Do niedawna sądzono, że przed Chrystusem na terenach obu Ameryk nie rozwinęła się żadna zawansowana cywilizacyjnie społeczność. W świetle najnowszych odkryć okazuje się jednak, iż przeświadczenie to było błędne. Na terytorium bowiem obecnego Peru odkryto ślady pradawnej kultury, która rozwijała się bardzo prężnie przed czterema tysiącami lat. Wśród kompleksu zabudowań ok. 760 km na północ od stolicy Limy natrafiono na świątynię wraz z ołtarzem, na którym prawdopodobnie składano ofiary z ludzi. Jest ona ozdobiona bogatymi naściennymi malowidłami. Wiek znalezisk potwierdziła metoda datowania zabytków za pomocą węgla radioaktywnego C14.
Obecnie zaś w stolicy Stanów Zjednoczonych można podziwiać szczególnego dinozaura. W Waszyngtonie bowiem został zaprezentowany szkielet roślinożernego Nigersaurusa (znaleziono go przed dziesięciu laty na Saharze na terenie Nigru), którego głowa (a szczególnie paszcza) przypomina odkurzacz.
Przenieśmy się do Europy. W Londynie od połowy listopada do końca sierpnia przyszłego roku można podziwiać skarby z odkrytego w 1922 r. w Egipcie grobowca faraona Tutenchamona. Kairskie bowiem muzeum, gdzie do tej pory przechowywano cenne znaleziska, poddane zostało niezbędnemu remontowi. Odwiedzający ekspozycję w stolicy Anglii wspierają kupnem biletów działania chroniące starożytne zabytki znad Nilu.
W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.
92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
Trzy pokusy wcale się nie zestarzały. One tylko zmieniły opakowanie: dziś kuszą nas „na skróty” przez natychmiastową gratyfikację, przez popularność, przez obsesję kontroli. I dlatego opowiadam historię o skrzypku Julianie i tajemniczym „nauczycielu perfekcji” — bo czasem można grać bezbłędnie, a jednak… zgubić siebie.
Potem dokładam mocny obraz z gabinetu lekarskiego: jak internet potrafi nakarmić człowieka lękiem tak skutecznie, że przestaje słyszeć prawdziwego Lekarza.
Były rektor anglikańskiego seminarium w Oxfordzie został katolikiem
2026-02-22 18:01
ks. Paweł Rytel-Andrianik /Vatican News
X Robin Ward
Robin Ward, były rektor seminarium St. Stephen’s House w Oksfordzie, które kształciło pokolenia anglikańskich księży, ogłosił, że wstępuje do Kościoła katolickiego „bez żalu i wahania”.
„Zostałem przyjęty do Kościoła katolickiego. Proszę o modlitwę” – napisał 14 lutego w mediach społecznościowych. Do 2025 roku przez 19 lat kierował St. Stephen’s House, jedną z głównych instytucji teologicznych Kościoła Anglii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.