Reklama

Niedziela Częstochowska

Bp Przybylski: śmierć jest przeprowadzką

– Kościół jest łódką, która pomoże nam przepłynąć na drugi brzeg – powiedział bp Andrzej Przybylski. Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył 2 listopada w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie Mszy św. w intencji zmarłych biskupów diecezjalnych.

W homilii bp Przybylski powtórzył za Benedyktem XVI, „aby nie dzielić życia na doczesność i wieczność”. – Miejmy świadomość, że już jesteśmy zanurzeni w wieczności – zaznaczył.

Zachęcił, aby pomyśleć o śmierci jako o przeprowadzce. – W dniu śmierci będziemy musieli zostawić klucze do naszych domów, które budowaliśmy, upiększaliśmy, remontowaliśmy, w których gromadzimy tyle pamiątek, po to, żeby kiedyś dostać klucze do mieszkania w niebie – podkreślił i dodał, że „to nie dzieje się automatycznie – czeka nas sąd”.

Biskup Przybylski przypomniał, że Kościół również jest domem, a także „łódką, która pomoże nam przepłynąć na drugi brzeg”. – Kościół jest kawałkiem nieba na ziemi. Z jednej strony ludzki, a z drugiej Boski. Z jednej strony jest zarządzany przez ludzi, ale przecież jest w nim Pan Bóg i wszystkie te środki, które są nam potrzebne, żeby dostać się do domu w niebie – wyjaśnił. Wskazał, że Kościół to łódź, „która może być ratunkiem w pływaniu po oceanach tego świata”.

Maciej Orman/Niedziela

Biskup Przybylski zwrócił także uwagę na symbolikę pochówku biskupów diecezjalnych w kryptach katedr. – Składa się ich jak cegły do fundamentu, żebyśmy sobie przypomnieli, że na nich Chrystus budował Kościół. Gdyby nie ich pasterskie posługiwanie, gdyby nie ich troska o Kościół, wielu ludzi mogłoby się nie zbawić – powiedział.

– Jesteśmy zbudowani na tym Kościele, którym oni kierowali. Jesteśmy im za to bardzo wdzięczni i zobowiązani do pamięci, do modlitwy i do tego, żeby dalej ten Kościół tworzyć, żeby wziąć za ten Kościół odpowiedzialność, żeby w dzisiejszym świecie, który tak bardzo kontestuje Kościół, jasno tłumaczyć ludziom: bez Kościoła możecie się nie przeprawić na drugą stronę – dodał.

Maciej Orman/Niedziela

Biskup Przybylski podziękował za każdego z biskupów i księży, którzy w łodzi Kościoła prowadzą ludzi do zbawienia.

Reklama

Na zakończenie przewodniczył modlitwie w krypcie archikatedry, gdzie spoczywają doczesne szczątki biskupów częstochowskich: bp. Zdzisława Golińskiego, bp. Stefana Bareły, bp. Stanisława Czajki i abp. Stanisława Nowaka. W świątyni znajduje się również sarkofag bp. Teodora Kubiny.

Maciej Orman/Niedziela

Również 2 listopada bp Przybylski przewodniczył w krypcie kościoła Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus na cmentarzu Kule w Częstochowie Mszy św. w intencji zmarłych biskupów pomocniczych archidiecezji częstochowskiej.

Biskup Teodor Kubina był pierwszym biskupem częstochowskim po utworzeniu diecezji w 1925 r. W swoim nauczaniu, zgodnie z zawołaniem: „Misereor super turbam” („Żal mi ludu”), wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, szczególnie działalności Akcji Katolickiej. W 1926 r. założył tygodnik „Niedziela”. Zmarł 13 lutego 1951 r.

Maciej Orman/Niedziela

Biskup Zdzisław Goliński był biskupem w latach 1951-63. W swoim zawołaniu umieścił słowa: „Crux victoria” („Krzyż zwycięstwem”). Na prośbę bp. Golińskiego Stolica Apostolska ustanowiła kapitułę katedralną. Pod jego przewodnictwem odbył się w 1954 r. I Synod Diecezji Częstochowskiej. Zmarł nagle 6 lipca 1963 r.

Biskup Stefan Bareła był biskupem w latach 1964-84. W swoim herbie miał zawołanie: „Veritati et Caritati”. („Prawdzie i Miłości”). W czasie pasterskiej posługi wiernie i konsekwentnie wprowadzał w diecezji postanowienia Soboru Watykańskiego II. Musiał również zmagać się z władzami komunistycznymi. Odważnie bronił dostępu do Jasnej Góry dla pielgrzymów, który władze chciały ograniczyć, budując specjalne tunele i przejścia podziemne oddzielające Aleje Najświętszej Maryi Panny od sanktuarium. Biskup Bareła doprowadził do wznowienia działalności tygodnika „Niedziela”, który z nakazu władz PRL nie mógł się ukazywać od 1953 r. Zmarł 12 lutego 1984 r.

Biskup Stanisław Czajka został mianowany biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej w 1944 r. W herbie miał wizerunek krzyża z ołtarza Wita Stwosza w kościele Mariackim w Krakowie na tle palącego się Wielunia i zbombardowanej 1 września 1939 r. kolegiaty w Wieluniu oraz hasło: „Mihi vivere Christus” („Dla mnie żyć to Chrystus”). Troskliwie opiekował się Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie i Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Częstochowskiej w Krakowie. Zmarł 4 lipca 1965 r.

Reklama

Arcybiskup Stanisław Nowak był w latach 1984-92 biskupem częstochowskim, a w latach 1992 – 2011 arcybiskupem i pierwszym metropolitą częstochowskim. Jego zawołaniem były słowa: „Iuxta crucem Tecum stare” („Chcę pod krzyżem stać przy Tobie”). Utworzył 132 placówki duszpasterskie, w tym 95 parafii z własnej inicjatywy, 2 rektoraty i 35 parafii, zatwierdzając dekretami erekcyjnymi wikariaty terenowe oraz ośrodki duszpasterskie erygowane i ustanowione wcześniej przez bp. Barełę. Ustanowił również 22 kaplice stałej adoracji Najświętszego Sakramentu.

Podczas jego posługi odbyły się koronacje papieskimi koronami wizerunków: Matki Bożej Mrzygłodzkiej, Pajęczańskiej, Bęczkowickiej i Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na kalwarii w Praszce; XIX Międzynarodowy Kongres Maryjny, XII Międzynarodowy Kongres Mariologiczny i VIII Archidiecezjalny Kongres Eucharystyczny w Częstochowie oraz peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego i relikwii Krzyża Świętego w archidiecezji częstochowskiej. Arcybiskup Nowak czterokrotnie witał na Jasnej Górze Jana Pawła II i raz Benedykta XVI. Zmarł 12 grudnia 2021 r., podczas sprawowanej przy jego łóżku Mszy św.

2022-11-02 20:32

Ocena: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kaplica Pana Jezusa Upadającego w częstochowskiej archikatedrze

Niedziela częstochowska 13/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Częstochowa

kaplica

archikatedra

Bożena Sztajner/Niedziela

Kaplica Pana Jezusa Upadającego w częstochowskiej archikatedrze

Kaplica Pana Jezusa Upadającego w częstochowskiej archikatedrze

Pośród wielu kaplic i ołtarzy monumentalnej bazyliki archikatedralnej pw. Świętej Rodziny w Częstochowie znajduje się i ta, skromna przestrzenią i wyposażeniem, jednak otoczona szczególnym nabożeństwem wiernych – kaplica Pana Jezusa Upadającego po raz trzeci pod ciężarem krzyża. To swoiste przedstawienie Zbawiciela, jakby wyjęte z Drogi Krzyżowej, znajduje się w katedrze od początku jej istnienia. Drewniana figura naturalnych rozmiarów pochodzi prawdopodobnie z końca XVIII wieku. O jej poprzedniej lokalizacji dowiadujemy się z kart kroniki parafialnej i starych zdjęć. Zanim figura Pana Jezusa Upadającego otrzymała za czasów proboszczowania ks. prał. Mariana Dudy swoją odrębną kaplicę, znajdowała się w bocznej nawie postawiona na granitowym ołtarzu z wyrytymi słowami: „W krzyżu zbawienie”. O tym, jak znalazła się w katedrze, opowiada pobożna legenda. Otóż według niej pierwszemu proboszczowi i budowniczemu katedry ks. inf. Bolesławowi Wróblewskiemu miał w nocy przyśnić się Pan Jezus, który powiedział: „Ty śpisz w ciepłym łóżku, a Ja moknę na dworze”. Następnego dnia proboszcz szybko nakazał przenieść figurę do katedry, by tam odbierała cześć wiernych. Faktycznie, wcześniej figura znajdowała się w małej, niszczejącej kapliczce, zlokalizowanej w murze, na rogu obecnych ulic Krakowskiej i Mielczarskiego.

CZYTAJ DALEJ

Przepis na radosne życie według ks. Jana Bosko

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

www.salezjanie.pl

Święty Jan Bosko zasłynął, jako genialny wychowawca, nauczyciel młodzieży, pisarz i publicysta, założyciel zgromadzeń zakonnych. Często zachęcał swoich uczniów mówiąc: „bądźcie zawsze radośni, bardzo radośni!”. Radość w jego wydaniu nie oznacza jednak ciągłego, bezmyślnego uśmiechu na twarzy. Radość to postawa ducha, nastawienie wobec życia. 

Jan Bosko przyszedł na świat 16 sierpnia 1815 roku w ubogiej wiejskiej rodzinie w Becchi niedaleko Turynu, we włoskim Piemoncie. Rodzice, Franciszek Bosko i Małgorzata Occhiena, dali mu na chrzcie dwa imiona: Jan, Melchior. Kiedy chłopiec miał dwa lata, umarł mu ojciec. Wychowaniem Jana i dwóch jego braci zajęła się matka, która zaszczepiła w nich chęć do nauki i pobożność.

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję