Reklama

Duchowa adopcja

Niedziela Ogólnopolska 15/2009, str. 25

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W obliczu realnego zagrożenia przez cywilizację śmierci jednym ze sposobów budowania kultury życia i troski o życie poczętych dzieci jest duchowa adopcja. Idea duchowej adopcji zrodziła się w Anglii i we Francji po objawieniach w Fatimie, stając się odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy, które najbardziej ranią Jej Niepokalane Serce. Do Polski została przeniesiona przez Zakon Paulinów.
Pierwszy akt duchowej adopcji w Polsce miał miejsce 2 lutego 1987 r. w Warszawie. Oficjalnie podjęto ją w 1992 r. na Jasnej Górze, skąd zaczęła oddziaływać na całą Polskę. 25 marca 1994 r. na Jasnej Górze przed obrazem Królowej Polski przyrzeczenie duchowej adopcji złożyło 60 osób, zaś 15 sierpnia tego samego roku uczyniło to 3500 pątników z Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki. Dzieło to było bliskie sercu Ojca Świętego Jana Pawła II, który udzielił mu apostolskiego błogosławieństwa. Wśród Polaków idea duchowej adopcji rozprzestrzeniła się na cały kraj i poza jego granice. W Polsce Centralny Ośrodek Krzewienia Duchowej Adopcji mieści się na Jasnej Górze (ul. Ks. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa), natomiast w Stanach Zjednoczonych Centralny Ośrodek Krzewienia Duchowej Adopcji znajduje się przy Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej (5755 Pennsylvania Street Merrillville, IN 46410).
Duchowa adopcja jest przyjęciem w modlitewną opiekę jednego dziecka, któremu grozi śmierć w łonie matki. Imię tego dziecka znane jest jedynie samemu Bogu. Modlitwą zostaje otoczone nie tylko poczęte dziecko, ale również jego rodzice, aby przyjęli je z miłością i dobrze wychowali. Duchową adopcję może podejmować każdy, jednak dzieci mogą to czynić tylko pod opieką i kierunkiem rodziców. Duchowa adopcja trwa dziewięć miesięcy i polega na codziennym rozważaniu/odmawianiu jednej tajemnicy różańcowej oraz specjalnej modlitwy w intencji dziecka i jego rodziców. Do tych modlitw można dołączyć dowolnie wybrane postanowienia. Te postanowienia to np.: systematyczna spowiedź i Komunia św., adoracja Najświętszego Sakramentu, czytanie Pisma Świętego, post o chlebie i wodzie, walka z nałogami, pomoc potrzebującym, dodatkowe modlitwy itp. Nie należy czynić postanowień, których realizacja może okazać się nierealna. W ten sposób można duchowo adoptować każdorazowo tylko jedno dziecko. Duchową adopcję można podejmować wielokrotnie - za każdym razem składając przyrzeczenia - pod warunkiem wypełnienia poprzednich zobowiązań.
Po zdecydowaniu się na duchową adopcję należy złożyć przyrzeczenie. Przyrzeczenie duchowej adopcji najczęściej składane jest podczas odpowiednio przygotowanej uroczystości w parafii. Przyrzeczenie duchowej adopcji - mające miejsce podczas parafialnej uroczystości - składane jest wobec kapłana według odpowiedniego obrzędu z należną „oprawą liturgiczną”. Osoby chore, niepełnosprawne, i w podeszłym wieku mogą złożyć przyrzeczenie duchowej adopcji wobec kapłana w domu, szpitalu oraz w każdym innym miejscu swojego pobytu. Przyrzeczenie duchowej adopcji można złożyć również indywidualnie. W tym przypadku akt duchowej adopcji dokonuje się przez wypowiedzenie formuły przyrzeczenia, najlepiej przed krzyżem lub obrazem. Wypowiedzenie słów przyrzeczenia oznacza, że została podjęta duchowa adopcja. Od tej chwili - codziennie - przez kolejnych dziewięć miesięcy osoba adoptująca odmawia jedną dowolnie wybraną tajemnicę Różańca oraz modlitwę w intencji dziecka i rodziców, jak również wypełnia dodatkowo i dobrowolnie podjęte postanowienia.
Jeśli w jakimś dniu zapomni się odmówić modlitwę, nie będzie to grzechem. Grzechem bowiem jest świadome i dobrowolne zlekceważenie przyrzeczenia składanego Bogu. W wypadku krótkiej przerwy należy duchową adopcję kontynuować, przedłużając modlitwę o opuszczone dni. Przerwa, która trwa dłuższy czas, przerywa duchową adopcję. Należy wtedy ponowić przyrzeczenie i je dotrzymać.
Zwiastowanie Pańskie, rozmowa Maryi z Archaniołem Gabrielem, poprzedziło radość betlejemskiej nocy. Po odejściu Archanioła Maryja pozostała wobec Tajemnicy: Dziecka i Boga w swym łonie. Syn Boży, który rozpoczął swój rozwój jako Człowiek, z miłością został przyjęty przez Maryję i męża zawierzenia św. Józefa. Naszej refleksji na temat duchowej adopcji niech towarzyszy modlitwa o poszanowanie życia poczętych dzieci i otaczanie ich miłością przez rodziców i najbliższych. Również my: otoczmy troską życie.

Modlitwa codzienna

Panie Jezu - za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem św. Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po urodzeniu - proszę Cię w intencji tego nienarodzonego dziecka, które duchowo adoptowałam/em, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka Jezusa

2026-09-30 18:20

[ TEMATY ]

relikwie

Vatican News

Od 15 października przez kilka kolejnych tygodni relikwie Świętej Kołyski będą umieszczone w miejscu bardziej dostępnym dla pielgrzymów w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Pozwoli to na możliwość kontemplowania z bliska relikwii przechowującej pamięć o Narodzeniu Chrystusa.

Relikwie przechowywane dziś w Bazylice Matki Bożej Większej składają się z pięciu cienkich elementów wykonanych z drewna sykomory, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym – według relacji ewangelicznej – Maryja złożyła Jezusa po Jego narodzeniu.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

To kolejna, a zarazem jedna z ostatnich stacji na drodze Janusza Radziszewskiego do diakonatu stałego. W czwartek 1 października podczas liturgii w wałbrzyskiej parafii na Podzamczu złożył on uroczyste wyznanie wiary oraz przysięgę przewidziane dla kandydata przygotowującego się do przyjęcia święceń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję