Reklama

Chcą korespondować

Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3906. Bożena
Pracuję, ale czuję się bardzo samotna. Wychowałam czwórkę dzieci, które się ode mnie odsunęły. Jestem osobą 60-letnią, proszę o listy. Lubię dobrą książkę, muzykę, uwielbiam podróże i zwiedzanie dawno zapomnianych miejsc. Jestem wdową i wiem, co to samotność.

3907. Czytelniczka z okolic Oświęcimia
Mam 35 lat, pracuję. Jestem panną, spokojną, miłą domatorką, głęboko wierzącą i praktykującą katoliczką. Lubię spacery, las, przyrodę, czasem podróże. Czytam prasę katolicką. Mam nadzieję, że znajdę osobę bliską mojemu sercu. Czekam na listy od osób w zbliżonym wieku z południowej Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

3908. Andrzej ze Śląska Cieszyńskiego
Mam 24 lata, wykształcenie średnie rolnicze. Mieszkam na wsi i pracuję w swoim zawodzie. Jeszcze nie założyłem własnej rodziny. W życiu cenię wartości chrześcijańskie. W wolnym czasie uprawiam turystykę rowerową, chodzę po górach, pływam oraz interesuję się przyrodą. Wbrew nowoczesnej technice komunikowania się, chciałbym poprzez korespondencję poznać osoby o podobnych zainteresowaniach.

3909. Czytelnik z woj. lubelskiego
Jestem stanu wolnego, po sądowym orzeczeniu nieważności małżeństwa. Mam 47 lat. Teraz odczuwam, jak bardzo dokucza mi samotność. Słucham Radia Maryja, dużo czytam. Mam wykształcenie średnie, pracuję. Lubię przyrodę i to, co naturalne. Chętnie poznam osoby ceniące wartości chrześcijańskie, które tak jak ja czują się samotne.

3910. Magda z Wielkopolski
Mam 28 lat, jestem osobą wrażliwą i trochę nieśmiałą. Lubię czytać i słuchać muzyki. Jestem domatorką. Bardzo lubię pisać, a szczególnie dostawać listy. Z nadzieją więc czekam na nie, szczególnie od osób kierujących się chrześcijańskimi wartościami. Chętnie też nawiążę korespondencję z siostrą zakonną lub księdzem, by pogłębić wiarę.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Gorzkie słowa Jezusa poruszają już nielicznych

[ TEMATY ]

Ewangelia

rozważania

październik

ks. Mariusz Słupczyński

Karol Porwich/Niedziela

Rozważanie do Ewangelii Łk 11, 29-32

Czytania liturgiczne na 12 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

Ewangelizacja bez Internetu. Jak bł. Honorat Koźmiński docierał do ludzi?

2026-10-12 20:35

[ TEMATY ]

bł. Honorat Koźmiński

diecezja.waw.pl

Bł. Honorat Koźmiński

Bł. Honorat Koźmiński

Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.

Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję