Reklama

patrząc w niebo

Niebo lipcowe

Niedziela Ogólnopolska 26/2007, str. 34

11 lipca godz. 22

11 lipca godz. 22

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są gwiazdozbiory ledwo dostrzegalne na naszym nieboskłonie, ponieważ zawsze świecą nisko nad horyzontem. Należy do nich siódmy gwiazdozbiór zodiakalny Waga (Librae). Zajmuje obszar wokół ekliptyki i dlatego widać go prawie ze wszystkich szerokości geograficznych na świecie. Waga symbolizowała jednakowy czas trwania dnia i nocy, bowiem 2 tys. lat temu Słońce, przechodząc przez tę konstelację, sygnalizowało równonoc jesienną. Teraz taki punkt równonocy jesiennej, z powodu zjawiska precesji, przesunął się do sąsiedniego gwiazdozbioru Panny. Starożytni Rzymianie kojarzyli jednak konstelację z wagą trzymaną przez boginię sprawiedliwości Astraję.
Niebiesko-biała gwiazda Zuben Elgenubi leży na ekliptyce i dlatego obok niej regularnie pojawia się Księżyc. Ekliptyka jest pozorną drogą Słońca pośród gwiazd na ziemskim niebie. 7 listopada Słońce zawsze znajduje się w miejscu Zuben Elgenubi, a od października cały gwiazdozbiór jest dla nas niewidoczny. Nazwa gwiazdy oznacza kleszcze południowe, ponieważ w dawnych greckich wyobrażeniach aż tutaj sięgał sąsiedni Skorpion. Odległa o około 65 lat świetlnych Zuben Elgenubi jest gwiazdą podwójną. Prawdziwa niespodzianka czeka nas przy północnych szczypcach skorpiona, które wyznacza szmaragdowozielona gwiazda Zuben Eschamali. Ma piękny zielony kolor i jest prawdziwą rzadkością pośród gwiazd. Popatrzmy zatem na zieloną gwiazdę na wieczornym niebie!
Ósmym z kolei gwiazdozbiorem zodiakalnym jest Skorpion. Ten podobny do haczyka na ryby gwiazdozbiór bardzo dobrze znają Nowozelandczycy. Legenda głosi, że ich przodek Maui łowiąc ryby, schwytał i wyciągnął z oceanu cały ląd, dając początek Nowej Zelandii. Haczyk wyrwał z taką siłą, że doleciał on aż do nieba, gdzie pozostał do dziś jako piękny gwiazdozbiór. W mitologii greckiej Skorpion miał jednak złą reputację. Bogini Gaja kazała mu zakłuć Oriona, którego potem przywrócił do życia uzdrowiciel Eskulap. Dlatego, gdy Skorpion wschodzi po jednej stronie nieboskłonu, Orion „umiera” po stronie przeciwnej. Ale sprawiedliwość zwycięża i Skorpiona rozdeptuje na niebie sąsiedni Wężownik. Na wielu wizerunkach wschodnia noga Wężownika wyraźnie celuje w gwiazdozbiór Skorpiona. Również pobliski Strzelec wycelował swoją strzałę wzdłuż ekliptyki wprost w ciało Skorpiona.
Najjaśniejszą gwiazdą konstelacji jest czerwona Antares, co w dużym uproszczeniu może oznaczać Przeciwmars. Ze względu na czerwone zabarwienie współzawodniczy ona z czerwoną planetą Mars, która po grecku nazywa się Ares. Antares jest nadolbrzymem o masie 15 razy większej od Słońca, ale o bardzo małej gęstości. Jasnością absolutną przewyższa nasze Słońce 9000 razy, lecz jej zewnętrzne warstwy mają dużo niższą temperaturę. W Skorpionie dostrzeżemy dwie bledsze niebiesko-białe gwiazdki. Pierwsza - to świecąca tuż nad ekliptyką gwiazda podwójna Acrab, którą łatwo rozdzielić za pomocą lunety. Również niebiesko-biała jest Dschubba oznaczająca czoło skorpiona. Konstelacja Skorpiona położona jest w bogatym w gwiazdy obszarze Drogi Mlecznej i zawiera wiele ciekawych obiektów, np. gromadę otwartą M6, odległą o około 2000 lat świetlnych. Również w tej części gwiazdozbioru znajdziemy podobną gromadę otwartą M7, odległą o 800 lat świetlnych.
Wykorzystajmy letnie noce do podziwiania gwiazd. Gwiazdy wszędzie są piękne: i nad morzem, i w górach, i nad jeziorem! Czytelnikom życzę słonecznych i gwiezdnych wakacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Świebodzice. Przez 23 lata był ich proboszczem. Rok po jego śmierci parafianie zrobili coś wyjątkowego

2026-09-23 11:41

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Świebodzice

ks. Jan Mrowca

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Portret śp. ks. kan. Jana Mrowcy (25 marca 1946 – 12 września 2025) podczas uroczystości pogrzebowych w Świebodzicach.

Przez 23 lata był proboszczem parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. W pierwszą rocznicę śmierci ks. kan. Jana Mrowcy świebodziczanie modlili się za swojego dawnego duszpasterza. W kruchcie kościoła poświęcono tablicę upamiętniającą jego posługę.

Mszy św. sprawowanej w niedzielę 20 września przewodniczył bp Ignacy Dec, który przybył na zaproszenie obecnego proboszcza, ks. prał. Tadeusza Chlipały. Eucharystię koncelebrowali także ks. Piotr Fąfrowicz, siostrzeniec zmarłego, ks. dr Arkadiusz Harbar, wikariusz sądowy diecezji świdnickiej, oraz ks. kan. Andrzej Adamiak. Wśród modlących się byli: siostra ks. Jana z rodziną i parafianie.
CZYTAJ DALEJ

„Camino dla opornych” przyciągnęło ponad 1,2 mln widzów we Francji. Film o 800 km drogi trafi do polskich kin 30 października

2026-09-24 12:39

[ TEMATY ]

film

Camino de Santiago

Materiał prasowy

Ponad 1,2 mln widzów we Francji, Alexandra Lamy w roli głównej i 800 kilometrów pieszej wędrówki, która staje się początkiem życiowej zmiany. „Camino dla opornych” to francuska komedia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Film trafi do polskich kin 30 października 2026 roku.

We Francji film zobaczyło już ponad 1,2 mln widzów. Teraz historia nietypowego duetu, który rusza na Drogę św. Jakuba, trafi do polskich kin. „Camino dla opornych” (oryg. „Compostelle”) opowiada o spotkaniu dwóch bardzo różnych osób, które początkowo niewiele ze sobą łączy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję