Reklama

Koncert charytatywny

Eleni w Częstochowie

Niedziela Ogólnopolska 10/2009, str. 35

Ks. Mariusz Frukacz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Filharmonii Częstochowskiej odbył się 22 lutego br. koncert charytatywny Eleni, z którego dochód przeznaczony został na rzecz Domu i Ośrodka Wychowawczego dla Chłopców im. św. Stanisława Kostki w Częstochowie, prowadzonego przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza III Zakonu Św. Franciszka z Asyżu (obliczanki). Ośrodek istnieje już ponad 100 lat. Obecnie przebywa w nim ponad 50 chłopców. Inicjatorami koncertu byli: s. Łucja Niewińska, dyrektor Domu, i ks. dr Paweł Maciaszek.
- To, że mogę zaśpiewać w Częstochowie, jest dla mnie ważnym przeżyciem, także duchowym. To dla mnie ważne miejsce. Do Częstochowy zawsze chętnie powracam - powiedziała Eleni „Niedzieli” tuż przed koncertem. - Moje piosenki są refleksyjne. Przez teksty piosenek chcę pomagać ludziom i nieść im nadzieję - dodała. Podczas koncertu Eleni zaśpiewała swoje największe przeboje, m. in. piosenki pochodzące z płyt: „Coś z Odysa” i „Moje Credo”. Były też piosenki greckie, a także „Ave Maria” i „Barka”.
- Dziękujemy Eleni za jej wrażliwość na drugiego człowieka. Podziwiamy niezwykły dar przekonywania ludzi, że istnieje prawdziwa miłość - powiedział na zakończenie koncertu bp Jan Wątroba.
Eleni Tzoka to jedna z najpopularniejszych w Polsce wokalistek. W 1975 r. została zaangażowana do profesjonalnego zespołu „Prometheus”. W 1977 r. wydała pierwszą płytę długogrającą pt. „Po słonecznej stronie życia”. W 1986 r. otrzymała prestiżową nagrodę „Victora”. W 2006 r. z okazji 30-lecia pracy artystycznej Eleni ukazał się wyjątkowy album „Nic miłości nie pokona”, zawierający wywiad rzekę, który przeprowadził z nią śp. o. Robert Mirosław Łukaszuk, paulin.
Patronat honorowy nad koncertem objęli: bp Jan Wątroba z Częstochowy oraz Tadeusz Wrona, prezydent Częstochowy. Patronat medialny sprawowały: Tygodnik Katolicki „Niedziela”, Radio „Fiat” i Radio „Jasna Góra”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: „Czy i wy chcecie odejść?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg nie zatrzymuje na siłę. Pozwala odejść. Miłość zakłada wolność. Konieczna jest wiara w Słowa Boga. Ona daje głębsze poznanie Boga i ona przenika nasze ludzkie myślenie Światłem z góry tak, że za św. Piotrem możemy powiedzieć: „A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia". 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję