Reklama

Modlitwa

Jak pokonać trudności na modlitwie?

Modlitwa każdego człowieka jest inna, zależna od etapu jego duchowego rozwoju. Jednak to, co jest jedną z cech wspólnych – niezależnie od stażu modlitwy – są trudności i rozproszenia. Ks. prof. Józef Naumowicz, propagator modlitwy Jezusowej, odpowiada na pytanie, jak pokonać trudności na modlitwie.

[ TEMATY ]

modlitwa

Adobe Stock

Trwajmy na modlitwie

„Modlitwa nie jest sprawą łatwą, szczególnie na początku, kiedy ktoś odzwyczaił się od modlitwy, ale też na każdym etapie ma swoje trudności polegające na rozproszeniach, na tym, że nasze serce jest nieraz ospałe, że trudno nam się modlić albo trudno znaleźć czas – mówi ks. prof. Józef Naumowicz. – I to, co jest ważne, to to, żeby nie poprzestać na tych trudnościach, żeby na nich się nie skupić, żeby mimo wszystko wrócić do modlitwy, żeby zacząć się modlić. A jeżeli zacząłem się modlić, żeby wytrwać mimo tych trudności i żeby skupiać się nie na trudnościach, ale właśnie na pięknie modlitwy, którą odkrywamy. Im bardziej się modlimy, tym bardziej odkrywamy wartość modlitwy. I oczywiście warto czytać różnego rodzaju przewodniki po modlitwie.

Dobrze należeć do jakiejś grupy modlitewnej albo mieć jakiegoś towarzysza takiego duchowego, z którym możemy dzielić się naszymi trudnościami, ale też łaskami otrzymywanymi na modlitwie. Ale to, co jest ważne, że najlepiej uczymy się modlitwy, modląc się. Nie należy szukać jakichś bardzo łatwych dróg modlitwy, jakichś ułatwień czy szukać wyłącznie jakiejś przyjemności na modlitwie. Trzeba przede wszystkim się modlić. I to jest też wyraz naszej miłości, tak jak miłości do drugiego człowieka, że miłość, nawet największa, ma swoje pełne trudności, ale ważne, żeby na tej drodze miłości wytrwać. I podobnie, żeby wytrwać na drodze modlitwy, uczymy się modlitwy, odkrywamy jej wartość modląc się. Im więcej modlimy się, tym ta modlitwa nam daje więcej”.

Modlitwa w doświadczeniu cierpienia

„Odkrywamy coraz bardziej bogactwo modlitwy. Odnajdujemy coraz bardziej Boga w obliczu wielkich trudności. Cierpienie należy do rzeczy najbardziej niezrozumiałych, niepojętych. Wtedy jest najtrudniej się modlić. Ale wtedy właśnie modlitwa ma największą wartość. Pan Bóg pozostaje dla nas jedynym oparciem, bo nie znajdujemy znikąd ratunku, znikąd pomocy. Kiedy człowiek jest bezradny, kiedy dziecko jest bezradne, wtedy spogląda na ojca, na matkę i żebyśmy my tak potrafili, trzeba starać się o to. Nawet jeżeli nie jest łatwo, to starać się, żeby w takich momentach, w takich trudnościach nie zwątpić. I nawet jeżeli, tak jak Pan Jezus powiedział na krzyżu, „Boże, mój Boże, czemuś mnie opuścił?”, wydaje się, że jesteśmy opuszczeni, być może wtedy Bóg jest najbardziej z nami i chce, żebyśmy o tym pamiętali. I do Pana Boga się zwrócili. Warto wybrać sobie jakiegoś świętego, wielkiego autora, czy to współczesnego, czy z dawnych czasów. Trwajmy przy nim przez długi czas, czytajmy, zgłębiajmy myśl tego autora. Oczywiście dla nas najważniejszą lekturą jest Pismo Święte. I nawet jeżeli czytamy Pismo Święte bardzo długo i zgłębiamy je, to zawsze jest źródłem inspiracji. Nie szukajmy jednak prostych dróg, ale bezinteresownie skupiajmy się i czytajmy. Odnajdziemy wówczas tam najlepsze źródło do tego, żeby naszą relację z Bogiem w modlitwie pogłębić”.

Reklama

Zobacz więcej:

2022-09-02 11:43

Ocena: +8 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: maj miesiącem modlitwy o ustanie pandemii

[ TEMATY ]

modlitwa

Watykan

Adobe.Stock

Zgodnie z gorącym życzeniem Ojca Świętego, maj będzie poświęcony maratonowi modlitewnemu pod hasłem: „Kościół modlił się nieustannie do Boga (Dz 12, 5)” – poinformowała Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji.

Podkreślono, że inicjatywa ta obejmie w sposób szczególny wszystkie sanktuaria świata, aby stały się miejscami krzewienia odmawiania różańca wśród wiernych, rodzin i wspólnot i wybłagały zakończenie pandemii.

CZYTAJ DALEJ

Czy wiesz, co oznacza skrót INRI umieszczany na krzyżu?

Krzyż jest znakiem wiary, nadziei i zbawienia. Krucyfiks z umieszczoną na nim postacią ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa i napisem „INRI” pojawił się w IV wieku w kręgach kultury syryjsko-palestyńskiej. Owe cztery litery oznaczają łacińskie zdanie: „Iesus Nasarenus Rex Iudeorum”, czyli: Jezus Nazareński Król Żydowski. Jest to nawiązanie do Ewangelii wg św. Jana 19, 19n., gdzie czytamy: „Wypisał też Piłat tytuł winy i kazał go umieścić na krzyżu. A było napisane: «Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski». Ten napis czytało wielu Żydów, ponieważ miejsce, gdzie ukrzyżowano Jezusa, było blisko miasta. A było napisane w języku hebrajskim, łacińskim i greckim”.

CZYTAJ DALEJ

WIERZĘ W KOŚCIÓŁ CHRYSTUSOWY. List pasterski Metropolity Lubelskiego na Adwent 2022 r.

2022-11-27 16:21

Karol Porwich/Niedziela

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję