Młodym ludziom patriotyzm kojarzy się wręcz z prehistorią. Z czasami kiedy walczono o wolność narodową podczas wojen czy zaborów. Patriotami byli nasi pradziadkowie, dziadkowie. Wolność, która przyszła po 1989 r., przyniosła ze sobą niebezpieczeństwo, że pojęcie patriotyzmu zejdzie do lamusa i stanie się czymś przestarzałym. Nie jest to prawda. Ja sam oraz wielu moich znajomych jesteśmy patriotami, choć nie chodzimy po ulicach i nie krzyczymy o tym. Bycie patriotą powinno się przejawiać w naszym codziennym zachowaniu, w uczestniczeniu w życiu narodowym, wspieraniu polskiej kultury przez czytanie książek czy wizyty w teatrze.
Uważam, że pojęcie „patriotyzm” nie jest słowem zakurzonym. Bycie Polakiem nie powinno być powodem kompleksów dla ludzi, którzy wyjeżdżają za granicę. Jesteśmy narodem, który wydał wielu wielkich ludzi i mamy bardzo bogatą tradycję. Jednak patriotyzm to nie tylko przyznawanie się do narodowości. Polega on także na szanowaniu symboli narodowych - godła, flagi czy hymnu oraz na dbaniu o dobre imię Polski. Kultura osobista i społeczna jest także przejawem patriotyzmu.
Moim zdaniem, patriotyzm jest obecny w naszym narodzie. Wiele postaw na to wskazuje, ale czasami staramy się być „oświeconymi Europejczykami” i nie przyznajemy się do postawy patriotycznej publicznie.
Patriotyzmu i miłości do Ojczyzny powinniśmy się uczyć od najmłodszych lat, zgodnie z powiedzeniem: „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”.
Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.
Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
Po tym jak z UE została wyprowadzona produkcja przemysłowa do Azji, po umowie z Mercosur ten sam proces rozpocznie się w sektorze rolno-spożywczym. Deindustrializacja Europy już jest faktem, a teraz grozi nam deagraryzacja. Staczamy się po równi pochyłej do utraty bezpieczeństwa żywnościowego.
W latach 80. i 90. XX wieku polskie szklarnie pękały w szwach od hodowli nie tylko pomidorów, ale także kwiatów ciętych. Kwiaty były masowo uprawiane w Europie, ale dostęp do taniej siły roboczej sprawił, że od 60 do 80% hodowli kwiatów zostało wyeksportowanych poza UE. Dziś jest inaczej, bo sprzedawane w klasycznych kwiaciarniach i na straganach goździki pochodzą z Kolumbii, a gerbery – z Kenii lub Etiopii. Wszystkie kwiaty trafiają transportem lotniczym do Holandii, a stamtąd są przywożone ciężarówkami do Polski.
- Kościół nie potrzebuje uniwersytetu jako zespołu ekspertów. Jest potrzebna wspólnota ludzi, którzy są zebrani wokół prawdy, potrafią do niej iść razem – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Eucharystii w kolegiacie św. Anny w Krakowie, poprzedzającej promocje akademickie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II.
Na początku Mszy św. administrator parafii św. Anny w Krakowie, ks. Kazimierz Panuś serdecznie powitał kard. Grzegorza Rysia. Podkreślił, że celebracja wpisuje się w szczególny charakter miejsca, gdzie – jak mówił św. Jan Paweł II – „wiedza i mądrość szuka przymierza ze świętością”. Poprosił metropolitę o umocnienie wspólnoty Słowem Bożym, Eucharystią i pasterskim błogosławieństwem
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.