Reklama

Z Loży Komentatorskiej:

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Crvena Zvezda to 16-krotny mistrz Jugosławii i 10-krotny zdobywca tego kraju.

Twórcy historii

Nasi szczypiorniści wywalczyli na chorwackich mistrzostwach świata brązowy medal. Po raz pierwszy w historii naszych zespołowych sportów zdarzyło się, że dwa razy z rzędu jakiś team wrócił z medalem (przed dwoma laty było srebro). Gratulacje! Podopieczni Bogdana Wenty pokazali, że są jedną z najlepszych drużyn globu. Pierwsze miejsce zajęli Francuzi, którzy są również mistrzami olimpijskimi. Drugie zaś przypadło w udziale niepocieszonym Chorwatom (nie będę komentował ich fatalnego zachowania po przegranym finale; o kibicach też nie warto wspominać). Czekamy na kolejne sukcesy naszych zawodników.

Rozkwit korupcji

W polskiej piłce nożnej postawiono zarzuty prawie 200 osobom uwikłanym w ustawianie meczów. Mamy zimę, ale jak widać afery korupcyjne kwitną na całego. Ostatnio prokuratorzy z Wrocławia wzięli pod lupę zawodników i działaczy Lecha Poznań. Nie oszczędzono nawet tzw. ikon tego klubu. Ponoć korupcyjne „kwity” czekają teraz na kolejne zespoły ekstraklasy (Cracovia, GKS Bełchatów i Jagiellonia Białystok). Pozostawię to bez komentarza.

Szał odchudzania

Jest w błędzie ten, kto sądzi, że chodzi o płeć piękną. Sprawa dotyczy stuprocentowych facetów z Formuły 1. Każdy bowiem z kierowców próbuje jak najbardziej schudnąć. Czemu? Wszystkiemu winny jest KERS, czyli system odzyskiwania energii kinetycznej. Waży on od 25 do 40 kg. Dlatego też piloci chcą zgubić parę kilo, by „odchudzić” swoje bolidy. Nasz Robert Kubica już w zeszłym sezonie schudł 6-7 kg, więc teraz na pytania dotyczące diety odpowiada żartobliwie, ale i dosyć drastycznie: „Zbić więcej kilogramów? Musiałbym sobie odciąć nogi w kolanach”. Wolimy go jednak w całości. I niech tak pozostanie.

Jacek

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję