Reklama

Opowieść Polaka

Niedziela Ogólnopolska 15/2008, str. 31

Ewa Polak-Pałkiewicz
Publicystka, autorka wywiadu rzeki z Janem Olszewskim pt. „Prosto w oczy” oraz tomu publicystyki „Kobieta z twarzą”

Ewa Polak-Pałkiewicz<br>Publicystka, autorka wywiadu rzeki z Janem Olszewskim pt. „Prosto w oczy” oraz tomu publicystyki „Kobieta z twarzą”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Filozofowie lubią lamentować, to miłe zajęcie. Powiedzenie, że świat jest beznadziejny, zawsze wprawiało ich w poczucie dobrze wykonanej roboty - deklaruje prof. Ryszard Legutko na łamach „Rzeczpospolitej” (22-24 marca), zastanawiając się nad współczesnymi mitami o Polakach. „Lament” krakowskiego filozofa ma w tym wypadku cechy terapii wstrząsowej. Jest zaproszeniem, by spojrzeć na naszą przeszłość historyczną, ale i na możliwości, i wyzwania, które rysują się przed nami dziś inaczej, niż patrzą „różni mędrcy i politycy”, powielani w milionach wydań, obecni nieustannie na ekranach. Czy trzeba to powtarzać? Czy nie mamy swojego rozumu? Właśnie. Prof. Legutko zastanawia się nad zjawiskiem „odejmowania rozumu” w ocenianiu zwłaszcza własnej historii. Odrzucenie przeszłości jako czegoś nudnego i przestarzałego, z czego nic dla nas nie wynika, jest w Polsce powszechne. Komunistom ten eksperyment się udał. „Wszystko, co działo się przedtem (przed 1945 r. - E.P.P.), to nie tylko inna epoka, to rzeczywistość dla nas bajkowa i faktycznie martwa (...). Nie było odbudowywania Polski po zniszczeniach (takich jak utrata Kresów, terror i masowa indoktrynacja, zniszczenie struktury narodu przez unicestwienie dużej jego części, zrównanie z ziemią tego, co decydowało o ciągłości materialnej - «domów, własności, mebli, pamiątek rodzinnych, bibliotek, posesji» etc. - E.P.P.), co miało miejsce po I wojnie. Po II wojnie budowaliśmy nową Polskę. W dodatku według planu, który świadomie zakładał, że to ma być «nowy naród»”. Ten dawny świat, którym była Polska, miał zostać skasowany, stratowany buciorami sojuszniczej armii lub sprowadzony do kilku nagrobków, muzealnych obiektów, które miały poświadczać „historyczną konieczność” odejścia tej rzeczywistości do krainy umarłych. Nawet po 1989 r. nie potrafiliśmy się wyrwać z tego stereotypu myślenia o własnej historii. Dla większości Polaków zaczęła się ona od 1945 r. Stąd, jak twierdzi krakowski filozof, zasmucający fakt, iż „oduczyliśmy się być podmiotem historii, a przyzwyczailiśmy się być jej przedmiotem”, co - dodajmy - dziś owocuje tak bezbrzeżną obojętnością wielu ludzi, skądinąd wykształconych, wobec perspektywy utraty suwerenności na rzecz UE i konsekwencji tego faktu. „W obu przypadkach - twierdzi prof. Legutko - (rewolucji 1945 r. i tej, przeprowadzonej po 1989 r. - E.P.P.) mamy powiedziane, że na społeczeństwie zostanie przeprowadzona - przez fachowców - trudna operacja i społeczeństwo musi się temu dla swojego dobra poddać. W obu przypadkach twierdzi się, że istnieje obiektywnie słuszny scenariusz rozwoju cywilizacyjnego - kiedyś socjalizm, a później kapitalistyczna liberalna demokracja”. W myśl „doktryny przemiany” „straszono Polaków Polakami”. Wyciągano niezliczone grzechy, brudy i przywary, prawdziwe i fałszywe, rzekomo organicznie polskie, łączące się z naszym narodowym charakterem, które miały nas zniechęcić do siebie samych, obniżyć poczucie własnej wartości, ostatecznie zohydzić własną przeszłość. W efekcie utrwalił się „stygmat PRL”, polegający - zdaniem filozofa - głównie na „poczuciu bezradności w dzisiejszym świecie i świadomym narzuceniu sobie statusu kibica”. Odtąd „żyjemy w absurdalnym przekonaniu, że przeszłość, której nie znamy, nas ogranicza. A im bardziej jej nie znamy, tym mocniej wierzymy, że nas ogranicza”. Warto zastanowić się więc, jaka jest dziś „własna opowieść” Polaka, co chce o sobie samym, o swoim narodzie i jego historii przekazać światu? Ryszard Legutko upomina się tu także o powrót ciągłości w estetyce polskiego krajobrazu, niegdyś tak swoistego. Przypomina, że „komunistyczne barbarzyństwo doprowadziło do niewyobrażalnego zbrzydzenia kraju” i dziś, niestety, nie widać, w szerszej skali, odwrotu od tej tendencji, nie wiemy, „jaki jest estetyczny emblemat Polski po roku 1989”. Przypomina, że bez powrotu klasycznego wykształcenia nie da się choćby naruszyć gmachu mentalności zbudowanej przez rewolucję społeczną, jaką zostaliśmy przeorani. Upomina się o powrót dobrych obyczajów, dobrych manier, poprawnego języka. Słowem - domaga się powrotu normalnych elit, które zawsze w dziejach cywilizowanych narodów wyznaczały wzorzec kulturowy do szerokiego nurtu życia publicznego, dziś zdominowanego przez agresywne prostactwo. Ale, pomimo uznania, że egalitaryzm jest dziś - nie tylko w Polsce - „siłą triumfującą”, widzi, że wciąż pojawiają się wokół niego ludzie młodzi „najciekawsi, najinteligentniejsi, najbardziej samodzielni” - istnieją, żyją, działają, przybywa ich. I „mają tyle siły, żeby się z tego stada wyzwolić”. Czyżby „lament filozofa” - ale i „lamenty” innych przedstawicieli faktycznych polskich elit, przede wszystkim wybitnych duszpasterzy, ukrytych wprawdzie starannie przed okiem świata masowych obrazów, wyświechtanego słowa, ale czynnych, niepoddających się, nieprzyjmujących kryteriów podsuwanych przez „prostactwo w kostiumie współczesnej cywilizacji” - nie byłby więc czystą „l’art pour l’art”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dron uderzył niedaleko polskiej granicy

2026-09-28 20:30

[ TEMATY ]

dron

polska granica

uderzył

niedaleko

Adobe Stock

W poniedziałek Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podczas rosyjskiego nalotu na Ukrainę rozesłało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza na terenie woj. lubelskiego. Do naruszenia polskiej przestrzeni nie doszło, ale - według informacji wojska - jeden z dronów spadł w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.

Ok. godz. 17 w poniedziałek RCB, podczas kolejnej fali rosyjskich nalotów na Ukrainę, wydało alert o możliwym zagrożeniu z powietrza dla woj. lubelskiego. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził, że w całym województwie zawyły syreny alarmowe. Równolegle Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że systemy przeciwlotnicze zostały postawione w stan pełnej gotowości, a z baz wystartowały wojskowe samoloty z misją zabezpieczania polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: stańmy się narzędziami pokoju. Zaproszenie dla rodzin na jubileusz św. Franciszka

2026-09-28 16:36

Archidiecezja Częstochowska

Święty Franciszek

Święty Franciszek

Z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka abp Wacław Depo zaprasza rodziny archidiecezji częstochowskiej do wspólnej pielgrzymki i modlitwy przy relikwiach Biedaczyny z Asyżu. W dniach 1–4 października Msze jubileuszowe, różaniec i możliwość uzyskania odpustu odbędą się w Radomsku, Wieluniu, Zawierciu i Częstochowie. Metropolita przypomina, że duchowość św. Franciszka przez wieki kształtowała serca Polaków i dziś pomaga upodabniać się do Chrystusa, Księcia pokoju.

Poniżej publikujemy List pasterski Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo z okazji obchodów 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu
CZYTAJ DALEJ

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich dołącza do Europejskiego Forum Nauczycieli Edukacji Religijnej

2026-09-29 18:57

[ TEMATY ]

nauczyciel

religia

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich

Adobe.Stock.pl

Polska perspektywa edukacji religijnej wchodzi do europejskiego dialogu. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich zostało przyjęte do European Forum for Teachers of Religious Education (EFTRE) - europejskiej społeczności zrzeszającej nauczycieli i organizacje zajmujące się edukacją religijną.

Dołączenie do EFTRE otwiera przed Stowarzyszeniem możliwość bezpośredniej wymiany doświadczeń z nauczycielami oraz organizacjami zajmującymi się edukacją religijną w różnych krajach Europy. To także przestrzeń do rozmowy o miejscu edukacji religijnej we współczesnej szkole, jej znaczeniu dla wychowania młodych ludzi oraz wyzwaniach, przed którymi stoją nauczyciele religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję