest druga strona medalu, za wydłużenie spłaty rat są naliczane kolosalne odsetki. Już pukają do drzwi windykatorzy, a niedługo spodziewamy się komornika, który będzie chciał zabrać cały dorobek rodziców i nasz, tzn. mieszkanie. Całą winę ponosimy my, że daliśmy się nabrać na głupie reklamy i podwyższenia kredytów.
Nie widzimy z żoną żadnego możliwego rozwiązania. Do tego czasu pomagała nam córka (zięć zginął przejechany przez samochód 1 listopada 2008 r.), lecz córka zmarła 21 marca 2009 r. w wieku 48 lat na wylew. Zostaliśmy skazani na codzienny stres i pozostajemy bez środków do życia, bo nasze emerytury idą na pokrycie długów.
Kochana Redakcjo, może będziecie w stanie mi pomóc lub pokierować dalszym naszym losem.
Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.
Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 173 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.
Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.