Na całym świecie wspaniałą pracę wykonują tysiące misjonarzy. Najwięcej z nich pochodzi ze starych, chrześcijańskich krajów. Problem w tym, że są coraz starsi, a następców nie widać. Kanadyjski dziennik „The Vancouver Sun” rozmawiał z trójką misjonarzy z Quebecu, pracujących już kilkadziesiąt lat w Peru. Oni najbardziej wyczekują następców.
Brat Leonard Rego ma 65 lat. Należy do Zgromadzenia Oblatów. Pracuje w Ameryce Południowej 35 lat. Jak każdy misjonarz, jest bardzo oddany swojej pracy. Prowadzi centrum duszpasterskie dla rodzin i młodzieży. Mimo niepokojących sygnałów wierzy, że na jego miejsce przyjdą następcy i idea oddania swojego życia najbiedniejszym tego świata nie odejdzie w zapomnienie.
62-letnia siostra Marie Luce Lacoste z Kanady także dostrzega zagubienie wartości w bogatych społeczeństwach Północy, z których sama pochodzi. - A potrzeby nadal są duże. Misjonarze są niezbędni - podkreśla. Niedobory zapełniają świeccy, którzy przyjeżdżają do pracy na kilka miesięcy albo kilka lat, wracając później do swojego życia. Pojawiają się także coraz częściej ludzie z krajów o niewielkiej tradycji chrześcijańskiej. Dlaczego coraz mniej powołań misyjnych pochodzi z krajów bogatej Północy? Misjonarze nie mają wątpliwości. To kwestia wiary.
Biskup siedlecki Kazimierz Gurda ogłosił miejsca posługi nowo wyświęconych kapłanów oraz poinformował o księżach przechodzących na emeryturę. Dekrety zostały wręczone w sobotę, 13 czerwca, w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej, po uroczystościach święceń prezbiteratu w siedleckiej katedrze.
ks. Karol Borkowski – wikariusz parafii bł. Stefana Wyszyńskiego w Białej Podlaskiej,
We Wrocławiu będzie można "dotknąć" dziedzictwa języka polskiego
2026-06-23 13:41
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Księga Henrykowska
W ramach Festiwalu „Mostem” we Wrocławiu zaprezentowane zostaną najcenniejsze zabytki języka polskiego, przechowywane w instytucjach naukowych i muzealnych stolicy Dolnego Śląska. Podczas konferencji prasowej organizatorzy wydarzenia przedstawili ideę tego wydarzenia.
Wśród prezentowanych eksponatów znalazła się Księga Henrykowska i zapisane w niej pierwsze zdanie w języku polskim. - Słowa te wypowiedział czeski rycerz do swojej małżonki w Brukalicach miejscowości blisko Henrykowa. Choć całość księgi spisana jest po łacinie, to właśnie polskie zdanie stanowi wyjątkowy świadek rozwoju języka i kultury duchowej średniowiecza. - zaznaczył ks. Łukasz Piłat, reprezentujący Muzeum Archidiecezjalne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.