Reklama

Aspekty

Akcja „Żołnierska pamięć”

Żołnierze 151 batalionu lekkiej piechoty ze Skwierzyny porządkowali groby poległych za Ojczyznę oraz zasłużonych obywateli Ziemi Lubuskiej.

[ TEMATY ]

WOT

cmentarze

materiały 12 WBOT

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do terytorialsów dołączył w tym roku sekretarz Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego Koło w Gorzowie Wlkp. Wspólnie oznaczyli groby wpisane do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski.

Tradycyjnie, przed Dniem Wszystkich Świętych, należy wcześniej odwiedzić i uporządkować groby zmarłych. Żołnierze z 12 WBOT każdego roku uczestniczą w akcji „Żołnierska pamięć” i odwiedzają wielkopolskie oraz lubuskie cmentarze, na których spoczywają powstańcy i osoby zasłużone ojczyźnie. Akcja porządkowania miejsc pamięci potwierdza wdzięczność żołnierzy 12 WBOT nie tylko wobec walczących w szeregach Armii Krajowej, ale także wobec środowisk kombatanckich. Terytorialsi ze 151. batalionu lekkiej piechoty, każdego roku doglądają miejsc spoczynku bohaterów na Ziemi Lubuskiej. Żołnierze tym razem pomagali oznaczać groby wpisane do ewidencji grobów weteranów o wolność i niepodległość Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dbamy o to, by każdego roku przyłączać się do akcji „Żołnierska pamięć”. Bohaterowie walk o Polskę oddali najcenniejszą rzecz za wolność – życie. Naszym obowiązkiem jest dbanie, by pamięć po nich pozostała – tłumaczy por. Tomasz Kozłowski, ze 151. blp w Skwierzynie.

Skwierzyńscy terytorialsi odwiedzili m.in. kwaterę saperów WP, poległych w 1945 roku podczas rozminowywania Powiatu Świebodzińskiego, grób starszego strzelca Kazimierza Gindera - Powstańca Wielkopolskiego, który brał udział w zdobyciu Lotniska Ławica oraz grób Marii i Mikołaja Ilczyńskich - żołnierzy 27. Dywizji Piechoty AK, którzy zostali odznaczeni srebrnym krzyżem zasługi z mieczami. Tadeusz Ilczyński zginął w walce w 1943 r. Odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych.

Akcja „Żołnierska pamięć” ma na celu budowanie świadomości patriotycznej, historycznej oraz ma pielęgnować pamięć o poległych za Ojczyznę żołnierzach.

2022-10-31 17:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cieszyński Danse Macabre

Niedziela bielsko-żywiecka 45/2021, str. V

[ TEMATY ]

cmentarze

Cieszyn

Beata Tyrna

Historyk oprowadza po cieszyńskich nekropoliach

Historyk oprowadza po cieszyńskich nekropoliach

Uczestnicy spaceru po cieszyńskich cmentarzach poznawali historię najstarszych miejsc pochówku, zwyczaje oraz ciekawostki mówiące, jak przodkowie oswajali się z tym, co ostateczne.

Tuż przed uroczystością Wszystkich Świętych w listopadową zadumę nad przemijaniem i śmiercią wprowadzał historyk, pracownik Zamku Cieszyn i autor bloga Principatus Teschinensis Władysław M. Żagan. – Współcześnie śmierć staje się nieraz tematem tabu, ludzie nie chcą o niej mówić, boją się jej. Są osoby, które zostawiają swoich bliskich w szpitalach, by tam umierali w samotności. Zdarzają się pogrzeby bez udziału rodzin – zauważył pan Żagan.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Sudan Południowy: Irlandzcy misjonarze walczą z trądem i głodem

2026-04-09 16:33

[ TEMATY ]

trąd

głód

Sudan Południowy

misjonarze

@Vatican Media

W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne

W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne

W najmłodszym państwie świata panują wojna, przemoc, klęska głodu, analfabetyzm i strach. Świat zwrócił na chwilę uwagę na tragedię Sudańczyków, gdy przybył tam z pielgrzymką papież Franciszek ponad trzy lata temu. Ale sytuacja mieszkańców jest nadal dramatyczna. Choć - jak w wywiadzie dla EWTN News opowiadają misjonarze z Irlandii - zaczynają się pojawiać iskierki nadziei.

Dramatem wielu ludzi w Sudanie Południowym jest trąd. Misjonarka Noeleen Loughran pracuje w kolonii dla 5 tys. trędowatych. Jak mówi dla EWTN News, wielu z nich zostało wyrzuconych ze swoich miast i wsi jak „nieczyści”. Żyją teraz w stanie nędzy absolutnej. Wielu zostało poranionych lub zmarło rozszarpanych nocą przez hieny, bo do niedawna w domach kolonii trędowatych nie było drzwi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję